Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Równonoce

Tłumaczenie: Katarzyna Sajdakowska
Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy
8 (49 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
19
7
10
6
1
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Equinoxes
data wydania
ISBN
9788363963859
liczba stron
336
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
giera

Dzieło twórcy entuzjastycznie przyjętej „Portugalii”. Nastrojowa i czarowna opowieść o upływie czasu i zagadce sensu życia. Próba uchwycenia ulotnego poczucia osamotnienia, które dopada nas, gdy próbujemy zmierzyć się ze złożonością świata. Łamiąc zasadę rysowania tylko tego, co najważniejsze, Cyril Pedrosa śledzi zawiłe meandry emocji, ich opalizacje i intensywność. W czterech aktach tworzy...

Dzieło twórcy entuzjastycznie przyjętej „Portugalii”. Nastrojowa i czarowna opowieść o upływie czasu i zagadce sensu życia. Próba uchwycenia ulotnego poczucia osamotnienia, które dopada nas, gdy próbujemy zmierzyć się ze złożonością świata.

Łamiąc zasadę rysowania tylko tego, co najważniejsze, Cyril Pedrosa śledzi zawiłe meandry emocji, ich opalizacje i intensywność. W czterech aktach tworzy mistrzowską narrację, która zachwyca subtelnością.

Cztery akty, cztery pory roku i tyluż bohaterów, którzy poszukują swojego miejsca. Ich drogi przypadkowo się przetną, ich samotność się skrzyżuje i splecie w niezwykłą sieć. Każda pora roku ma własną identyfikację graficzną, każdy głos również.

Równonoce to wyjątkowe dzieło o niezwykle rzadkiej i fascynującej narracyjnej wrażliwości.

 

źródło opisu: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/279864-rownonoce

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/279864-rownonoce

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1695
giera | 2015-11-25

Cyril Pedrosa należy do grupy artystów komiksowych, których każdą kolejną produkcję można zakupić w ciemno, mając niezachwianą pewność, że nowa rzecz będzie dobra. Najnowszy komiks francuskiego twórcy ukazał się równocześnie w kilku europejskich krajach, za sprawą oficyny Timof comics także w Polsce. Równonoce to dzieło przenikliwe, wymuszające czytelniczy respekt, imponujące treścią, formą i rozmachem.

Na tylnej okładce możemy przeczytać: „dzieło polifoniczne o niepowtarzalnej wrażliwości i intensywności narracji”. Do wydawniczych blubrów należy podchodzić z dystansem i nieufnością, jednak w tym konkretnym przypadku nie rozmijają się z prawdą. Równonoce to rzecz konstrukcyjnie niewiarygodna. Ilość wątków, postaci, dialogów, plenerów, ważnych wydarzeń i epizodycznych zdarzeń jest tak duża, że ciężko w kilku zdaniach przybliżyć fabułę. I nie, nie jest to przerost formy nad treścią.

Pedrosa skupia całą uwagę czytelnika na występujących bohaterach, pozwala im dojść do głosu, ustąpił im miejsca, a sam usunął się w cień. Liczy się to, co mają do opowiedzenia o swoim życiu. Oni nie opowiadają swoich historii z perspektywy czasu, to nie są retrospekcje. Czytelnik zapoznaje się z życiem bohaterów, ich postawami, wypowiedziami i różnorakimi wydarzeniami na bieżąco. Początkowo powoduje to pewnego rodzaju zagubienie, gdyż zostajemy wrzuceni w środek opowieści, nie znając jej początku. Sami powoli musimy składać ze sobą różne urywki, aby uzyskać pełen obraz. Dla narracji, która dzieje się współcześnie we gdzieś we Francji, nadrzędne są cztery postaci, to z nimi splatają się losy pozostałych, występujących w komiksie, osób.

(...) Na kolana powala misterna konstrukcja komiksu. Całość podzielono na cztery rozdziały, które odpowiadają następującym po sobie porom roku. Każdy rozdział otwiera krótka sekwencja kadrów ukazująca perypetie prehistorycznego młodzieńca-łowcy. Prawie do ostatniej planszy nie wiadomo, dlaczego Pedrosa zdecydował się przed współczesną akcją umieścić tego typu prologi. Ostatecznie wydarzenie sprzed ponad 15 tysięcy lat mają niebagatelne znaczenie – pozwalają spojrzeć na wydarzenia z właściwej perspektywy. Oprócz stricte komiksowej narracji w albumie znajdują się także spore fragmenty napisane prozą, które pojawiają się wówczas, gdy Camille pstryknie zdjęcie przypadkowo spotkanej osobie. Dzięki tym prozatorskim wszywkom możemy głębiej wniknąć w osobowość występujący w książce postaci, gdyż pisane są w pierwszej osobie liczby pojedynczej i mają charakter autoreferencyjny.

Graficznie i kolorystycznie opowieść także została podzielona na cztery części. Cyril Pedrosa przygotował ilustracje rożnymi technikami, dopasowując obraną stylistykę do „klimatu” konkretnej pory roku. W podobny sposób użyto kolorów, jesienią dominują brązy i szarości, zimą błękity, wiosna to zieleń, a lato to prawdziwa feeria odblaskowych kolorów.

Czytając drugi rozdział nieprzypadkowo włączyłem sobie muzykę z filmu Wszystkie poranki świata. Nostalgiczny klimat filmu jest kompatybilny z komiksu. Równonoce to rzecz godna wielokrotnej lektury. Nie tylko po to, aby wyłapać wszystkie nici, którymi powiązane są postaci czy też po to, aby podziwiać maestrię rysunku. A przede wszystkim, aby „przystanąć” i zastanowić się nad możliwymi strategiami, dzięki którym możemy sobie radzić z chwilami nagłej ciemności…

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2015/11/25/rownonoce/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Latarnia umarłych

wielki powrót igora, pauliny i johanna trójka przyjaciół razem z angielskimi znajomymi johanna wpada w wir nietypowych i standardowo nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd