Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

David Boring

Tłumaczenie: Wojciech Góralczyk
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
6,98 (51 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
18
7
15
6
7
5
4
4
1
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
David Boring
data wydania
ISBN
9788364858239
liczba stron
132
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Wkp

Poznajcie Davida Boringa – dziewiętnastoletniego pracownika ochrony, trapionego mnóstwem obsesji i udręczonego własnym życiem wewnętrznym. Kiedy David spotyka wymarzoną dziewczynę, Wandę, sprawy przybierają dziwaczny obrót. Ukochana znika, David zostaje postrzelony w głowę, a w końcu trafia na wyspę, która nie jest niestety bezludna; mieszka na niej pełna degeneratów rodzina Davida. Jakby...

Poznajcie Davida Boringa – dziewiętnastoletniego pracownika ochrony, trapionego mnóstwem obsesji i udręczonego własnym życiem wewnętrznym. Kiedy David spotyka wymarzoną dziewczynę, Wandę, sprawy przybierają dziwaczny obrót. Ukochana znika, David zostaje postrzelony w głowę, a w końcu trafia na wyspę, która nie jest niestety bezludna; mieszka na niej pełna degeneratów rodzina Davida. Jakby nieszczęść było mało, świat ma się wkrótce skończyć. A może już się skończył?
„David Boring” to kolejna, po głośnych „Ghost World” oraz „Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza”, powieść graficzna Daniela Clowesa, jednego z najwybitniejszych twórców współczesnego komiksu. W tej absolutnie szalonej, a jednocześnie bardzo zabawnej historii, przygląda się on kondycji współczesnego człowieka, który mimo tysięcy lat ewolucji cały czas jest niewolnikiem pierwotnych instynktów.

 

źródło opisu: http://kultura.com.pl/index.php

źródło okładki: http://kultura.com.pl/index.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4490
Wkp | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

DAVID BEZ GRAMA NUDY

Na wydanie tego komiksu po polsku fani Daniela Clowesa czekali piętnaście lat. W końcu jednak jest i wszystkie pokładane w nim oczekiwania – a oczekiwania były to wielkie – spełnia i to z nawiązką!

David ma dwadzieścia lat i – jak obliguje go do tego nazwisko – wiedzie nudny tryb życia pracownika ochrony przerywany kolejnymi partnerkami przybliżającymi go do wymarzonego ideału miłości. Niczym nasz polski Adaś Miauczyński z filmów Koterskiego zatraca się tak w uczuciach, jak i własnych nerwicach. I nagle, jak to w życiu bywa, następuje wolta. A właściwie jedna wolta za drugą – bo nieszczęścia chodzą przecież parami, grupami nawet. Najpierw zamordowany zostaje jego przyjaciel, potem odnaleziona wreszcie miłość doskonała okazuje się wcale takim ideałem nie być, jeszcze później zostaje postrzelony a wreszcie następuje cios ostateczny – nadchodzi wojna i koniec świata! Jak w obliczu wszystkich tych wydarzeń i pytań, jakie rodzi sytuacja, odnajdzie się sam główny bohater?

Uwielbiam komiksy Clowesa i mam do nich wielki sentyment. Poza tym tak się w moim życiu złożyło, że maturę zdawałem z tematu komiksów i ich filmowych adaptacji i wśród pozycji do omawiania zdecydowałem się umieścić wówczas najpopularniejsze dzieło autora „Ghost World”. Dlatego tak wielkim dla mnie wydarzeniem było wydanie „Davida…”, ale abstrahując od wszystkich tych prywatnych związków, „Boring” to powieść graficzna absolutnie rewelacyjna. Mocna i przejmująca historia łącząca w sobie niepowtarzalny charakter twórczości Clowesa, klimat „Sprzedawców”, „W pogoni za Amy” i „Dnia Świra” z zagrożeniem, które nie jest tak do końca określone – jak w popularnych ostatnio „Walking Dead” czy bardziej adekwatnie „Jerychu”. Jak zawsze jednak to nie fabuła jest najważniejsza a leniwie snute dialogi, które pokazują inteligencję bohaterów (i oczywiście autora), życiową mądrość i przejmującą prawdę. Prawdę głownie o miłości, o mężczyznach i kobietach. I życiu. Oraz kondycji ludzkiej. Po prostu prawdę.

Wielkie wartości świetnie uzupełnia szata graficzna; undergroundowa, trochę przypominająca Charlesa Burnesa kreska. Clowes tym razem pokusił się też o plansze kolorowe, sporadyczne, ale tym bardziej wymowne. Plansze komiksu w komiksie, dzieła ojca bohatera jakże adekwatnego do całości, choć opowiadającej tylko o głupawym superbohaterze z okresu złotej ery naiwnych historyjek obrazkowych.

Efekt finalny, co tu dużo mówić, znów zachwyca. I aż chciało by się znaleźć jakąś łyżkę dziegciu do tej beczki miodu, ale nawet na siłę nie potrafię, więc po prostu zamykam się już i najzwyczajniej w świecie polecam „Davida Boringa” Waszej uwadze, a wydawnictwu Kultura Gniewu składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi tego rewelacyjnego komiksu do recenzji.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/10/08/david-boring-daniel-clowes/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Incognito

"Im dłużej obserwuję moje ciało, tym bardziej wydaje mi się, że jest słabe i kruche. Przede wszystkim jednak kontrolę nade mną przejmuje wstyd sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd