Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie i śmierć na Drodze Umarłych

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,71 (58 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
10
7
18
6
13
5
8
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308058138
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

KOLEJNA WIELKA WYPRAWA AUTORA KSIĄŻKI PRZEZ DZIKI WSCHÓD Mocny reportaż z wyprawy wzdłuż Transpolarnej Magistrali Kolejowej nazywanej Drogą Umarłych. Miała być wielkim dziełem Stalina. Nigdy jej nie dokończono. Tomasz Grzywaczewski odkrywa przerażającą prawdę o Syberii. Opustoszałe, ziejące chłodem baraki. Pojedyncze wieżyczki strażnicze, porzucone w nieładzie aluminiowe miski i przegniłe...

KOLEJNA WIELKA WYPRAWA AUTORA KSIĄŻKI PRZEZ DZIKI WSCHÓD
Mocny reportaż z wyprawy wzdłuż Transpolarnej Magistrali Kolejowej nazywanej Drogą Umarłych. Miała być wielkim dziełem Stalina. Nigdy jej nie dokończono.
Tomasz Grzywaczewski odkrywa przerażającą prawdę o Syberii.
Opustoszałe, ziejące chłodem baraki. Pojedyncze wieżyczki strażnicze, porzucone w nieładzie aluminiowe miski i przegniłe buty. Powyginane szyny i zakopane w śniegu rdzewiejące lokomotywy. Transpolarna Magistrala Kolejowa. Siedemset kilometrów torów okupionych bezsensownym cierpieniem dziesiątków tysięcy niewolników. Marzenie Stalina porzucone w dniu jego śmierci. Kolej widmo zagubiona w dzikiej tajdze i tundrze. W miejscu, w które przez ostatnie pół wieku zapuszczali się tylko myśliwi z rdzennych ludów zamieszkujących te tereny.
Sześćdziesiąt lat po śmierci Stalina Tomasz Grzywaczewski wraz z ekipą filmową wyrusza wzdłuż linii kolejowej i spotyka współczesnych mieszkańców Syberii, niektórzy z nich pamiętają wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat. Autor odwiedza przerażające pozostałości łagrów. Wiele dawnych obozów zostało zamienionych w bazy geologów, poszukujących złóż ropy i gazu. Tak przeszłość łączy się z teraźniejszością. Okazuje się, że sen Stalina ma szansę się ziścić. Niewykluczone bowiem, że współczesna Rosja wybuduje linię Salechard-Norylsk, czyli dokładnie taką, o jakiej marzył Ojciec Narodu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 164
theLeftpocket | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2016

O sowieckiej Rosji napisano już mnóstwo książek. Temat zbrodniczego systemu gułagu wydaje się być przewałkowany we wszystkie strony, a jednak ciągle trafiamy na nowe, nieznane historie. Jedną z nich jest Droga umarłych. Dla każdego zainteresowanego bezkresnym wschodem będzie to na pewno bardzo ciekawa lektura.

Książka nie przytłoczy czytelnika martyrologią, nie znudzi opisem długiej podróży, rozbudzi wyobraźnię kilkoma zdjęciami, zachęci do refleksji i utwierdzi czytelnika w przekonaniu, że tak jak bezkresne wydają się tereny rosyjskiej Syberii, tak niekończące się są historie ludzi, którzy w taki czy inny sposób tam trafili oraz wydarzenia jakie miały tam miejsce na przestrzeni dziejów.

Wyprawa spójnie i chronologicznie opisana, Rosja bez ubarwień, Grzywaczewski nie narzuca swojej opinii, pióro ma lekkie, całość okraszona zapadającymi w pamięć fotografiami. Warto przeczytać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyprzedaż snów

"Co daje więcej sił niż chwile, w których prawdziwe marzenia, dotąd nieosiągalne, stają się coraz bardziej rzeczywiste, coraz bliższe – i wreszci...

zgłoś błąd zgłoś błąd