Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ember in the Ashes. Imperium Ognia

Cykl: An Ember in the Ashes (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
8,09 (778 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
151
9
182
8
199
7
145
6
63
5
21
4
8
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Ember in the Ashes
data wydania
ISBN
9788328701199
liczba stron
416
język
polski
dodała
karollllllla

Inne wydania

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną...

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną misją do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych, najbardziej bezwzględnych żołnierzy Imperium. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniających się studentów , w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 127
Klaudia | 2015-10-27
Przeczytana: 28 października 2015

Brat Lai został uwięziony przez Maski - żołnierzy brutalnego państwa, w którym nie ma czegoś takiego jak spokój. Kraj ten to coś w rodzaju posapokaliptycznego świata przyszłości połączonego z historycznym średniowieczem. Dziewczyna, by go odszukać przyłącza się do ruchu oporu, który stara się obalić władze. Niestety okazuje się, że jest to coś całkiem innego niz wyobrażała sobie Laia - kiedyś potężne i silne teraz już słabsze i mniej liczne. Laia dostaje się do głównej siedziby, gdzie szkoli się młode Maski. Jednak czy uda się jej odzyskać brata? Czy przetrwa w świecie, gdzie na każdym kroku można spotkać minę?

Świat stworzony przez panią Tahir jest jednym z tych, które niesamowicie przypominają średniowiecze * tu ponażekam* Z racji tego, że mimo iż kocham historię to średniowiecza na prawdę nie lubię. Jest to okres, który mocno nie przypada mi do gustu, mimo iż żył wtedy mój największy autorytet (czytaj: Leonardo da Vinci ). Czas ten kojarzy mi sie głównie z ciemnością oraz sukienkami dla kobiet obowiązkowo... Jezu, może ja wrócę lepiej do tematu.
Usunęłam przed chwilą cały akapit odnośnie mojego postrzegania fantatsyki, ponieważ wiem, że wywołałabym tym pewnie małą gównoburzę. Nie wiem dlaczego, ale chyba na siłę chciałam porównac tę ksiażkę do dystopii. Pod względem brutalności *nie mam bladego pojęcia dlaczego, nawet nie pytajcie* skojarzyła mi się z Legendą Marie Lu.
Teraz sobie ponażekam: Jeszcze wracając do świata Imperium Ognia muszę przyznać, że był trochę dziwny pod względem facetów. Opisywałam to tak: Wyobraź sobie Więźnia Labiryntu - kilkudziesięciu facetów, zero dziewczyn. Nagle sobie w windzie przyjeżdża młoda panienka, nie najbrzydsza. Jak zachowali się na prawdę? Zaopiekowali się nią i żaden jej nie tknął. Jak postąpiliby porównując ją do Imperium? Każdy rzuca się na nią po kolei. Na prawdę. Nie wiem czy gwałty miały ten świat swtorzyć brutalnym i bezprawnym, czy po prostu faceci byli tacy napaleni, bo jak Streferzy w życiu kobiety nie widzieli... Nie wiem, po prostu nie wiem.
Przyczepię się także do Eliasa i Heleny - dwójki bohaterów szkolonych na Maski. Elias n i e s a m o w i c i e mnie denerował. Każdym słowem i każdym jego czynem. A najbardziej jego relacją z Heleną. Dosłownie biegał do niej kiedy tylko mógł (czyli cały czas ). O Boże! Mój dziadek zasugerował mi, że chcę się z nią ożenić! Ale jednak to prawda, bo już to sobie wyobrażałem! Ale to moja psiapsiółka! Co z tego, że już ją sobie wyobrażam rozebraną do rosołu! Przyjmowałam to na klatę do pewnego momentu. Wreszcie zamknęłam książkę i postanowiłam, że piszę recenzję, a co najważniejsze - poparły mnie moje przyjacółki. „Nie czytaj na siłę." I to od dzisiaj jest moim mottem życiowym koniec amen kropka.
Pomysł jednak nie jest najgorszy - mamy dziewczynę w złym swiecie, która stara się stworzyć go tym dobrym. Staramy się współnie podołać temu wyzwaniu. Jest to oczywiście oklepane i w wielu książkach wątek ten się powtarza.
Z góry przepraszam za tę recenzję. Na prawdę jest mi przykro. Wrócę do tej książki, obiecuję tylko nie w najblizszym czasie - muszę urosnąć, bo ostatnio trafiam na takie, które po prostu nie potrafią mnie zadowolić. Jednak czekajcie na recenzję Człowieka o 24 twarzach oraz Światła, którego nie widać. Tam się wysłuchacie! Do zobaczenia!
*teraz dostanę masę hejtów, bo w Ameryce była wychwalana jakby już dostała Nobla za wynalezienie leku na głupotę*

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Morze kłamstwa

Wojna dobiega końca, fiasko powstania otwiera oczy i zabiera nadzieję. Los, każdemu z bohaterów wyznaczył inne zadanie i przeznaczył inne miejsce. Czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd