Córka krwawych

Tłumaczenie: Barbara Jarząb
Cykl: Czarne Kamienie (tom 1)
Wydawnictwo: Initium
7,03 (2479 ocen i 260 opinii) Zobacz oceny
10
325
9
374
8
410
7
550
6
317
5
190
4
79
3
107
2
56
1
71
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Black Jewels Trilogy: Daughter of the Blood
data wydania
ISBN
9788362577446
liczba stron
448
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Siedemset lat temu Czarna Wdowa dostrzegła w sieci marzeń i wizji, jak spełnia się starożytna przepowiednia. Dziś Mroczne Królestwo szykuje się na przybycie swojej Królowej, Czarownicy, która posiadać będzie moc większą nawet niż sam Wielki Lord Piekła. Ale Królowa jest jeszcze bardzo młoda i podatna na wpływy. Łatwo ją zdemoralizować. Ten, kto zyska kontrolę nad Królową, władać będzie...

Siedemset lat temu Czarna Wdowa dostrzegła w sieci marzeń i wizji, jak
spełnia się starożytna przepowiednia.

Dziś Mroczne Królestwo szykuje się na przybycie swojej Królowej, Czarownicy,
która posiadać będzie moc większą nawet niż sam Wielki Lord Piekła. Ale
Królowa jest jeszcze bardzo młoda i podatna na wpływy. Łatwo ją
zdemoralizować.

Ten, kto zyska kontrolę nad Królową, władać będzie Ciemnością. Wie o tym
dobrze trzech mężczyzn, zaprzysięgłych wrogów. Wszyscy trzej zdają sobie
sprawę, jak wielka moc kryje się za błękitnymi oczami niewinnej młodej
dziewczyny.

I tak rozpoczyna się bezwzględna rozgrywka, pełna intryg, magii i zdrady,
walka toczona za pomocą miłości i nienawiści, wygrana w której może się
okazać straszliwsza niż klęska.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5921)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1515

Książka rozpoczyna się przepowiednią. Bardzo mroczną zresztą. Od pierwszych słów miałam wrażenie że książka emanuje erotyką i zmysłowością. Tylko, czy to na miejscu i okej, gdy bohaterka jest dzieckiem?

Ale prolog był delikatny. Rozpoczyna się pierwszy rozdział i co mamy? Milusią scenę kastracji, którą czytałam przez palce. Masakra.
Wkurzające jest to że ciężko wejść w świat przedstawiony. Te pojęcia, zwyczaje, czyny są mocno niezrozumiałe dla początkującego. Niekiedy lubię jak rzucają mnie w środek akcji, bez wstępu, tu jest to jednak trochę irytujące.
Im dalej w książkę, tym bardziej te zawiłości są odczuwalne, a nadal nic nie jest wytłumaczone. I ten ‘ząb węża’… Na dodatek wchodzi jeszcze w grę pochodzenie postaci, trudne imiona i nazwiska. Trochę to męczące. A styl pisania autorki niezbyt mi odpowiada co jeszcze bardziej utrudnia wciągnięcie się w akcję. Nie wiem czy to wina tłumacza czy autorce się nie chciało, bo czytanie 'Pisane szkarłatem' było przyjemnością.

Chore są...

książek: 531
katala | 2018-09-17
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Ja chyba nawet nie wiem co napisać.
Nie kupuję tego świata.
Nie kupuję pomysłu na dominację niezaspokojonych bab, facetów z pierścieniami na penisach, trzymanych w karbach za pomocą bólu. Seksowne zabawki do sprawiania przyjemności tej, która ma akurat na niego ochotę. Pierścień się zaciska i on wie, że musi iść obsłużyć kolejną „damę”. A jak nie chce to nie dość, że cierpi to i tak pojony jest afrodyzjakiem, który sprawia, że może zaspokoić cięgiem kilkanaście kobiet, sam nie zaznając zaspokojenia.
Ośrodki dla młodych dzieci, gdzie starzy zboczeńcy gwałcą je, wykorzystują, czynią z nich narzędzie spełniania własnych chorych pragnień.
Kastracja jako pomysł na uprzyjemnienie wieczoru? I pomruk niezadowolenia kiedy udało się to za jednym zamachem, bo kobiety chciały aby trwało to dłużej.
Syn zaspokajający potrzeby matki, a potem jej koleżanki, jednej, dziesiątej, setnej.
Onanizująca się o słupek łóżka syna „matka”.
Ja oczywiście rozumiem, że był w tym większy cel niż zaszokowanie...

książek: 798
arachne | 2010-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Powieść o dziewczynce, którą podniecały się nawet… konie. Nie, to niestety nie żart.
Zacznę może od pozytywów, bo tych jest zdecydowanie mniej: całkiem dobrze skonstruowany świat, ciekawy pomysł na zależności społeczne (rządzą złe i niewyżyte kobiety, mężczyźni im usługują) . I Surreal oraz Lucivar (bohaterowie drugoplanowi).

Minusy: cała reszta bohaterów, która czysto teoretycznie miała właśnie o zaletach powieści stanowić, a więc:
1) Jaenelle– po 300 stronach zachwytów nad wspaniałością, uroda, niezwykłością, przenikliwością, wrażliwością tej dziewczynki (pozostałe 60 stron to akcja powieści) mam jej serdecznie dosyć. A przede mną jeszcze 2 tomy z kolejnym wcieleniem Mary Sue…
2) Deamon – gdy zobaczył główną bohaterkę (uwaga, uwaga!) podniecił się. Dwunastolatką! Oczywiście, wszystko po to, aby pokazać jak wyjątkowa jest Jaenelle - wszakże Deamon nie pragnął kobiety od... No, od zawsze w zasadzie (ze względu na to, że kobiety trochę za bardzo i trochę za często chciały...

książek: 1800
kaktusowaona71 | 2015-06-10
Przeczytana: wrzesień 2014

TEN CYKL ALBO SIĘ KOCHA ALBO NIENAWIDZI- NIKT NIE ZOSTANIE OBOJĘTNY

Ponownie czytane i dopiero teraz opinia...cóż.. czasem książka musi się we mnie "uleżeć", żebym mogła znaleźć odpowiednie określenia. Pierwszy raz czytałam ten cykl w 2014 roku i do dziś noszę go głęboko w sercu...
Streszczenia jak zwykle nie będzie, bo zrobili to już inni, więc to by było niepotrzebne powielanie.
O pierwszym tomie powiem przyszłemu czytelnikowi tylko jedno. Nie zrażać się tym,że nic się nie rozumie z tego, kto jest kim i co się właściwie czyta. Tylko zacisnąć zęby i czytać ! Czytać dalej!!
Kolejne tomy wszystko wyjaśnią i wynagrodzą. A zamykające cykl opowiadanie"Córka Wielkiego Lorda" zamieszczone w ostatnim tomie "Świt Zmierzchu" - zrobi to nawet z nawiązką.
Wierzcie mi na słowo. Nigdzie indziej, u nikogo innego, nie spotkałam uniwersum podobnego do przedstawionego tutaj przez Anne Bishop.
Nie znajdziecie tu żadnego powielonego motywu, ani szablonowego bohatera z jeszcze bardziej szablonowym...

książek: 151
bordo | 2011-07-09
Na półkach: Przeczytane

Byłam zniesmaczona tą książką. Zmusiłam się, aby ją dokończyć i na pewno nie sięgnę po dalsze tomy. Straszny, grafomański styl, papierowe postacie, historia upstrzona gwałtami, pedofilią, torturami i kazirodztwem, do bólu schematyczna fabuła - to jej grzechy główne. Autorka wzięła lukrowanego lizaka i żeby nie było tak różowo i słodko, oblepiła go to tu to tam posoką i fekaliami. Skrzyżowanie harlequina ze szmatławym thrillerem...

Nazywanie tego fantastyką feministyczną jest obrazą dla wszystkich kobiet. Poza tym zastanawiam się, jaki trzeba mieć gust, żeby polubić tego rodzaju książkę...

książek: 1909
foolosophy | 2010-03-28
Przeczytana: 2010 rok

Wydawać się może, że to kolejny wspaniały świat magii, gdzie króluje dobro, ład i porządek. I tu pierwsza pułapka. Światem rządzi Królowa. Tak! Kobieta! To kobiety są u władzy, to one wykorzystują mężczyzn jako obiekty seksualne, niewolników czy do wysługiwania się w najróżniejszych sytuacjach. To kobiety mają władzę, są okrutne, nie znają litości i wykorzystują swoją moc do niecnych celów, takich jak zostanie Królową całego świata.
Wspaniała powieść fantasty, poruszająca trudne, a zarazem wstrząsające problemy. Wykorzystywanie dzieci w celach seksualnych, ogólnie wykorzystywanie kogoś w celach seksualnych. Słowo dzieci wzbudza odrazę i poirytowanie, bo jak można tak dzieci wykorzystywać.
Do gustu bardzo mocno przypadła mi Jaenelle – żywy mit, niczego nie świadoma dziewczyna, która posiada ogromną moc. Jest słodka, urocza, pełna dobroci i kiedy bliska jej osoba ma kłopoty, nie zawaha się ani chwilę by jej pomóc. Powieść właściwie toczy się wokół niej, mała jest z jednej strony...

książek: 445
Kamil | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane, Fantasy
Przeczytana: 2012 rok

Dwa lub trzy lata temu skusiłem się pewną książkę. Ładna okładka, przykuwająca moje spojrzenie. Chwytliwy opis z tyłu, zapewniający o niesamowitej akcji i niebanalnej fabule, wprost z wymarzonego świata fantasy. Nie zastanawiałem się wiele i zakupiłem ów powieść. Po 70 stronach rzuciłem książkę w kąt, bo takich głupot dawno nie czytałem, czegoś tak niespójnego nie miałem w rękach od dawna. Po jakimś czasie wróciłem do niej, by w imię zasady rozpoczętą książkę należy skończyć, mimo bólu w prawym oku, dobrnąłem do końca. Do tej pory nie wiem o czym ta książka jest, nie wiem jakim cudem ma kilka części, nie mam najmniejszego pojęcia, jak może się podobać innym ludziom, nie umiem Wam opisać wszystkich moich uczuć towarzyszących podczas zgłębiania lektury. Jednak podejmę się wyzwania i napiszę jej recenzję.

Jak już wspomniałem, własnymi słowami nie umiem opisać fabuły książki ani jej fabularnej akcji więc postanowiłem przytoczyć opis wydawcy: W świecie Mrocznego Królestwa,...

książek: 486
Anna | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2012

Wspaniały przykład na to, że książki nie należy oceniać po okładce. Ale w końcu uczymy się na własnych błędach, prawda? Dlatego już nigdy nie sięgnę po coś do czytania tylko dlatego, że porwie mnie fajny motyw graficzny, a już na pewno po nic pióra pani Bishop.
Krótkie uzasadnienie.
Przede wszystkim karygodna wielowątkowość. W pewnym momencie tak się zatrzymałam na jednej ze stron, prześledziłam jej tekst trzykrotnie, przekonsternowałam i jedyna reakcja to "co ja, do cholery, czytam?!" - akcja niesamowicie zagmatwana, a problematyka jest co najmniej wybujała. Najbardziej mnie zadziwiło kiedy autorce udało się wpleść nawet wątek homoseksualizmu, kiedy dwaj przyjaciele wyzywający się od "kutasów" i "fiutów", mówiąc potocznie po prostu się przelizali. Tyle mniej więcej było charyzmy w tej scenie.
Charaktery bohaterów są wykreowane bardzo prostacko, już po bliższym ich poznaniu można przypuszczać czy i w jaki sposób się przewartościują w trakcie.
Co prawda pomysł na tło jest całkiem...

książek: 892
Lycoris | 2013-09-15
Przeczytana: 15 września 2013

Nieletnia "Mary Sue" i jej męski harem. Momentami przerażająco niestrawne. Absurdalność i wymuszona obsceniczność niektórych fragmentów była aż przykra do czytania. Jedyne, co motywowało mnie do śledzenia losów irytująco doskonałej głównej bohaterki, to relacje Saetan-Daemon-Lucivar, nic poza tym. Odnosiłam wrażenie, że niektóre wątki przewijają się, bo autorce wpadł do głowy jakiś pomysł - nieprzemyślany, nieciekawy nic nie wnoszący, za to krzyczący pretensjonalnie: "Ach, jaka Mary-Sue-Jaenelle jest cudowna!". Ohyda.
Śmieszyły mnie kobiety. Z jednej strony autorka kładła nacisk na to, jak mężczyźni niewiele dla nich znaczą, a już zaraz po tym okazywało się, że kobieta bez pomocy mężczyzny nie jest w stanie nawet zrobić zakupów, jest mu uległa i daje mu sobą dowolnie manipulować. I niestety, motyw zdominowanej dominy niczym domino pociągnął za sobą lawinę fabularno-logicznych potknięć, które może i nie specjalnie przeszkadzały przy czytaniu, ale na dłuższą metę były wręcz...

książek: 387
Edik | 2010-10-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Oto potęga dobrej okładki. Kilka osób odradzało mi tę książkę - bo nie sposób się w niej połapać, bo na początku podany jest słowniczek, bo to, bo siamto... Osoby nie przeczytały nawet 20 stron.
I w sumie bym ich posłuchała, bo gusta książkowe mamy identyczne, ale ta okładka...
Przyciągała mnie od pierwszej chwili. Zaryzykowałam - kupiłam i nie żałuję ani grosza, ani sekundy spędzonej na lekturze.

Faktycznie, powieść Anne Bishop zaczyna się dość ciężko. Autorka się nie pacykuje - od razu rzuca czytelnika w skomplikowany świat magii, polityki, układów społecznych, nienawiści i miłości. I bądź tu człowieku mądry i się w tym zorientuj. Tu jedna rada - zignorujcie to. Nie zaglądajcie co i rusz do słowniczka (jest taki na początku), nie zrażajcie się dość dużą ilością nazw terytoriów, odmian magii i ras. Gdzieś w połowie tomu wszystko samo "wskakuje na miejsce", a czytelnik wie o co chodzi. Just go with the flow. ;)

Ale przechodząc do "Córki krwawych". Dawno nie czytałam książki tak...

zobacz kolejne z 5911 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowe tłumaczenie Trylogii Czarnych Kamieni

Od połowy października w księgarniach można znaleźć nowe, poprawione wydanie Trylogii Czarnych Kamieni. To prawdziwa gratka dla fanów twórczości Anny Bishop – dwa pierwsze tomy zostały przetłumaczone na nowo.


więcej
Patronaty tygodnia

Przyszłości co prawda nie można przewidzieć, ale na pewne wydarzenia możemy się przygotować. Podpowiadamy, jakich premier książkowych pod naszym patronatem możecie spodziewać się w tym tygodniu. Zapowiadamy wydarzenia i ekranizacje, którym patronujemy. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd