Poletko pana Fogga

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,58 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
2
7
4
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793282
liczba stron
608
język
polski
dodała
karollllllla

Poznałem go osobiście w połowie lat siedemdziesiątych, w trakcie realizacji wspólnego programu telewizyjnego. Czyli bardzo dawno. Mijały lata, zmieniała się historia, a Fogg śpiewał, śpiewał, śpiewał… Taki też w mojej pamięci pozostał. Energiczny, pracowity, niezniszczalny – zarazem zdumiewająco skromny, niedzisiejszo elegancki, wzruszająco serdeczny. Może dlatego każdy, komu mówiłem o...

Poznałem go osobiście w połowie lat siedemdziesiątych, w trakcie realizacji wspólnego programu telewizyjnego. Czyli bardzo dawno. Mijały lata, zmieniała się historia, a Fogg śpiewał, śpiewał, śpiewał…

Taki też w mojej pamięci pozostał. Energiczny, pracowity, niezniszczalny – zarazem zdumiewająco skromny, niedzisiejszo elegancki, wzruszająco serdeczny. Może dlatego każdy, komu mówiłem o pisaniu tej książki, dziwił się: Przecież o Foggu wszyscy wszystko wiedzą!

Życie mnie nauczyło, że jeśli wszyscy – to znaczy: niewielu. A jak wszystko – to również niewiele, albo jeszcze mniej.

I dlatego wytyczyłem, zasiałem i przez kilkanaście miesięcy uprawiałem Poletko Pana Fogga.

Dariusz Michalski.

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/poletko-pana-fogga

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/poletko-pana-fogga

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (51)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 455
Łukaszo | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na scenę wszedł artysta. Jak zawsze zjawił się na niej z typową dla siebie elegancją i wdziękiem. Zebrany na sali tłum znał go doskonale. Był ich pieśniarzem. Nad Warszawą uniosły się znane szlagiery, które zebrana publiczność uwielbiała tak samo jak ich wykonawcę. Kiedy ze sceny zaczęły wypływać cudowne zwrotki "Ostatniej niedzieli" ludzie momentalnie wstrzymali oddech. Tej nocy miasto nie spało. Kolejnego dnia w Warszawie zawyły syreny. Nastał 1 września...


Nie ma chyba w Polsce osoby, która nie słyszała choćby raz o Mieczysławie Foggu. Piosenkarz ów już na stałe zapisał się w historii naszej kultury. Biografia Dariusza Michalskiego w dokładny sposób przedstawia życiorys sławnego artysty. Z książki tej wyłania się obraz nieprzeciętnego człowieka, który swoją klasą, wrażliwością, skromnością, przedwojennymi manierami i wreszcie...

książek: 0
| 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

Często zdarza mi się narzekać na swoje pokolenie. Dlaczego? Bo jeśli nie jest się wycofanym, to nie ma się pojęcia kim jest Fogg – przynajmniej tak wygląda moje otoczenie. Tymczasem wyobraźcie sobie miny ludzi, którym mówię czego słucham. Mieczysława Fogga poznałam w zasadzie kiedy byłam jeszcze małym hasaczem. Któregoś dnia, ojciec mając lepszy dzień coś majsterkując pogwizdywał to samo co rozbrzmiewało w telewizji. Rok później, kiedyś – kiedy jeszcze telewizja nie byłą takim szmatławcem – można było zobaczyć program Śpiewające fortepiany. Goście programu musieli wykonywać różne zadania. I właśnie w jednym z odcinków śpiewali piosenkę Fogga. Do tego jeśli ktoś znał pewną damę w kapeluszach, która uwielbiała piosenkę „Tango milonga”, też nie będzie zaskoczony, że kojarzy ten tytuł. Mieczysław Fogg został przedstawiony jako człowiek niezłomny, silny, pracowity. Dariusz Michalski stworzył doskonały portret jednego z najwybitniejszych śpiewaków minionego wieku. Co więcej można...

książek: 4273
eR_ | 2016-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2016

Nie wyobrażam sobie, że ktoś nie słyszał o Mieczysławie Foggu.Ten artysta kabaretowy i estradowy, od pokoleń bawi nas, śpiewając swoje przeboje.Kto z nas nie zna"Tango milonga", czy"Już nigdy".Ponadczasowa gwiazda, która od czasów przedwojennych, do dzisiaj wzbudza takie same emocje.
Swoim talentem, ale przede wszystkim, tym, że"Pan Miecio", jak wszyscy go nazywali, był osobą niezwykle skromną i sympatyczną. Z manierami przedwojennego dżentelmena, elegancki, zawsze grzeczny i niezwykle pracowity.

W swojej książce"Poletko pana Fogga" Dariusz Michalski, przedstawia nam właśnie Pana Fogga, w otoczeniu rodziny, na estradzie, podczas wojny, oraz w trudnych latach powojennych.Pozycja ta, dodatkowo wzbogacona jest mnóstwem zdjęć, przedstawiająca nie tylko samego artystę, ale i jego rodzinę, przyjaciół, czy też miejsca, w których występował.Autor postarał się także o to, aby przybliżyć nam tamten świat, wplatając w pozycję różnego rodzaju ciekawostki, choćby o pierwszym polskim patefonie,...

książek: 939
Ewa K | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Moje pierwsze wspomnienie z dzieciństwa wiążę się z muzyką. Jest środek nocy, a ja po raz kolejny nie mogę zasnąć. Wtedy mój ukochany tata stosuje swą niezawodną broń - śpiewa mi najsłynniejsze międzywojenne szlagiery. Gdy pośród rozległego repertuaru padają wreszcie słowa "ta ostatnia niedziela..." jestem już dawno w objęciach Morfeusza. I choć historia powtarza się niemal każdego wieczoru, to właśnie moje najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Dziś, choć nie ma już kołysanek do snu i taty, które je śpiewał, pozostał sentyment do międzywojnia i piosenek Mieczysława Fogga. Stąd pomysł, aby poznać biografię człowieka, którego piosenki nie jednego malucha utulały do snu. Dzięki Dariuszowi Michalskiemu i jego książce pt.: "Poletko Pana Fogga" odbyłam sentymentalną podróż w czasie, o której wprost muszę Wam opowiedzieć.

Trudno powiedzieć, gdzie tak naprawdę zaczyna się historia Mieczysława Fogla. Jeszcze trudniej wyjaśnić, jak z Vogelmanna powstał znany nam Fogg. Jedno jest pewne:...

książek: 2058
AnnaSikorska | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane

Mały pan Fogg to miłośnik śpiewu. Wizja kariery snuta przez ojca była dla niego niepokojąca. Praktyczne zgłębianie sztuki budowania dróg i komunikacji niezwykle nudne. Natomiast zabawianie innych pielęgnował od najmłodszych lat. Każda uroczystość rodzinna, święta stawały się pretekstem do występów, a widownię miał – jak na swój wiek i ukształtowane umiejętności – bardzo dużą. Do domu Foggów zjeżdżała cała rodzina. Dla nich właśnie razem z siostrą miał popisowe numery takie jak śpiewanie „Góralu czy ci nie żal” na dwa głosy” i tak co święta i na co dzień. Na kogo mogło wyrosnąć tak rozśpiewane dziecko? Oczywiście, że na piosenkarza.
Ja Mieczysława Fogga pamiętam jako staruszka, kojarzę jego najpopularniejsze piosenki: Tango milonga, Już nigdy, Jesienne róże, To ostatnia niedziela, Pierwszy siwy włos, Mały biały domek, Bo to się zwykle tak zaczyna.
Życiorystego bardzo popularnego przez lata piosenkarza przekonuje nas, że życie to jeden wielki przypadek. Gdyby nie przypadkowe...

książek: 147
Andrzej | 2019-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2016
książek: 174
Morlok | 2018-04-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 27
Agnieszkakow | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 991
AJK | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017
książek: 1349
Małgorzata | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2016
zobacz kolejne z 41 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd