Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabić drozda

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Zabić drozda (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
8,07 (9128 ocen i 712 opinii) Zobacz oceny
10
1 382
9
2 238
8
2 569
7
1 980
6
624
5
229
4
62
3
32
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To kill a mockingbird
data wydania
ISBN
9788378187929
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji....

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji. Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co o życiu człowieka najcenniejsze: miłości, współczucia i dobroci.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2856
FannyBrawne | 2017-01-02

Narratorką tej powieści jest kilkuletnia Jean Luise Finch, zwana Skautem, która mieszka w małym miasteczku na południu USA z ojcem Atticusem i starszym bratem Jemem. Ojciec adwokat wychowuje dzieci w duchu wolności, co sprawia, że Skaut i jej brat zdecydowanie różnią się od swoich rówieśników z miasta i czasami spotykają się z lekceważącym traktowaniem. Jednak prawdziwe wyzwania czekają rodzinę, gdy Atticus podejmuje się obrony Toma Robinsona, młodego mężczyzny niesłusznie oskarżonego o zgwałcenie Mayelli Ewell, biednej białej dziewczyny z patologicznej rodziny. Chociaż rodzina Ewellów jest pogardzana, a zeznanie Mayelli wątpliwe, to sam fakt, że Tom jest Murzynem czyni go winnym w oczach wielu.

Uwielbiam wszelkie książki o ludziach pokrzywdzonych przez los, a ,,Zabić drozda” jest zaliczane do arcydzieł światowej literatury, więc moje oczekiwania były bardzo wysokie. I trudno się nie zgodzić z wieloma pozytywnymi opiniami na temat tej książki, jednak czegoś mi w niej zabrakło. Mam nadzieję, że akcja zaczyna się dopiero w dniu procesu Toma – czyli po ponad połowie książki. Wcześniej jest jakoś za sielsko i spokojnie, jak na książkę poruszającą takie tematy. Dla mnie po prostu narratorka powieści była za młoda. Większą część powieści zajmują opisy zabaw Skauta i jej przemyśleń na typowo dziecięce sprawy. Owszem, ciekawe jest zderzanie świata dorosłych ze światem dzieci, które oceniają sercem i nie mają uprzedzeń, ale według mnie można byłoby dodać trochę lat głównej bohaterce i zrobić z niej ,,młodszą” nastolatkę, która też będzie niewinna i pozytywnie nastawiona do świata, ale będzie też więcej rozumieć. Albo postawić na narrację trzecioosobową. Bo to najbardziej denerwowało mnie w ,,Zabić drozda” – jest opisywana jakaś dramatyczna sytuacja, Jean Luise bardzo się nią przejmuje, a potem zaczyna zastanawiać się nad jakimiś głupotami. I zdziwiło mnie jedno – Skaut wiedziała na czym polega stosunek między kobietą a mężczyzną(przynajmniej tak można wywnioskować), spokojnie przyjęła wyjaśnienia ojca co to jest gwałt, nie była wstrząśnięta ani przerażona, a nie wiedziała, skąd biorą się dzieci?

Gdy o tym zapomnieć, mogę powiedzieć, że książka jest świetna. Przede wszystkim bardzo obrazowo opisuje różnice społeczne w społeczeństwie południa USA przed II wojną światową. Choć od zakończenia wojny secesyjnej minęło wiele lat, Południowcy nadal żyją jak ich przodkowie. Kto nie przestrzega ustalonego porządku społecznego, jest skazany na potępienie. Harper Lee opisuje to bez moralizatorstwa, pokazuje, że wielu konserwatywnych mieszkańców miasteczka to ludzie dobrzy i prawi, ale nie potrafiący wyzwolić się od starych przyzwyczajeń. Jednocześnie daje do zrozumienia, że przez takie myślenie często nie zauważamy tragedii drugiego człowieka, co może skończyć się bardzo źle.

Na tym tle zdecydowanie wyróżnia się Atticus – człowiek stworzony do tego by być dobry za całą resztę. Jest to mężczyzna mądry, szlachetny, rozsądny, tolerancyjny, rozumiejący, że nie da się zmienić wszystkich ludzi, ale można zmienić siebie. Był moją ulubioną postacią w książce(i to nie tylko dlatego, że cały czas widziałam go z twarzą Gregory’ego Pecka). Jego oddanie sprawiedliwości było po prostu piękne. Natomiast moją drugą ulubioną postacią jest panna Maudie, która doceniała adwokata jako jedyna mieszkanka miasteczka i przekazała jego dzieciom wiele cennych nauk.

Podsumowując: polecam wszystkim ,,Zabić drozda”. Ta powieść może nie zachwyciła mnie tak jak większość, ale uważam, że to uniwersalna historia, która pokazuje czym jest prawdziwa przyjaźń, odwaga, dobroć, siła. Harper Lee pokazuje, co to znaczy naprawdę być dobrym człowiekiem i że nienawiść niczego nie naprawia. Cieszę się, że mam w posiadaniu drugą część tej powieści, czyli ,,Idź, podstaw wartownika”.

,, Odważny jest ten, kto wie, że przegra, zanim jeszcze rozpocznie walkę, lecz mimo to zaczyna i prowadzi ją do końca bez względu na wszystko.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W sidłach demona

WIECH - "W sidłach demona" czyli opowiadania sądowe Szerzej o Wiechu pisałem przy "Ksiutach z Melpomeną",...

zgłoś błąd zgłoś błąd