Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,91 (316 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
67
7
86
6
71
5
24
4
10
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001974
liczba stron
248
język
polski

Urocza, kapitalna, wesoła, błyskotliwa książka do przeczytania jednym tchem. W dobie dyktatu poradników na każdy temat, które każą nam się katować dietą, gimnastyką, rzucaniem wszelkich przyjemności, z wielką ulgą można się zatopić w opowieściach Marii Czubaszek o ludziach i zdarzeniach z jej życia, które to historie są zaprzeczeniem pochwały prowadzenia zdrowego życia.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,131,1

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,131,1

Brak materiałów.
książek: 689
Karolina | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

Uwielbiam Marię Czubaszek i jej książki są ostatnio jedynymi które zaczynam czytać zaraz po odejściu od lady w księgarni. Jej humor wprawia mnie w dobry nastrój i bardzo często śmieję się do rozpuku. Tym razem też tak było. Nie umiem tego do końca wytłumaczyć, ale Czubaszek łączy nietuzinkowe poglądy ze złośliwością i prawdą życiową. Osiągnęła już taki wiek, ze może powiedzieć wszystko co naprawdę myśli i to robi!
Książka jest zbiorem felietonów na przeróżne tematy: od polityki aż do starych znajomych ze SPTIF-u. Fanów pani Marii wcale nie zaskoczy. Będzie za to okazją do kolejnego spotkania z lubianą znajomą. Być może jednak natłok tych zdecydowanych i daleko odbiegających od mainstreamu poglądów wysunie nieco inny obraz Czubaszek. Chwilami wydala mi się nawet trochę zgorzkniała z opowiadaniem o tym jak już jest stara i nie chce jej się żyć. Podzielam jej opinie o eutanazji, prawach zwierząt i dzieciach, ale jednocześnie ciężko mi widzieć ją jako osobę która jest dumna z próby samobójczej lub otwarcie mówi ze nie lubi swojej siostry i nie utrzymuje z nią kontaktów. Dla mnie te części jej życiorysu są szokujące. To chyba jedynie dowód na to jak nietuzinkową postacią jest Maria Czubaszek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Krótka historia siedmiu zabójstw

Marlon James przedstawia czytelnikom kilkunastu bohaterów, których losy związał zamach na Boba Marleya, do którego doszło w grudniu 1976 roku. James n...

zgłoś błąd zgłoś błąd