Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drzewo opowieści

Wydawnictwo: Rozpisani.pl, Grupa PWN
8,75 (16 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
2
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drzewo opowieści
data wydania
ISBN
9788394201258
liczba stron
259
język
polski
dodał
IzuniaRoz

Babcia Klara to jedyna opiekunka i zarazem cały świat dla małej Izi. Kobieta wychowana w lwowskim sierocińcu, nie znająca swoich korzeni, obdarzona niezwykłym darem opowiadania baśni, każdego dnia wyczarowuje nimi świat dla wnuczki. Baśnie Klary stają się bramą do innego świata. Kiedy Klara snuje swoje historie wydaje się być nieświadoma tego, że wszystko łączy się ze wszystkim, że magia jej...

Babcia Klara to jedyna opiekunka i zarazem cały świat dla małej Izi. Kobieta wychowana w lwowskim sierocińcu, nie znająca swoich korzeni, obdarzona niezwykłym darem opowiadania baśni, każdego dnia wyczarowuje nimi świat dla wnuczki. Baśnie Klary stają się bramą do innego świata. Kiedy Klara snuje swoje historie wydaje się być nieświadoma tego, że wszystko łączy się ze wszystkim, że magia jej fantastycznych opowieści przenika do zwyczajnego życia drugiej połowy dwudziestego wieku, w którym zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Jest to historia o sile opowieści, które przeniesione do świata realnego nie tracą nic ze swojej transformującej mocy, działają nie tylko na bohaterki, ale zmieniają także nasze, czytelników, doświadczenie życia.

 

źródło opisu: tył okładki

źródło okładki: własne zdjecie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Milandra | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze słowa, przychodzące mi na myśl, gdy słyszę tytuł "Drzewo opowieści" to: opowieść o opowieściach. To książka, którą przeczytałam jednym tchem i która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Książka, która porusza się pomiędzy sennymi majakami, lekko przepływa pomiędzy jawą a oniryczną mgłą wyobraźni. "Drzewo opowieści" jest przykładem książki wyjątkowej, nie dającej o sobie zapomnieć, magicznej.

Dzieło Zuzy Malinowskiej zapowiada się banalnie. Babcia opowiada osieroconej wnuczce bajki. Tylko tyle. I aż tyle. Bo opowieści te zaczynają dla bohaterki żyć prawdziwie. Są realniejsze niż to, co ją spotyka na co dzień. Osamotniona dziewczynka zamyka się w świecie baśni. Marzy o nich i śni. Czy to tylko zwykłe opowieści? Zwykłe bajki układane z nudów przez starą kobietę? Okazuje się, że niekoniecznie. Bajki układane przez Klarę stapiają się z jej historią. Kobieta wychowana w sierocińcu, osierocona podobnie jak jej wnuczka, opowiada o Lwowie początku XX wieku, gdzie wychowała się w sierocińcu, ale także o magicznym miejscu, Muszloświecie, do którego zmierza Lasana-Sulika, aby poznać prawdę o sobie i swoim przeznaczeniu.

Czas dorastania Izi, to czas, w którym opowieść babci Klary rozwija się. Droga życia staje się drogą do poznania. Poznania kolejnych etapów historii. Kim jest Lasana? Kim jest Sulika? A babcia Klara? Co wiąże historie tych kobiet? Czy można powiedzieć, że to historia jednej osoby?

Świat "Drzewa opowieści" nie jest jednorodny. Mamy w nim nasz świat codzienny, szary i zwykły, znany z codzienności. Mamy tajemniczy Muszloświat, miejsce przebywania dusz zmarłych tragicznie ludzi-ptaków (można tu zauważyć nawiązanie do średniowiecznych przedstawień – choćby do "Boskiej komedii" Dantego), oraz księcia Bazyliusa. Z biegiem opowieści dowiadujemy się, że nie są to jedyne światy, kolejnym z nich jest Ulian, miejsce, do którego udali się rodzice Suliki i Bazyliusa. Czy możliwe jest, żeby ktoś mógł przemieszczać się pomiędzy tymi światami w ramach kolejnych wcieleń? Książka odpowie nam na to, chociaż nie tak, jak byśmy tego oczekiwali.

Język powieści jest barwny, wartki i potoczysty (jeśli mogę tak go nazwać). Pojawiają się tu postaci-symbole, których imiona są jednocześnie imionami znanymi czytelnikowi, jednak przebudowanymi w formie anagramu. Zabieg ten, nie wiem, na ile świadomy, pozwala doszukiwać się kolejnych sensów w nazwach miejsc, postaci i światów. W moim odczuciu symbolika nazw jest bardzo ważnym elementem tego utworu, daje większe możliwości interpretacyjne.

Znacie powieści drogi? Są takie, których nie trzeba przedstawiać nikomu. Chociażby sławny "Władca Pierścieni". "Drzewo opowieści" także należy do tego gatunku. Bohaterka (a może bohaterki?) przemieszcza się nieustannie, droga do upragnionego celu jest głównym wątkiem tej historii. Podczas podróży, zmieniają się, zarówno ona, jak i osoby jej towarzyszące. Przy okazji mamy tu do czynienia z powieścią szkatułkową, z jednej historii wynikają kolejne, a z nich jeszcze inne. Oniryzm w tej książce jest silnie rozbudowany, tak na prawdę nigdy nie możemy mieć pewności gdzie zaczyna się i kończy świat snu, jego granica jest niezwykle płynna. Dla mnie jest to największy walor tej historii.

Chciałabym jeszcze dodać, że zakończenie "Drzewa opowieści" totalnie zbiło mnie z nóg. Jest niezwykłe, niepoddające się jednoznacznej interpretacji. Zamiast rozwiązania wątków otrzymujemy informację, która każe nam po raz kolejny zweryfikować wszystko, czego dowiedzieliśmy się w książce. Dla mnie zakończenie to majsterszytk, proste, ale jednocześnie tak zbijające z tropu, że przez tydzień pytałam się samą siebie: "Ale o co tak na prawdę chodzi"?

Jest to wspaniała, porywająca historia kobiet, napisana przez kobietę. Sądzę, że mężczyzna czytający "Drzewo opowieści" może odczuwać pewien dyskomfort – to historia widziana z punktu widzenia kobiety. Opowieść opowiadająca o sile sprawczej wszystkich historii świata – tych rzeczywistych i tych z pogranicza snu i jawy. Ale które z nich są prawdziwsze?

"Drzewo opowieści".

Oto opowieść o opowieściach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bilet do szczęścia

Nie macie pojęcia jak ja żałuje, że nie ma jeszcze kolejnej części. :( "Bilet do szczęścia" naprawdę daję trochę szczęscia :) Czytanie tej...

zgłoś błąd zgłoś błąd