Baśń jak niedźwiedź. Polskie historie - tom I

Wydawnictwo: Klinika Języka
8,2 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364197130
liczba stron
344
słowa kluczowe
historia, historia Polski, eseje
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego...

Pierwszym, co smakuje się w tej książce jest perfekcyjna kompozycja składających się na nią 63. miniatur z życia polskiego od wieku XVII do dzisiaj. Najdzikszą, najbardziej sensacyjną historię można zepsuć, opowiadając ją bez ładu i składu, otwierając bez planu nowe wątki, przede wszystkim zaś zaczynając w nieodpowiednim miejscu. Maciejewski nigdy nie popełnia takich błędów. W układach jego struktur nie ma śladu fałszywego kroku – ich architektura jest nieomylna. Optymalna dyspozycja materiału – stopniowe odsłanianie sylwetek opisywanych postaci, gradacja napięcia – to sygnatura autorska tej narracji, jej idealnie naprężone nerwy i ścięgna. Wariantów kompozycyjnych jest tam wiele, lecz wyraźnie widać szczególne upodobanie autora do dynamicznych układów narastających, które – zwarte i esencjonalne – nie pozwalają nawet na moment rozproszenia uwagi. Modelowa historia Baśni startuje zwykle w jakimś kulminacyjnym dla jej losów miejscu, w którym – czy to będzie śmierć, zwycięstwo czy spektakularna chwila hańby – teoretycznie rozwiązywać się powinny wszystkie spajające ją watki i nici. Tyle że one właśnie się nie rozwiązują, odwrotnie – uruchamiają cały ten mechanizm sprężyn i kółek zębatych, dzięki którym opowieść może się poruszyć, wyleźć z gawry i zacząć toczyć – jak niedźwiedź. Z turbodoładowaniem!

Fragment wstępu Agnieszki Czechowicz

 

źródło opisu: Klinika Języka, 2015

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (179)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 48
Tytus | 2017-06-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2016

Czy nie denerwowały Was szanowni czytelnicy, wypadające zakładki w książkach? Jeśli tak, to książka Pana Gabriela Maciejewskiego ma jedną ale za to podstawową zaletę. Nie trzeba jej czytać po kolei i nie mamy zaburzonej narracji. Każda osoba, postać historyczna opisana jest tak doskonale, że wprost czujemy co jadł na obiad książę Marcin Radziwiłł, czy też jak pachnie drewno lipowe, z której zrobiono wspaniałą, wierną kopię Bitwy pod Grunwaldem Jana Matejki. Słyszymy również ciosy spadające na bokserów sowieckich podczas mistrzostw w Warszawie zaraz po II wojnie światowej. Ale dosyć, nie ujawniajmy więcej.
"Światło szeleści, zmawiają się liście
na baśń, co lasem jak niedźwiedź się toczy".
Miłego czytania!

książek: 958
moch | 2013-05-10
Na półkach: Przeczytane, Siły sensu, 2013

Coryllus w pełni zasłużył na określenie użyte przez Agnieszkę Czechowicz we wstępie do "Baśni...", że jest to pieśń jak F16. Naprawdę warto dać mu się wciągnąć w zakamarki naszej historii. Wygląda ona jakoś inaczej niż w mainstreamie, a przede wszystkim, mimo że nie brakowało w niej błędów i małości, okazuje się, że naprawdę mamy na czym budować tę naszą polską tożsamość. Olbrzymia dawka pozytywnych emocji napisana w doskonałym stylu. Cieszę się,że jeszcze 2 tomy przede mną, a kolejne w pisaniu.
Dodatkowe gratulacje należą się autorowi za sukces edytorski odniesiony z pominięciem "systemu". Tak trzymać!!!

Post scriptum.

Po zapoznaniu się z dalszą twórczością i występami medialnymi p.Maciejwskiego
z przykrością muszę stwierdzić, że to czysta hochsztaplerka i szeptany marketing. Pierwszy zbiór esejów "Baśń jak niedźwiedż" wydaje się być w miarę rzetelny, chociaż nie wszystko jestem w stanie zweryfikować. Niestety dalszy ciąg działalności Corrylusa to czysta komercja z...

książek: 1080
Maria | 2013-07-31
Na półkach: Moja półka, Przeczytane

Książka budująca i dodająca optymizmu. Lektura obowiązkowa i dla Ciemnogrodu i Jasnogrodu, po prostu dla Polaków. Polecam gorąco

książek: 1316

Ludzie nietuzinkowi stanowią o narodach - z takiego założenia wyszedł pisarz wybierając z polskiej historii takie właśnie postaci. Sam autor do takich się zalicza, a poziomem wiedzy i pisarstwa przewyższa wszystkich tych ubogich intelektualnie pisarzy próbujących za wszelką cenę gonioć za popularnością i modą wymyślając coraz to bardziej głupie i zakłamane teorie na temat poslkości - Ci wszyscy ludzie nie posiadają duszy Polaka, tylko posługują się tym językiem i mieszkają w granicach tego państawa. Pan Gabriel zapewne posiada duszę Polaka i to coś co stanowi o naszej wyjątkowości - to coś niesamowicie pięknego i czystego siedzącego głęboko w naszej duszy. Z łatwością porusza się po polskich kresowych latyfundiach w historii Sanguszków, Potockich, Wiśniowieckich, z łatwością też drąży tematy polskich herosów w gawędzie Dziewięciu wspaniałych. Są to chłopcy Feliksa Stamma, zwanego Papą, którzy wywalczyli na ME 53r. 5 złotych medali pokonując niezwyciężoną i nieśmiertelną szkołę...

książek: 1
Rewik | 2018-06-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Historie znane, historie nieznane opisane dynamicznym językiem. Książka znakomita pod względem edytorskim

książek: 25
nimarha | 2017-06-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Baśń jak Niedźwiedź jest rzadko spotykanym sporym zbiorem opowieści o znanych i tych mniej znanych Polakach i zdarzeniach powodujących, że duma z posiadania takich przodków rośnie. Jest i o sportowcach, pisarzach, malarzach, naukowcach. To również moje pierwsze spotkanie z pisarstwem Gabriela Maciejewskiego, które zaowocowało kompulsywnym sięganiem po jego książki.
Historie podnoszą na duchu, spajają nas we wspólnotę, wbrew pędowi życia, który jej nie faworyzuje. W jakiś przedziwny sposób wlewają spokój i uśmiech na długo po przeczytaniu. Trzeba pamiętać, że książka została wydana w czasie, kiedy z jakąś niepojętą intensywnością gardzono polskością na każdym kroku. Dlaczego tak piszę – mieszkałam wiele lat poza Polską i po powrocie nie mogłam się nadziwić, jakie modne jest „gnojenie” zalet Polaków i dzielenie wspólnoty, a odwrotny trend widziałam w krajach, w których mieszkałam (żeby nie było wątpliwości, tam gdzie przebywałam obywatele wcale nie mieli więcej powodów do dumy, a z...

książek: 173
lambada | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Książka jest zbiorem opowiadań o polskim patriotyzmie, niestety podlanych sosem prorosyjskim. Już w drugim opowiadaniu ("Baśń kresowa") pan Maciejewski serwuje czytelnikowi historię Polaka - patrioty (jak go sam nazywa), który stanął w obronie portretu rosyjskiego cara, Aleksandra II, bo "pozbawiony był uprzedzeń" (str. 8) i stracił przez to życie!
Nie chodzi mi o to, aby historia była zakłamywana czy przemilczana, ale nazywajmy rzeczy po imieniu. Czy postawa lojalności wobec obcego kraju jest wzorem polskiego patriotyzmu?!

książek: 158
Piratka | 2018-09-26
Na półkach: Przeczytane

lambada "Maciejewski serwuje czytelnikowi historię Polaka - patrioty (jak go sam nazywa), który stanął w obronie portretu rosyjskiego cara, Aleksandra II, bo "pozbawiony był uprzedzeń" (str. 8) i stracił przez to życie! Nie chodzi mi o to, aby historia była zakłamywana czy przemilczana, ale nazywajmy rzeczy po imieniu. Czy postawa lojalności wobec obcego kraju jest wzorem polskiego patriotyzmu?!"
Nic ująć.
Patrz też http://kompromitacje.blogspot.com/search/label/Gabriel%20Maciejewski

książek: 17
Michał | 2018-02-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Takiej książki potrzebowałem. Dostałem ją na prezent i to był bardzo udany prezent od którego zaczęła się moja przygoda z autorem i wydawnictwem. Książka to zbiór bardzo ciekawie opowiedzianych historii z naszych dziejów na przestrzeni ostatnich 200 lat. Tak ciekawego przedstawienia historii jeszcze nie spotkałem -- rzeczywiście czyta się to jak baśń i przenosi się wraz z bohaterami a to na mroźną Syberię, a to do okupowanej Polski, a to na mecz bokserski Polska-ZSRR.

książek: 4
Jarek_K | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Basn jak niedzwiedz. Polskie historie tom I. Gabriel Maciejewski okreslil bardzo zwiezle i lapidarnie pierwsza czesc swoich polskich basni jako opowiesc o ludziach i czynach. Niepospolite to jednak czyny i nietuzinkowi to bohaterowie, chociaz wiekszosc z nich nie istnieje w powszechnej swiadomosci. Dziesiatki krotkich szkicow stanowia swoista mozaike, ktora tworzy obraz doprawdy niezwykly i fascynujacy. To nasze wspolne, nieprawdopodobnie wielobarwne, piekne i czesto nieuswiadamiane i zapomniane dziedzictwo przetykane "zlotem i purpura", to historia naszych ojcow i dziadow. Opowiesc o cichych herosach, ktorzy opowiadaja nam basn, "co lasem sie toczy". Basn jak zawsze ma swoja magie lecz ludzie pojawiajacy sie na kartach ksiazki sa prawdziwi z krwi i kosci. Goraco polecam.

zobacz kolejne z 169 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd