Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

The Chessmen of Mars

Cykl: Barsoom (tom 5)
Wydawnictwo: Del Rey
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0345350383
liczba stron
220
słowa kluczowe
mars, john carter
język
angielski
dodał
Hari_Seldon

Held captive by grotesque bodiless heads, Princess Tara of Helium was rescued by a warrior who dared not reveal his name. But escape led the daughter of the Warlord of Mars into even more loathesome peril -- as the prize in a bloody game of living chess.

 

źródło opisu: http://www.amazon.com

źródło okładki: http://www.amazon.com

Brak materiałów.
książek: 1007
Hari_Seldon | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2015

Piąty tom cyklu. Tym razem główną bohaterką jest córka Johna Cartera, Tara, która przez swoją lekkomyślność trafia w tarapaty daleko od domu. Fabularnie powieść strasznie przypominała mi poprzednią odsłonę czyli "Thuvia, Maid of Mars" – tutaj także historia koncentruje się na zaginionej postaci płci żeńskiej poszukiwanej przez jej najbliższych, która trafia do dwóch społeczności – jednej bardzo odmiennej od ludzi, a drugiej podobnej, ale o złych zamiarach. Ta pierwsza rasa mi osobiście wydawała się bardzo interesująca i dobrze podstawiona, a druga niestety już była dla mnie strasznie nużąca – nawet mimo emocjonującej sceny walki. Także nie podobało mi się to, że w pewnym momencie dochodzi jakby zmiany głównego bohatera – pierwsza część książki dotycząca Tary przypadła mi do gustu, ponieważ mamy tutaj postać, która nie siłą fizyczną, a sprytem musi się wykaraskać z różnych tarapatów – z taką bohaterką łatwiej jest mi się utożsamiać, a także martwić się o jej losy. Z kolei w drugiej części na pierwszy plan wychodzi męski bohater, który wydał mi się niemalże niezniszczalny i absolutnie mnie nie obchodził, a na dodatek Tara zaczyna tutaj pełnić jedynie rolę „damy w opałach”. Pomijając jednak wtórność fabuły oraz zmianę bohatera, warto się zapoznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół

Reginy Brett nie trzeba większości ludzi przedstawiać, jest to prześwietna pisarka, która swoją treścią odmienia spojrzenie na cały świat, jak i na na...

zgłoś błąd zgłoś błąd