Komornik

Cykl: Komornik (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,12 (846 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
96
8
187
7
236
6
145
5
51
4
24
3
19
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641338
liczba stron
486
język
polski
dodał
aspolski

Nadchodzi Koniec. Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje przeciw bratu, a dzieci podnoszą rękę na rodziców. Widać, że lada chwila świat spłonie. Tylko że coś w systemie nie zaskoczyło. Generalnie, zasadniczo i pobieżnie: zamiast bomby termojądrowej...

Nadchodzi Koniec.

Ale taki w cholerę prawdziwy, biblijny. Ziemia zatrzymuje się, gwiazdy spadają, woda zamienia się w krew. Umarli wstają z grobów, otwiera się otchłań. Państwa upadają, brat powstaje przeciw bratu, a dzieci podnoszą rękę na rodziców. Widać, że lada chwila świat spłonie.

Tylko że coś w systemie nie zaskoczyło. Generalnie, zasadniczo i pobieżnie: zamiast bomby termojądrowej wychodzi fajerwerk.

Bo ludzi jest dużo za dużo, o wiele więcej, niż gdy święty Jan spisywał ostatnie wersety swego dzieła. Technologia poszła mocno naprzód, więc przed rydwanem jeźdźca Apokalipsy można uciec, pedałując na rowerze. O dziwo, w ogóle nikt nie chce umierać, nawet jeśli plakaty i ulotki reklamowe obiecują Życie Wieczne w jaskrawych barwach pasteli.

I tak to zostaje - na wpół rozbabrana Apokalipsa.

W końcu ktoś na Górze decyduje, że trzeba ten burdel ogarnąć.

Powołani zostają do życia Aniołowie Apokryficzni. Postawione zostaje przed nimi proste zadanie: jak najszybciej i najskuteczniej rozporządzić masą upadłościową, w którą zamieniła się nasza Ziemia. Mają dokonać inwentaryzacji, zdecydować co zrobić ze stanem zastanym, zlikwidować środki trwałe, upłynnić aktywa, wymieść brudy, zgasić światło i oddać klucz na portierni.

Co robią Apokryficzni, przez ludzi wymyśleni, przez ludzi napisani i myślący częściowo jak ludzie?

Najkrócej mówiąc decydują, że mają to w dupie. Że nie mają kompetencji i im się nie chce. Zwalają czarną robotę na ludzi.

Na ziemię zstępują Komornicy.

 

źródło opisu: Fabryka Słów

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-03-27
Na półkach: Przeczytane

W zasadzie nie spodziewałem się niczego wartościowego, nauczony doświadczeniem z poprzednimi pozycjami Gołkowskiego. Ale to, co znalazłem w powieści zaskoczyło mnie jednak, oczywiście in minus.
Pomysł: słabiuchny.
Konstrukcja fabularna: okropna i wtórna, miałem wrażenie, że grzęznę w jakimś bagnie.
Konstrukcja postaci: bohaterowie płascy, by nie rzec - żałośni.
Dialogi: tak drętwe, że nawet zaklęcie z Harry'ego Pottera "Drętwota" nie byłaby w stanie im zaszkodzić.
Język: zupełna amatorszczyzna. Współczuję serdecznie redaktorowi. I zastanawiam się, jaki to musiał być koszmar, zanim ukończono pracę nad "dziełem". Zdania konstruowane są, jakby pracowała snopowiązałka, a nie człowiek podobno obdarzony talentem pisarskim. Wiele fraz to potworki językowe, poziom stylistyczny jak u mało zdolnego ucznia pierwszej klasy gimnazjum
Jednym słowem: Michał Gołkowski w pełnej krasie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Negatyw

Nie wiem, czy też tak macie, że niekiedy książka niekoniecznie bardzo dobra, wręcz powiedziałabym przeciętna, spełnia dokładnie Wasze oczekiwania i do...

zgłoś błąd zgłoś błąd