Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk

Wydawnictwo: Pascal
6,26 (102 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
11
7
30
6
34
5
8
4
9
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376425900
liczba stron
256
język
polski
dodała
karollllllla

Marek Raczkowski po raz kolejny odkrywa swoje wnętrze. Wyrzuca z siebie sprawy, które bolą każdego Polaka. Jednak nie każdy ma odwagę do tego się przyznać. Wybitny polski rysownik w prasie czy internecie poprzez komiksowe rysunki ironiczne komentuje rzeczywistość. W rozmowie z Magdą Żakowską interpretuje, omawia, analizuje bolączki i dylematy rodaków. In vitro, aborcja, powstanie warszawskie,...

Marek Raczkowski po raz kolejny odkrywa swoje wnętrze. Wyrzuca z siebie sprawy, które bolą każdego Polaka. Jednak nie każdy ma odwagę do tego się przyznać. Wybitny polski rysownik w prasie czy internecie poprzez komiksowe rysunki ironiczne komentuje rzeczywistość. W rozmowie z Magdą Żakowską interpretuje, omawia, analizuje bolączki i dylematy rodaków. In vitro, aborcja, powstanie warszawskie, LGTB, społeczność żydowska i muzułmańska – to tematy tabu dla większości z nas. Raczkowski prowokuje i umyślnie stawia je w szeregu pytań trudnych, jednocześnie z brawurą odsłaniając swoje przemyślenia i opinie. Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk to jeszcze większa dawka ilustracji. Absurdy współczesności autor potrafi przekuwać w dosadną satyrę.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/esensjopedia/obiekt.h...(?)

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/esensjopedia/obiekt.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1929
Henrietta_Weissmann | 2015-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Sam wywiad może nie powala, ale rysunkowe skecze skłaniają do przyklęknięcia przynajmniej na jedno kolano.

książek: 218
kruck | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane, Biografie
Przeczytana: 01 grudnia 2015

Bez tej książki można żyć, nawet jeśli lubi się pana Marka. Nie wnosi za wiele nowego i jest w sumie nieco bardziej rozbudowanym wywiadem, który mógłby zmieścić się w którymś z miesięczników. Z mnóstwa umieszczonych tu obrazków większość już była widziana (choć i tak miło przypomnieć sobie te co lepsze), a przedstawiane tezy nie są specjalnie odkrywcze, wobec czego większość tego, co przeczytane, wyparowuje z głowy nieomal natychmiast. Mimo wszystko jednak, wciąż przyjemnością jest obcować z tak kolorowym wariatem, jak pan Marek.

książek: 181
Joyofcomunism | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Książka - wywiad z panem Markiem. W odróżnieniu od części pierwszej mniej tu o życiu osobistym a więcej opinii na sprawy obecne i światopoglądów rysownika. Bardzo ucieszyłem się na tę książkę natomiast już pierwsze zdanie lekko mnie zdołowało. Pomimo tego że staram się być z Raczkowskim "na bieżąco" nie miałem pojęcia o jego problemach zdrowotnych. Dodatkową gratka są z pewnością rysunki autora pogrupowane zgodnie z tematyką rozdziału.

książek: 830
Adriana | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane, 2015

www.ujrzecslowa.pl

Zacznę dość dosadnie: z humorem i gustem jest jak z dupą, każdy ma swoją. Myślę, że Marek Raczkowski nie powstydziłby się takiego wstępu do recenzji jego książki, a raczej książki zawierającej jego odpowiedzi na pytania zadane przez Magdę Żakowską opatrzone jego rysunkami.

Możliwe, że nie każdy wie, kim jest Marek Raczkowski, ale w dobie Internetu, na pewno chociaż raz przed oczami śmignął wam jakiś jego rysunek. Są proste, wręcz nieskomplikowane, kilka maźnięć cienkopisem i kolorami, śmieszne dymki i prawda.

Ja nie boję się takich lektur. Sądzę nawet, że dla wielu z was wypowiedzi bądź wspomniane rysunki mogą was w jakiś sposób obrazić, a może wręcz zniesmaczyć. I tutaj wracam do samego wstępu mojej recenzji. Nie zawsze ma się ochotę na czarny humor, niektórzy nawet go nie trawią. Dla mnie osobiście jest to pewnego rodzaju karykatura rzeczywistości, opowiedziana w dość dosadny i niecenzuralny sposób. Może jest i tak, że wypowiada on zdania (w końcu jest to...

książek: 229
Bartek | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Łatwo przyswajalny, długi wywiad na różne tematy, uzupełniony genialnymi komiksowymi rysunkami głównego bohatera. Naturalnie nie zgadzam się ze wszystkimi poglądami jego i autorki, książkę czyta się jednak lekko i z refleksją. Raczkowski w wypowiedziach łączy kontrolowaną szczerość i swój inteligencki, humorystyczny cynizm, a jego prace świetnie wszystko uzupełniają. Warto zerknąć.

książek: 57
Alexandra ZJ | 2018-04-17
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem, co gorsze - ponad 50-letni lekkoduch, czy "dziennikarka", która bardziej skupia się na sobie, niż na M.R.

książek: 436
borek123 | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2017

Z poglądami Raczkowskiego można się czasem nie zgadzać, ale jego rysunki są zawsze przezabawne, a co ważniejsze jest w nich jednocześnie dużo refleksji i jakiejś "głębszej prawdy". Spod maski cynika-nihilisty wygląda cień inteligentnego, wrażliwego człowieka który z dystansu obserwuje rzeczywistość.

Książka wystarcza na jeden wieczór, a potem można co jakiś czas na wyrywki obejrzeć po kilka obrazków. Przyjemnie.

książek: 265
Myszor | 2015-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2015

Cieszę się, że wybitny polski rysownik wrócił do rozmowy z Magdą Żakowską (i do żywych). Poruszane tematy są poważne, lecz z części odpowiedzi na pytania bije charakterystyczna dla Raczkowskiego... kpina? ignorancja? Jak by tego nie nazwać, celnie opisuje w ten sposób naszą polską rzeczywistość. Całość wywiadu jest okraszona kolejną porcją zabawnych, lecz (jak zwykle u pana Marka) dających do myślenia obrazków.

książek: 1
rafa91 | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane

Największe rozczarowanie książkowe ostatniego okresu. Przeczytałem poprzednią publikacje i od dłuższego czasu chciałem przeczytać następną cześć. Co się okazało, książka nie porywająca, na jedno kopyto i to po najniższej linii oporów. Sytuację nie ratują rysunki które w większościsa dobrze znane.

książek: 397
milvva | 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2017

Celne uwagi, cięte riposty - dobra lektura, zwłaszcza na wakacje

zobacz kolejne z 209 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd