6,3 (84 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
27
6
31
5
12
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Batman vol. 6: Graveyard Shift
data wydania
ISBN
9788328110717
liczba stron
200
słowa kluczowe
Batman
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Bastard

Komiksy Scotta Snydera oraz Grega Capullo (Trybunał Sów, Śmierć w rodzinie, Rok zerowy) zrewolucjonizowały świat Batmana. Po raz pierwszy prezentujemy opowieści z oryginalnej serii komiksowej zebrane w formie albumowej. Jesteśmy świadkami tego, jak Batman opłakuje swego syna, wyrusza z misją do Azylu Arkham, oraz poszukuje seryjnego mordercy.

 

źródło opisu: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/283568-batman-cmentarna-szychta

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/283568-batman-cmentarna-szychta

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 597
KatLi | 2019-10-06
Na półkach: Przeczytane, Komiks, 2019
Przeczytana: 06 października 2019

Tym razem, dla odmiany, zbiór opowiadań. I jak to w zbiorach bywa, poziom jest różny. Do tego każda opowieść umiejscowiona chronologicznie w innym miejscu batmanowej linii czasu. Są historyjki typu "niewykorzystane sceny", nic albo niewiele wnoszące do całości (jak "Nowa świetlana przeszłość", uzupełniająca historię gangu Red Hoodów z początków "kariery" Batmana), są historie pokazujące Batmana (nie)radzącego sobie ze śmiercią Damiana (Resolve, Człowiek znikąd, Błędne ogniki), i jako że to emocje i relacje są dla mnie najważniejsze we wszelkich historiach, to te są dla mnie najciekawsze w tym tomie. Inna rzecz, że 'Człowiek znikąd" jest na poziomie fabularnym chyba najlepszym kawałkiem w tomie, porządna rozgrywka z Clayface'em. Pozostałe dwa opowiadania to znowu "zapełniacze" batmanowej historii: w "Wiekach" poznajemy najstarszą pacjentkę Arkham, czyli Anachoretkę. A w "Cichym" Mroczny Rycerz ściga mordercę pozbawiającego życia ludzi, o których nikt nie pamięta, których braku nikt...

książek: 399
Aleška Satakieli | 2019-09-17
Przeczytana: 17 września 2019

Zbędny tom serii. Komiks składa się z kilku odrębnych opowieści rozgrywających się w różnym czasie, połączonych jedynie niuansami. Żaden z podjętych wątków nie został wystarczająco pogłębiony, tak aby można było zżyć się z przedstawioną historią. Ponadto rysunki są nierówne, momentami co najwyżej poprawne, ale częściej po prostu brzydkie. Aż ciężko mi uwierzyć, że jest to bezpośrednio kolejna część po, moim zdaniem, świetnym tomie piątym.

książek: 206
Yousta | 2019-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2019

Nie żałuję ani minuty przy tym komiksie.

książek: 182
NieZnamSięToSięWypow | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane

Batman miał już wiele historii, zarówno w samym Gotham, gdy zmuszony był nieraz wiele poświęcić dla obrony swojego ukochanego miasta, jak i w Lidze Sprawiedliwości, gdzie stawał do walki o Ziemię obok najpotężniejszych herosów. Nie brakowało też w jego życiu momentów pełnych cierpienia, którego żadne lekarstwo nie zagłuszy. Właśnie o tym ostatnim opowiada Cmentarna szychta.
W niniejszym albumie czeka na nas kilka epizodów, nawiązujących do wydarzeń z komiksów: Batman #4-5: Rok Zerowy, Batman: Incorporated i Batman: Eternal. Są to zarówno historie z początków kariery Batmana w Gotham, kiedy jako Bruce Wayne poznawał przestępcze podziemie, jak również z czasów obecnych, gdy Mroczny Rycerz opłakuje śmierć syna Damiana Wayne’a – Robina, ale nie wszystkie warto poznać, czasami zawiłe myśli Nocnego Mściciela są zbyt zawiłe.

Recenzja na wypowiemsie.pl:

http://wypowiemsie.pl/batman-6-cmentarna-szychta-recenzja/

książek: 356
Marchi | 2017-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2017

O dziwo najniżej oceniany tom runu przywrócił mi nadzieję po mękach "Roku Zerowego". Zawiera on dokładnie to, czego oczekiwałem. Krótkie historie poszerzające i pogłębiające opowieść główną. Niektóre są lepsze (o dziwo te krótsze) inne gorsze, ale wszystkie co najmniej przyzwoite. Bardzo podobała mi się różnorodność kreski. Ogromnie szanuję Grega Capullo, ale miło popatrzeć też na owoce pracy innych artystów; na tej płaszczyźnie jestem bardzo zadowolony.

książek: 261
Mateusz Kosiński | 2016-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2016

Śmietnik, do tego w dużej mierze nawiązujący do innych serii. Historie związane z runem Snyder'a zbyt wiele nie wnoszą, z one-shotów tylko ostatnia historia przypadła mi do gustu.

Zapraszam na mojego bloga bo więcej informacji na temat komiksów:

pozeramkulture.blogspot.com

książek: 326
AliEns00 | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2016

Batman vol. 6 składa się z serii pojedynczych historii, wydawanych przez ostatnie lata a nie ujętych w poprzednich albumach. Są to typowe one-shoty, annuale, które rozbudowują mitologię Mrocznego Rycerza w linii New52. Fabularnie, mimo sporych możliwości jakie dają pojedyncze zeszyty, brakuje ciekawych opowiadań. Część z nich nawiązuje to traumatycznych wydarzeń, którego dotknęły Bruce w niedalekiej przeszłości. Reszta to zbiór niepowiązanych ze sobą wydarzeń.
Mocną stroną tego woluminu jest warstwa graficzna, za którą odpowiada cała kadra utalentowanych artystów. Standardowo, główny twórca serii czyli Greg Capullo (jak zwykle na poziomie), poza nim Andy Kubert, Alex Maleev, Matteo Scalera (Black Science !) i inni. Potwierdzeniem tych słów są genialne okładki niektórych zeszytów, jak i okładka całego tomu (wg mnie najlepsza w całej serii Snydera).

książek: 458
Yave | 2016-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Takie tam... prosta zbieranina pojedynczych historyjek z Batmanem w roli głównej, które były niewystarczająco długie, żeby samodzielnie wypełnić własny tom. Cała masa scenarzystów i rysowników nie do końca pozwala się wciągnąć, brak tu jakiejś myśli przewodniej, jakiegoś konkretnego wątku łączącego wszystko w jedno. Te opowieści pisane przez Snydera przesiąknięte są Batmanowością, a pozostali scenarzyści zamiast dorzucić coś oryginalnego od siebie, nieudolnie próbują kopiować jego styl ( wyróżnić udaje się tylko Tynionowi, ale nic w tym dziwnego, skoro od Snydera się uczył i sporo z nim napisał).

No... taki tom, którego w zasadzie mogłoby nie być, ale który przyjemnie się czyta. Są historie świetne, są przeciętne. Kiedy porówna się go z poprzednikami lub następcami to wypada słabo, ale samodzielnie jeszcze się broni, choć raczej tylko dla fanów.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd