Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekretna herbaciarnia

Seria: Leniwa Niedziela
Wydawnictwo: Świat Książki
6,86 (99 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
18
7
35
6
22
5
7
4
7
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Seafront Tea Rooms
data wydania
ISBN
9788379438990
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Podnosząca na duchu powieść o sile płynącej z prawdziwej przyjaźni. Charyzmatyczna dziennikarka Charlotte ma wybrać najlepsze herbaciarnie Wielkiej Brytanii. Wie, że herbaciarnia Nadmorska to miejsce wyjątkowe, ale czy powinna podzielić się tym odkryciem z czytelnikami? Kathryn, samotna matka, dla której Nadmorska jest jedynym azylem, przekonuje Charlie, by nie umieszczała tej herbaciarni w...

Podnosząca na duchu powieść o sile płynącej z prawdziwej przyjaźni.

Charyzmatyczna dziennikarka Charlotte ma wybrać najlepsze herbaciarnie Wielkiej Brytanii.
Wie, że herbaciarnia Nadmorska to miejsce wyjątkowe, ale czy powinna podzielić się tym odkryciem z czytelnikami? Kathryn, samotna matka, dla której Nadmorska jest jedynym azylem, przekonuje Charlie, by nie umieszczała tej herbaciarni w swoim artykule, a w zamian zgadza się uczestniczyć w rekonesansie. Wraz z inną stałą klientką, Séraphine, francuską au pair pasjonującą się wypiekami, podróżują po kraju, odkrywając urocze zakątki. Ale żadna z nich nie przeczuwa, że te podróże pozwolą im odkryć coś jeszcze…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 590
Monika | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane

Zasiadając do lektury „Sekretnej Herbaciarni” miałam pewne oczekiwania. Spodziewałam się , że już na samym początku ogarnie mnie aromatyczny zapach świeżo parzonej herbaty, a cała powieść będzie czymś w rodzaju smakowitego podwieczorku.
Niestety rozczarowałam się. Przedstawiona historia jest nieciekawa a bohaterowie płascy. Zacznijmy jednak od początku.
W trakcie lektury towarzyszymy trzem głównym bohaterkom. Poznajemy je wszystkie w trudnym dla nich okresie życia:
- Charlie – odnosząca sukcesy zawodowe dziennikarka, która żeby ostatecznie dowieść swojego dziennikarskiego geniuszu musi samodzielnie zredagować i stworzyć kolejny numer gazety. Zaznaczam, że zadanie nie jest proste, a czas goni.
- Seraphine – młoda dziewczyna, która zakochała się w kimś kogo z pewnością nie zaakceptują jej rodzice.
- Kat – zmagająca się z problemami finansowymi, samotna matka.
Trzy kobiety zrządzeniem losu wpadają na siebie w herbaciarni Nadmorskiej i od razu mocno zaprzyjaźniają. Jest to tak cudowne, że aż nieprawdziwe. No bo sami odpowiedzcie sobie na pytanie? Czy potrafilibyście tak mocno zaufać osobie, którą znacie zaledwie kilka tygodni? Powierzyć jej swoje najgłębsze sekrety? Poprosić o pomoc w rozwiązaniu osobistych problemów? Jeśli chodzi o mnie to mowy nie ma. Bohaterki nie mają jednak takich dylematów, bezgranicznie sobie ufają, są gotowe na wzajemne poświęcenie i nigdy nie zawodzą. Jak dla mnie super, ale mało realne (no chyba, że jestem zgryźliwym dr House’em i nie doceniam ludzi).
To samo tyczy się związków uczuciowych, niby u każdej pojawia się jakiś zgrzyt w tym temacie, jednakże wszystko kończy się nad wyraz dobrze. Nic nie komplikuje się na dłużej (chyba chodzi o to żeby czytelnik się nie zmęczył myśląc) i rozwiązuje praktycznie na kilku stronach. Powieść do bólu przewidywalna. Końcówka już praktycznie niestrawialna jak zakalcowata babeczka. Autorka serwuje tyle cukru, że jakbyśmy wsypali go do będącej tematem przewodnim herbaty, otrzymalibyśmy roztwór nasycony.
Powyższą opinią nie chcę wyjść na bufona. Zdaję sobie sprawę, że nie każda miła do czytania książka musi zawierać w sobie szerokie studium psychologiczne postaci lub super zagmatwane wątki. Niemniej jednak nawet od literatury „niedzielnej” czegoś wymagam. Przede wszystkim tego, żeby powieść choć odrobinę mnie zaintrygowała. Nie przeszkadza mi zakończenie happy endem (lubię takie zakończenia, a co!) ani też przewidywalność, pod warunkiem że książka jest ciekawa. „Sekretna herbaciarnia” niestety taka nie jest. Brakowało mi również szerszych opisów herbat i jedzenia. Chciałam poczuć ten zapach, rozsmakować się w opisie rozmaitych mieszanek, może pochodzących z innych krajów, kontynentów? Chciałam móc wyobrazić sobie smak świeżo wyjętych z pieca ciasteczek, chciałam żeby moje kubki smakowe oszalały, a następnym krokiem było upieczenie czegoś pysznego. Niestety opisy autorki nie były w stanie oddziaływać na mnie na tyle mocno żeby skłonić do czegokolwiek, a co dopiero do rozbabrania się z mąką i innymi takimi.
Podsumowując „Sekretna herbaciarnia” to moje pierwsze, ale chyba też i ostatnie spotkanie z twórczością Pani Greene (chociaż ponoć nigdy nie należy mówić nigdy). Co prawda miałam ochotę na jeszcze jedną książkę jej autorstwa, ale chyba sobie odpuszczę. Jest tyle dobrych publikacji więc po co tracić cenny czytelniczy czas na te mniej udane?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd