Gotowy do biegu

Wydawnictwo: Galaktyka
8,14 (65 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
16
7
10
6
6
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ready to run
data wydania
ISBN
9788375794571
liczba stron
304
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski
dodała
Tamaryszek

Autor Gotowego do biegu, nazywany dziś „wizjonerskim specjalistą fizjoterapii”, jest inspiracją dla wszystkich, którzy chcą trenować mądrze i bez uszczerbku dla zdrowia. Z jego pomocy korzystają mistrzowie sportu i olimpijczycy. Kelly Starrett udowadnia, że właściwie dobrane ćwiczenia umożliwiają powrót do pełnej formy bez pomocy medycznej. Z książki Starretta dowiesz się, że nie wystarczy...

Autor Gotowego do biegu, nazywany dziś „wizjonerskim specjalistą fizjoterapii”, jest inspiracją dla wszystkich, którzy chcą trenować mądrze i bez uszczerbku dla zdrowia. Z jego pomocy korzystają mistrzowie sportu i olimpijczycy. Kelly Starrett udowadnia, że właściwie dobrane ćwiczenia umożliwiają powrót do pełnej formy bez pomocy medycznej.

Z książki Starretta dowiesz się, że nie wystarczy zainwestować w rehabilitanta i drogie buty, by uczynić sport bezpiecznym. Szybszy, dłuższy i bardziej efektywny trening bez kontuzji jest możliwy, jeśli połączysz prawidłową technikę biegu z ćwiczeniami mobilizującymi i właściwym odżywianiem.

 

źródło opisu: http://www.galaktyka.com.pl

źródło okładki: www.galaktyka.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 220
Arizu Velville | 2019-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2019

Książka jest świetna zwłaszcza dla osób, które uważają, że są biegaczami tylko podczas biegania. Jak łatwo wywnioskować, wcale tak nie jest i z pozycji tej można dowiedzieć się wielu przydatnych informacji, jak pracować nad bieganiem, kiedy się nie biega. Mi się podobała i zamierzam choć część jej elementów wcielić w życie codzienne.

książek: 31
Jan | 2019-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2018

Na pewno przeczytanie tej książki nikomu nie zaszkodzi, jednak mam wrażenie że jest w niej sporo przesadzonych opinii. Spora część książki jest powielona z innych książek autora.
Na plus dobra cześć z ćwiczeniami mobilizującymi.

książek: 162
humanista86 | 2018-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Bieganie, 2018
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Książka napisana pod amerykańskiego czytelnika. Wiele rzeczy powtarzane są niemal w każdym rozdziale, aby wgryzły się w pamięć. Czy jest to problem? Jeśli ktoś tworzy podręcznik o unikaniu kontuzji, i na każdym kroku wspomina że kluczem do sukcesu jest nawodnienie organizmu, chodzenie boso i stosowanie skarpet kompresyjnych, to coś nie jest do końca prawidłowo zrobione. Owszem, są i bardziej przydatne informacje, jak i zestawy ćwiczeń sprawdzających czy ruchomość motoryki naszego ciała działa prawidłowo, czy przykłady ćwiczeń jak wzmocnić słabsze strony, ale wciąż są wspominane głównie nawodnienie i kompresja... Dolega mi obecnie kontuzja związana w bieganiem, ale nie jestem przekonany czy ta pozycja książkowa przyczyni się do jej zaleczenia, ani pomoże w zapobieganiu kolejnych problemów.

książek: 275
Dominik T | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane, Sport i wyczyn
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Książka Kelly'ego Starretta napisana jest pod linijkę - zgodnie z wszystkimi prawidłami pisania książki poradnikowej. Jest więc sporo pohukiwania, sporo przesady, sporo robienia wrażenia. Na szczęście jest też sporo prawdy.

Biegaczom przyda się bardzo, bowiem faktycznie oddaje najświeższy stan wiedzy w zakresie motoryki ludzkiego organizmu. Starrett wykazuje jakie szkody wyrządza nam siedzący tryb życia i omawia sposoby mobilizowania organizmu do właściwego funkcjonowania. Opisuje zależności między poszczególnymi układami ruchu, wykazuje rolę powięzi.

No cóż, jeżeli nabawiliście się kontuzji, to ta książka fizjoterapeuty wam nie zastąpi. Może za to pomóc w rehabilitacji i przede wszystkim wskazać jak podobnych problemów uniknąć w przyszłości. O ile będziecie mieć tyle konsekwencji by zalecenia autora wdrożyć w życie.

książek: 77
szymoninho17 | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rise.
Przeczytana: maj 2017

Autor jest jednym z prekursorów, jeśli mowa o nowoczesnej fizjoterapii sportowej. Ćwiczenia w niej zawarte w 100 % pomogą przy różnego rodzaju patologiach nabytych podczas ćwiczeń w nieodpowiedni sposób. Oczywiście wykonywane codziennie przez dłuższy czas. Polecam zdecydowanie !

książek: 726
peccator | 2017-07-02
Przeczytana: 23 maja 2017

Rewelacyjna książka dla biegaczy. Dzięki niej wróciłem do biegania po trzymiesięcznej przerwie (ból w kolanie na piątym kilometrze - myślałem, że problem tkwi w kolanie, ale dzięki tej książce uświadomiłem sobie, że nie - problemem były nierozciągane odpowiednio mięśnie dwugłowy i czworogłowy; regularnie wykonywane ćwiczenia opisane i zilustrowane w książce już po dwóch tygodniach pozwoliły mi znów cieszyć się bieganiem). Nie zgadzam się z opiniami, że książka stosuje chwyty marketingowe (nie ma tu nawoływania typu: kup sprzęt do masażu za jedyne...) A książkę przeczytałem od początku do końca. Autor twierdzi nawet, że bardzo wiele można osiągnąć przy użyciu jednej piłeczki do masażu. Osobiście używam rollera, piłeczki, taśmy kompresyjnej i taśm do fitnessu. Polecam

książek: 129
macias | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 maja 2017

Marketingowa hucpa -- im dalej w las, tym przeglądałem książkę z większym niesmakiem, bowiem nie byłem w stanie (jak i zresztą nie miało to sensu) jej już czytać. Pokrótce -- jesteś wrakiem człowieka, ponieważ biegałeś maratony ze złamaną nogą? Bardzo częsty błąd, ale nie martw się, będzie OK, wystarczy, że autor uwolni Cię od nadmiaru gotówki. Nie zapomnij kupić też tuzina piłek do masażu, po 200 złotych sztuka.

No dobrze, konkrety -- po pierwsze, ględzenie. Autor nie jest w stanie podać jakiejś reguły, temat musi otwierać zdjęcie od czapy, zdanie wstępu rozplanowane na 2 strony, "autentyczna" historia, zachęcający komentarz współautora, z 5 powtórzeń i gdzieś wśród tego ślinotoku, trzeba wyłuskać, żeby nie chodzić jak kaczka.

Autentyczne historie -- może i są autentyczne, ale ponieważ przedstawiają taki obraz samozniszczenia, iż ja rekomendowałbym poszkodowanym nie rozciąganie stawów, tylko kontrolę mózgu. To niedoceniany, ale bardzo ważny organ w naszym ciele.

Gadżeciarstwo...

książek: 123
Arakus | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2017

Bardzo dobra książka do przygotowywania mięśni do wysiłku biegowego lub regeneracji po nim. Techniki są w miar dokładnie opisane, ale gorzej niż w "Skazanym na biurko" tego autora. Jakbym miał doradzać, to sugeruję kupić "Skazany na biurko" zamiast tej i biegaczom i antywuefistom.

książek: 412
lobuz09 | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Bardzo ciekawe spojrzenie na kwestię autodiagnozy i radzenia sobie z problemami w zakresie mechaniki ruchu, mobilności i kontuzji. Z paroma punktami się wprawdzie nie zgadzam (skarpetki kompresyjne noszone cały czas), ale ćwiczenia na zwiększenie zakresu ruchu stawów są bardzo ciekawe i na pewno je wypróbuję, a rozciąganie kanapowe praktycznie wykonuję codziennie :)

książek: 128
Asassini | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane

Kompedium wiedzy i obowiązkowa pozycja każdego biegacza i również cenne źródło wiedzy dla innych sportowców.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd