Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekretnik, czyli przepis na szczęście

Wydawnictwo: Znak Literanova
5,12 (529 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
16
8
28
7
61
6
78
5
92
4
44
3
56
2
28
1
75
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035502
liczba stron
216
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ag2S

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca? Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia. Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika. Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem....

Willa? Lexus? Książę? A może po prostu dobra praca?
Wcale nie potrzebujesz czarodziejskiej różdżki, by spełnić swoje marzenia.
Wystarczy wyobraźnia, odwaga i drobna pomoc Sekretnika.
Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem. Kopciuszek?
Nie! – Drimerka, która zdobyła się na szczerą rozmowę z samą sobą.


Sekretnik to bardzo osobisty, praktyczny poradnik, jak uwierzyć w marzenia
i dostrzec te, które są naprawdę nasze.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 636
Klaudia Cebula | 2016-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2016

W swoim życiu miałam już nazbyt wiele okazji przeczytać kilkanaście poradników. I każdy kolejny kończył się moją irytacją i przekonaniem, że ktoś sztampowymi sloganami chce mnie wsadzić w szufladę, dając mi rady i ucząc jak mam postępować.


Tym razem ma być inaczej. Autorka zapewnia, że nie jest to typowy poradnik za 20 złotych, który w 10 minut pomoże ci stać się demonem seksu.

To książka, która nie wykorzystuje ognia, a staje się zapalnikiem do działania. Jak pisze Michalak, tu nie znajdziesz gotowego przepisu na szczęście a narzędzie.


A propos samego tytułu. Spójrz na tytuł książki, a teraz na tytuł bloga. Michalak ma przepis na szczęście, a ja już odnalazłam na swoje szczęście zaklęcie.

Co więc dała mi ta książka, która ma uczyć mnie być szczęśliwą w momencie, gdy ja szczęśliwa jestem od zawsze?


Katarzyna Michalak traktuje o tym, że centrum naszego szczęścia znajduje się w umyśle a "umysł ma moc" i "siłę ma słowo pisane", więc te dwa argumenty mają zapewnić Cię, że sięgając po Sekretnik, na pewno przybliży twoje szczęscie.


Książka ma poradnikową strukturę, dzieli się na rozdziały, które pytają nas o sprawy życiowe, chociażby rozdział II "O czym marzysz i czy na pewno morzysz o tym, o czym wydaje Ci się, że marzysz?". Prócz takiego psychologicznego bełkotu, który tu akurat ma funkcję zabawową i w mojej opinii kreowany jest na czasoumilacz a nie śmiertelnie poważne doradztwo znajdziemy także dialogi. Rozmowy prowadzi Katarzyna M. (której nie należy utożsamiać z autorką, o czym zapewnia nas sama - a może jednak należy?) - pisarka wraz ze swoją wykreowaną w pierwszej powieści bohaterką Patrycją Marynowską, typową drimerką (od 'dream' marzenia).


O czym kobiety rozmawiąją. O życiu i dążeniu do szczęścia. Analizują aspekty drogi, którą należy podążać by szczęscie osiągnąć.

A oto przystanki marzeńna tej trasie: praca, rodzina, facet, zdrowie, uroda, pieniądze, marzenia materialne oraz umiejętności/nauka.

Jeśli masz wybrać tylko trzy spośród tych przystanków, to na których się zatrzymasz?


Szczególnie spodobał mi się poradnik dotyczący pracy, gdzie na wstępie znajduje się cytat:

"Praca jaka jest każdy widzi. Zabiera nam 1/3 życia, a drugą 1/3 tracimy z powodu stresów, jakich nam przysparza, trzecią 1/3 na szczęście przesypiamy"


Ciekawie też wypada poszukiewanie idealnego faceta, z którym zbuduje się szczęście. Bo jeśli wybrać kilku spośród tłumu i określić je w kategorii życiowego partnera, to okazuje się, że niezwykle trudno znaleźć tego, który spełnia normę. Mężczyźni są zbyt młodzi, zbyt starzy, zbyt otyli, żonaci, obsesyjni, z nałogami. A jeśli już ma być perfekcyjnym facetem, to musi przejść przez wszystkie kryteria wyglądu, społecznych doświadczeńi przynaleźności, sytuacji życiowej i materialnej i wielu, wielu, wielu innych.


Cały poradnik opiera się na dostrzeganiu szczęścia w obrębie filozofii i psychoanalizy Freuda, choć nie są to aż tak dogłębne i wnikliwe wnioski a jedynie opływowe stwierdzenia. Ale też dlatego, że nie chodziło tu o poradnik jako taki, który znamy z amerykańskiego świata zdesperowanych mamusiek, którym wydaje się, że gdy staną się zołzami, to mężczyźni będą słać różami bruk, po którym idą do rzeźnika po schab. Chodzi o to by dobrze się bawić szukając szczęścia.


Jak wspomniałam wam już wcześniej. Ja swoje zaklęcie na szczęście znam już od dawna i nie potrzebuję dostawać przepisu od autorki. Nic nie pokrywa się z moimi doświadczeniami i tak jak nie zgadzam się z większością poradników tego świata, tak i z tym nie mam zamiaru.

Słyszałam już wcześniej o zdolności autorki do kreowania świata przedstawionego, do rezolutnego języka.

Niestety jako, że "Sekretnik" był moją pierwszą pozycją, to autorka startuje u mnie ze spalonego.

To nie był dobry mecz, to nie było dobre zagranie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka z Rzymu

Zbiór 50 felietonów drukowanych w Rzeczpospolitej. Napisane starannym i komunikatywnym stylem (co nie jest regułą u prawników), treść można by określi...

zgłoś błąd zgłoś błąd