Dygot

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,87 (2045 ocen i 413 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
426
8
735
7
443
6
176
5
43
4
11
3
8
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244386
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji. Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania. Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji.
Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania.
Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze białej jak śnieg. A wiejska społeczność nie akceptuje wybryków natury… Córeczkę Bronka Geldy ściga klątwa Cyganki. W wieku kilku lat dziewczynka zostaje ciężko poparzona w wyniku wybuchu granatu.
Na losy Geldów i Łabendowiczów wpływają nie tylko kolejne dziejowe zawirowania i przepowiednie, lecz przede wszystkim osobiste słabości i obsesje. Drogi obu rodzin przecinają się w zaskakujący i niespodziewany sposób. Na dobre zespaja je uczucie dwojga odmieńców, introwertycznego albinosa i okaleczonej w płomieniach dziewczyny. Po kilkudziesięciu latach mroczną tajemnicę rodzinną mimowolnie rozwikła ich jedyny syn Sebastian – utracjusz i aferzysta, który postanawia wykorzystać możliwości, jakie daje Poznań, kipiąca życiem metropolia.
Jakub Małecki snuje opowieść o przedwojennej polskiej wsi, wojnie, latach PRL-u i współczesności. Realizm magiczny łączy z groteską, a nostalgię za światem, który przeminął, przeplata z grozą istnienia w sposób godny mistrzów: Wiesława Myśliwskiego i Olgi Tokarczuk.
Odważna i dojrzała powieść jednego z najciekawszych młodych polskich autorów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
Karolina | 2015-10-15

"Jesteś krzyk, jesteś dygot, jesteś kropla w rzece."

Wystarczy jedna chwila, gdy porzucasz swoje człowieczeństwo, by linia Twojego losu diametralnie zmieniła bieg. Wystarczy, że raz odmówisz pomocy, powodowany strachem o własne życie, by na zawsze zostało ono przeklęte. A przekleństwa rzuconego w chwili największej rozpaczy nigdy nie cofniesz, nie zmyjesz win, a na pewno nigdy nie zapomnisz.

Jan Łabendowicz znalazł się w sytuacji, gdy na próbę zostało wystawione jego człowieczeństwo, a on się go wyparł. Kobieta, której obiecał pomoc w ucieczce przed Armią Czerwoną przeklina jego oraz całą jego rodzinę. Trudno nie uwierzyć w moc tej klątwy, gdy kilka dni później przychodzi na świat jego syn. Wiktor jest albinosem, ale w tym czasie termin ten nie jest powszechnie znany. Dla mieszkańców Piołunowa był tylko odmieńcem, karą za grzechy i powodem wszystkich spadających na nich nieszczęść.

Wiktor przetrwał. Nie tylko przetrwał, ale zdołał się zakochać z wzajemnością i założyć rodzinę. Któż lepiej zrozumie odmieńca, niż drugi odmieniec? Kto będzie w stanie go pokochać nie zważając na inność, wyalienowanie i nienawiść ludzi? Emilia, tak jak i on, wyglądała inaczej. Tak, jak i on musiała zmagać się z odtrąceniem przez rówieśników, z ciekawskimi spojrzeniami i szeptami za plecami. Jej kalectwo również było wynikiem przekleństwa rzuconego na jej ojca. Stworzyli tragicznie wspaniałą parę. Jednak klątwa tak szybko nie wygasa…

" …prawdziwymi szaleńcami są ci, którzy patrzą na to wszystko dookoła i pozostają normalni. Każdy, kto ma trochę oleju w głowie, musi w końcu zwariować."

Ich jedyny syn przychodzi na świat już po tym, gdy w Wiktorze zwycięża szaleństwo i wewnętrzna potrzeba autodestrukcji. Dopiero po latach, wychowywany jedynie przez matkę Sebastian, odkrywa prawdę o okolicznościach śmierci ojca. Do tej pory zdążył już na własnej skórze poczuć skutki dawnej klątwy. Pchany potrzebą zmian i lepszego życia, zmarnował je sobie ledwo rozpocząwszy… Nieszczęścia, cierpienia i bolesne ciosy od życia w rodzinie Łabendowiczów nigdy się nie kończą.

Realizm magiczny powieści porywa, przerażając i zachwycając jednocześnie. Sposób, w jaki przeplatają się w niej ludzkie losy, a przeszłość wpływa na teraźniejszość zadziwia, jednocześnie pozostawiając wrażenie właściwego i sprawiedliwego. Choć autor snuje opowieść fikcyjną, to jednocześnie tak dogłębnie prawdziwie ludzką. W dwóch małych miejscowościach i w dwóch rodzinach zawarł Małecki całe spektrum ludzkich uczuć, wad, zalet, lęków. Feeria barw, wachlarz emocji – czegóż więcej chcieć od dobrej współczesnej prozy?

„Dygot” to radość przeplatana z rozpaczą, to piękno wymieszane z ohydą, to sielanka polskiej wsi połączona z jej okrucieństwem, ciemnotą i brzydotą. To człowieczeństwo w wielu odmianach i odcieniach, miłość bliźniego wystawiana na najcięższe próby. To piętnowana inność, która okazuje się być pełniejsza i piękniejsza od tego, co uznawane jest za normalność. Małecki porusza trudne tematy, a robi to w sposób tak pięknie poetycki, że nie sposób oderwać się od lektury. Ta powieść jest jak pradawna ludowa pieśń – porywa od pierwszych słów, czyta się ją narzuconym przez kolejne rozdziały rytmem. Pod powiekami zostawia tysiące obrazów, które pojawiają się w formie krótkich błysków. Bo „Dygot” jest też, jak impresjonistyczny obraz, na którym najważniejsza jest gra świateł i cieni. Bo w życiu nic nie jest tylko czarne lub białe, a najważniejsze jest wszystko, co pomiędzy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łzy Mai

Bardzo dobra cyberpunkowa opowieść : ) Odwieczne pytanie co definiuje nas że jestesmy istotami ldzkimi ??? co to znaczy być czlowiekiem ? '' Cał...

zgłoś błąd zgłoś błąd