Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabić drozda

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Zabić drozda (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
8,07 (9515 ocen i 740 opinii) Zobacz oceny
10
1 447
9
2 346
8
2 680
7
2 055
6
648
5
231
4
64
3
32
2
8
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To kill a mockingbird
data wydania
ISBN
9788378187929
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji....

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji. Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co o życiu człowieka najcenniejsze: miłości, współczucia i dobroci.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
Wybebeszamy_książki | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane

"Zabić drozda" okazało się książką diametralnie inną od moich oczekiwań. Nie były one do końca sprecyzowane, ale podążałam tropem, że skoro wszyscy to czytali lub czytają, to musi być to coś szokującego. Może zapadającego z pamięć. Krwawego? No, spodziewałam się, krótko mówiąc, krwiożerczej pozycji.
I teraz, siedząc sobie w łóżku, konstatuję, że fenomen dobrych i popularnych książek polega na tym, że są uniwersalne. Nie ważne kto je przeczyta, trafią do każdego. Wywołają najróżniejsze reakcje, ale nigdy nie wprawią w niesmak, czy nie wbiją w niechęć.
Rozumie je każdy, są łatwe w odbiorze, a jednocześnie w sposób delikatny poruszają ważne kwestie. Dotyczą najczęściej ludzkich emocji, charakterów i przełomowych momentów w historii narodów czy też świata.

Myślę, że jest tylko jeden rodzaj ludzi. Ludzie.

"Zabić drozda" jest tego świetnym i niezbitym przykładem.
Historia opowiadana jest z perspektywy kilkuletniej dziewczynki-Smyka, która z prostotą właściwą dziecku relacjonuje wydarzenia ówczesnego świata. Rzecz ma miejsce w okresie międzywojennym, w latach bliższych 39'.
Na początku odniosłam wrażenie, że do czynienia mam z pozycją, która jest jedną z "tych nudnych". Rozumiecie, suche opisy życia codziennego, garść informacji o ludzkich charakterach i masowe refleksje na temat otoczenia i przyrody. Dzięki Bogu, myliłam się.
Już po kilku pierwszych stronach zorientowałam się, że mimo narracji z perspektywy małej dziewczynki, książka traktuje o sprawach dużo poważniejszych. Mianowicie o segregacji rasowej i dążeniu ludzi, by ową segregację znieść.
Wydarzenia, które skłaniają nad do myślenia, ruszenia mózgownicą, przeplatane są błahymi przygodami rodzeństwa, ponieważ Smyk ma brata-Jema. Razem z przyjacielem-Dillem, który pojawia się w miasteczku na wakacje i święta, odkrywają świat dorosłych, a także otrzymują od życia niezbędne nauczki. Napisałam "błahymi", jednak muszę zaznaczyć, że w każdej sytuacji można doszukać się nauki, pointy.

Aż do chwili, gdy się przestraszyłam, że stracę tę umiejętność, nie kochałam czytania. Bo czy można kochać oddychanie?

Książka przesycona jest ponadczasową mądrością. Atticus, ojciec dzieci, a także adwokat prowadzący sprawę, jest dla nich i dla nas drogowskazem.
Właśnie dialogi prowadzone między tym wyrazistym bohaterem a resztą świata, podsłuchane przez Smyk, stanowią dla nas wagę czynów i słów. Atticus jest niczym sędzia, rozgraniczający dobro i zło, stawia cienką linię, która w wielu przypadkach jest niezwykle elastyczna. Pokazuje, że świat nie jest wyłącznie czarno-biały.
Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Książka jest spokojna, wyważona, a sytuacje, które mogą spowodować wzrost ciśnienia, łagodzone są przez wewnętrzne monologi Smyk. Dziewczynka wzbudza niebywałą sympatię, a jej pragmatyzm i szczerość wprowadzają do naszego życia świeżość.

Motłoch,taki czy inny, zawsze składa się z ludzi...

Naprawdę warto przeczytać :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pływanie. Droga do mistrzostwa

Dużo cennych wskazówek dla osób, które chcą podszkolić swoje umiejętności zarówno podczas rekreacyjnego pływania, jak i przygotowań do zawodów. Wszyst...

zgłoś błąd zgłoś błąd