Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dygot

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,86 (1745 ocen i 371 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
363
8
622
7
378
6
157
5
37
4
9
3
7
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244386
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji. Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania. Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji.
Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania.
Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze białej jak śnieg. A wiejska społeczność nie akceptuje wybryków natury… Córeczkę Bronka Geldy ściga klątwa Cyganki. W wieku kilku lat dziewczynka zostaje ciężko poparzona w wyniku wybuchu granatu.
Na losy Geldów i Łabendowiczów wpływają nie tylko kolejne dziejowe zawirowania i przepowiednie, lecz przede wszystkim osobiste słabości i obsesje. Drogi obu rodzin przecinają się w zaskakujący i niespodziewany sposób. Na dobre zespaja je uczucie dwojga odmieńców, introwertycznego albinosa i okaleczonej w płomieniach dziewczyny. Po kilkudziesięciu latach mroczną tajemnicę rodzinną mimowolnie rozwikła ich jedyny syn Sebastian – utracjusz i aferzysta, który postanawia wykorzystać możliwości, jakie daje Poznań, kipiąca życiem metropolia.
Jakub Małecki snuje opowieść o przedwojennej polskiej wsi, wojnie, latach PRL-u i współczesności. Realizm magiczny łączy z groteską, a nostalgię za światem, który przeminął, przeplata z grozą istnienia w sposób godny mistrzów: Wiesława Myśliwskiego i Olgi Tokarczuk.
Odważna i dojrzała powieść jednego z najciekawszych młodych polskich autorów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1752
Wojciech Gołębiewski | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Małeckiego (1982) nie trzeba przedstawiać, bo, mimo młodego wieku, dał się poznać licznymi książkami miłośnikom "fantasy". Szczęśliwie dla mnie i wielu innych zmienił zainteresowania i wziął się za realizm. Wszędzie już widzę próby zaszufladkowania go do konkretnego gatunku literackiego, lecz niewiele mnie one obchodzą, bo dzielę się z Państwem pierwszymi wrażeniami 'na gorąco", bezpośrednio po przeczytaniu. Mimo, że poleciła mnie tą książkę miła znajoma, taryfy ulgowej nie będzie.
Jest pierwsza w nocy, skończyłem, jestem pod wrażeniem, a będzie krótko, bo recenzji zatrzęsienie, a w nich z n o w u próby zakwalifikowania dzieła Małeckiego do jakiegoś gatunku. Odcinam się od tych różnorodnych prób, uważając je za mało istotne, a mówię, że zgodnie z tytułem, jest to książka o dygocie, który jest objawem strachu.
W swoim eseju o "Strachu" pisałem m. in. : "Strach jest Absolutem" czego pewne potwierdzenie znajduję u Małeckiego (s. 419 - strony e-booka):
"....życie to jest jeden, kurwa, wielki dygot"
Główny wątek akcji skupia się wobec inności: albinosa i poparzonej. Szczególnie inność albinosa wzbudza strach, bo jest ona kojarzona ze Złem, Diabłem i wszelkimi nieszczęściami. Ten strach prowadzi do nienawiści i prób morderstwa, czego głównym propagatorem jest ksiądz proboszcz (s. 41,3). Małecki wykazuje poczucie humoru, bo twierdzi, że gdy już nie ma czego się bać, to i tak się musimy bać; w takim przypadku nudy:
"...bała się już wielu rzeczy, Głównie tego, że w jej życiu nic już się nie wydarzy"
Dariusz Nowacki w:
http://wyborcza.pl/1,75475,19048769,dygot-jakuba-maleckiego-w-zyciu-liczy-sie-zycie-recenzja.html
pisze:
"....Strategiczną decyzją pisarza było usunięcie dziejowości. Wydarzenia społeczno-polityczne w żaden sposób nie determinują losów bohaterów. Bodaj tylko przestrzeń ma tu jakieś znaczenie (kujawska wioska, małomiasteczkowe Koło, wielkomiejski Poznań). O Bronku Geldzie czytamy: "Nie interesowało go, że Hermaszewski poleciał w kosmos, a Wojtyła został papieżem". W innym miejscu zewnętrzna rzeczywistość uobecnia się nad wyraz lapidarnie: "W tym czasie sklonowano pierwsze zwierzę, Polska weszła do NATO, runęły wieże World Trade Center i wybuchła wojna w Afganistanie".
Wiadomo, co Małecki chce nam przez to powiedzieć - że liczą się wyłącznie namiętności na wyciągnięcie ręki, że wszystko to, co wykracza poza krąg bezpośredniego doświadczenia, jest tylko fraszką bądź pozorem. Zgoda, tautologia, że w życiu liczy się samo życie, nie brzmi zbyt pociągająco, ale akurat w tym przypadku wydaje się niezwykle przekonująca. "Dygot" to po prostu udana, dobrze zrobiona powieść..."

Jednym słowem książkę Państwu polecam, Małeckiemu gratuluję i życzę sukcesów w ulepszaniu warsztatu, bo tu odczuwam pewien niedosyt. Młody jest, płodny, więc żywię nadzieję, że zdążę jeszcze coś jego przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Everest. Góra gór

Lekka, łatwa i przyjemna lektura. Osobista ale bardzo dobra opowieść o zdobywaniu tego co mogłoby się wydawać nie do zdobycia. Dobre pióro, poczucie h...

zgłoś błąd zgłoś błąd