Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowa granica

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Seria: DC Deluxe
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,27 (52 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
22
7
4
6
5
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The New Frontier
data wydania
ISBN
9788328110724
liczba stron
520
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Bastard

W kolekcji DC Deluxe ukazują się najwybitniejsze albumy komiksowe wydane przez DC Comics na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Wśród nich ważne miejsce zajmuje Nowa granica. Sześciozeszytowa seria, wydana po raz pierwszy w USA w 2004 roku, opowiada o początkach najważniejszych superbohaterów DC: Supermana, Batmana, Wonder Woman, Hala Jordana – Green Lanterna oraz mniej znanych...

W kolekcji DC Deluxe ukazują się najwybitniejsze albumy komiksowe wydane przez DC Comics na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Wśród nich ważne miejsce zajmuje Nowa granica.

Sześciozeszytowa seria, wydana po raz pierwszy w USA w 2004 roku, opowiada o początkach najważniejszych superbohaterów DC: Supermana, Batmana, Wonder Woman, Hala Jordana – Green Lanterna oraz mniej znanych postaci, takich jak: Marsjański Łowca Ludzi, Straceńcy czy Pogromcy Nieznanego. Akcja rozpoczyna się u schyłku II wojny światowej, a kończy w latach 60. XX wieku.

Forma graficzna albumu wyraźnie nawiązuje do stylu publikacji komiksowych sprzed lat.

Darwyn Cooke (Strażnicy – Początek, t. 1, Gwardziści. Jedwabna Zjawa), jeden z najlepszych współczesnych twórców komiksowych, fantastycznie opowiada o czasach zimnej wojny, pierwszych spotkaniach i wspólnych akcjach popularnych herosów.

Album obsypany wszelkimi branżowymi nagrodami.

 

źródło opisu: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/273819-nowa-granica

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/273819-nowa-granica

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 354
FomaLermont | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane

Linia wydawnicza DC Deluxe była chyba najlepszym co mogło się trafić fanom komiksów superbohaterskich od startu WKKM. Znaczące tytuły DC Comics w ekskluzywnych wydaniach rozpaliły jeszcze bardziej popyt na komiksy, a ukazanie się tytułów takich jak „Superman: Czerwony Syn” czy „Kryzys Tożsamości” była gratką dla starych fanów komiksowego medium. Długo przekładana „Nowa Granica” miała swą premierę wraz z „Rokiem Pierwszym”.
Rzecz ma miejsce w latach 50 XX wieku w USA. Supermocarstwa o wielkich aspiracjach i możliwościach. Czas ten zwany był Srebrną Erą Komiksów. Gdy starzy bohaterowie tacy jak Dr Fate, Green Lantern/ Alan Scott czy Flash/ Jay Garrick odchodzili na nieco przymusową emeryturę, a nowe pokolenie herosów powoli wkraczało na scenę. Nowej generacji herosów początek dało troje naczelnych herosów DC. Jednak nie oni są tu najważniejsi.
Postaciami przebijajacymi się wśród mnogości bohaterów są pilot- oblatywacz porucznik Hal Jordan i Marsjanin J’onn J’onnz. Czyli postaci stojące nieco za Trójcą. Hal ukazany jest jeszcze przed otrzymaniem pierścienia, zaś Marsjanin w całej gorączce makkartyzmu który oprócz komunistów wziął na cel ludzi z nadprzyrodzonymi mocami i przybyszów spoza planety. Obok Zielonej Latarni i Marsjanina Łowcy publika poznaje też samozwańczego herosa mieniącego się mianem Flasha.
Jest tu naprawdę wiele momentów które czynią ten komiks wybitnym . Nie tylko tych wielkich, ważnych dla późniejszych wydarzeń z uniwersum DC, ale drobnych Cooke ponadto nie wpycha swojej historii siłą do istniejącego od lat świata. Wszystko gładko się scala, a odświeżenie wydarzeń w interpretacji autora wychodzi naprawdę porządnie. Klasycznie, z szacunkiem do dziedzictwa, ale też bez kurzu i śniedzi.

Plusem są originy takich herosów jak Green Lantern/ Hal Jordan czy Flash/ Barry Allen. Ich powolna droga do zjednoczenia się pod szyldem JLA nie jest suchym przekazem od zera do bohatera, a barwną opowieścią o niezwykłych postaciach które w przyszłości miały uzyskać status równy Supermanowi czy Batmanowi. Jest też superbohater mniej znany, lecz walczący w słusznej sprawie. A imię jego John Henry. Ukazujący w swej postaci jedną z największych bolączek ówczesnych Stanów Zjednoczonych- rasizmu i segregacji rasowej. Darwyn Cooke nie tworzy po prostu kolejnej historii komiksowej. On ukazuje kawał historii Ameryki w nieco innych barwach.
Byłbym jednak ignorantem gdybym nie zwrócił uwagi na bohaterów bez peleryny. Szef pierwszego, jakże odmiennego Suicide Squad’u- Ric Flagg, charyzmatyczni i niebezpieczny nawet dla superludzi King Faraday czy Drużyna Straceńców których losy otwierają całą historię. Postaci będące dowodami na to, że uniwersum DC to nie tylko JL i jej pochodne. Ludzie pokazujący, że nie trzeba być z Kryptona czy dzierżyć pierścień galaktycznych służb czy stracić rodziców.
Darwyn Cooke pisał. Darwyn Cooke też rysował. Specyfika jego stylu polega na sprawnym nawiązaniu do klasycznych schematów rysunku, ale też jednoczesne wprowadzenie elementów które charakteryzują współczesne dzieła. Kreskówkopodobny posmak, otoczenie i stroje z epoki, monumentalność obrazowania herosów, siła czasu wyżu demograficznego… Cooke podobnie jak w „Before Watchmen: Minutmen” łączy w sobie czasy minione i obecne.

Egmont naprawdę stara się w pozycjach z tej serii, ale „Nowa Granica” to naprawdę wypasiony tom. Dosłownie. Ponad 520 stron czystej, fantazyjnej historii z masą dodatków. Przypisów autora, szkiców, alternatywnych okładek i różnorakich wisienek na torcie.
Podsumowanie: Najbardziej obszerne i chyba najbardziej oczekiwane ( być może z powodu kilku przesunięć ) dzieło z DC Deluxe. Czuć tu ducha lat 50, tą jankeską brawurę. Czasy w których USA były prawdziwą potęgą i łączyło w sobie ducha nowego, niepodległego kraju, ale też dziedzictwo imigrantów którzy go stworzyli. Pośród tego najlepsi herosi DC. I to nie, jak można by błędnie pomyśleć, tylko Superman, Batman i Diana, ale i zwykli bohaterowie, awanturnicy, żołnierze. Naprawdę wyznaczający nową granicę dla cywilizacji.

http://superbook.blog.pl/2016/01/22/194-darwyn-cooke-dave-stewart-nowa-granica/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga nocnych kobiet

"...Powieść mocno wulgarna, na co dzień unoszę brew słysząc takie słowa, a tu przyszło mi czytać...dobrze że tylko w myślach. Wulgaryzm to chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd