Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zima koloru turkusu

Tłumaczenie: Emilia Kledzik
Cykl: Lato koloru wiśni (tom 2)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,97 (1113 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
218
8
326
7
218
6
109
5
23
4
12
3
8
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Türkisgrüner Winter
data wydania
ISBN
9788380080805
liczba stron
456
język
polski
dodała
Ag2S

Emely jest kompletnie zdezorientowana. Dlaczego Elyas, mężczyzna o turkusowych oczach, zniknął właśnie wtedy, gdy zdecydowała się mu zaufać? Na szczęście wciąż może liczyć na swojego tajemniczego, internetowego wielbiciela... Ale czy w końcu dojdzie do ich spotkania?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2015

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

Brak materiałów.
książek: 1184
Bookowa Dama | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 2015 rok

Po miłym zaskoczeniu, jakim była cześć pierwsza, wprost nie mogłam się doczekać dalszych losów Emely i Elyasa. Zastanawiałam się czy kontynuacja wypadnie równie dobrze i czy nie zawiedzie moich oczekiwań. Jednak teraz, po zakończonej już lekturze mogę z czystym sercem powiedzieć, że warto.

Tak właściwie sam początek zapowiadał pewne zmiany, na lepsze, oczywiście. Przede wszystkim widać rozwój głównych bohaterów i ich wewnętrzne metamorfozy, co pozwoliło mi na głębsze zespolenie z nimi. Miło było patrzeć na odwrócenie ról, kiedy to Emily uganiała się za Elyasem, otwierała się na niego i dojrzewała do łączącego ich uczucia. Zdecydowanie spadła również moja irytacja do jej osoby. Emely nie denerwowała mnie tak mocno jak wcześniej, choć nie znaczy to, że rozdrażnienie całkowicie zniknęło. Elyasa mimo wielu przeciwności pokochałam równie mocno jak ostatnio i nie zmieniłam do niego nastawienia, zaś jeśli chodzi o Alex to moje zdanie pozostaje niezmienne i uważam ją za marną przyjaciółkę, która pozostaje zapatrzona w swoje problemy.

Jeśli ktoś liczy na równie dużą dawkę humoru, co w części pierwszej, może się zawieść. Mnie osobiście trochę brakowało tego typowo wesołego nastroju, który stał się w pewnej mierze wizytówką tej historii. "Zima koloru turkusu" nieraz rozbawi i rożmieszy w pierwszych rozdziałach, ale później następuje pewien zwrot i na pierwszy plan wysuwają się emocje takie jak smutek czy rozpacz pomieszane z bólem. Pod tym względem kontynuacja jest o wiele bardziej efektywniejsza, buduje silne uczucia i zalewa nimi czytelnika, czego poprzednio mi zabrakło.

"Lato koloru wiśni" skupiało się na starciach Emely i Elyasa i było dosyć przewidywalne, pozbawione napięcia. Tu zaś w dużej mierze towarzyszył mi niepokój co do tego, jak potoczą się dalsze losy głównych bohaterów. Z jednej strony ta niepewność wciągała mnie głęboko, chłonęłam każdą kolejną stronę, nie mogąc się oderwać, a z drugiej strony czym dalej brnęłam, tym bardziej chciałam przestać, bojąc się tego, co mogę otrzymać na końcu. Tutaj historia nieraz potrafi zaskoczyć, przynosi więcej niespodzianek i niezapomnianych chwil.

Z pewnością "Zima koloru turkusu" jest świetną kontynuacją, nadrabia to, czego brakło w części pierwszej i jest lepiej dopracowana pod wieloma względami. Tym, którym spodobało się "Lato koloru wiśni" z czystym sercem mogę powiedzieć, że tu będzie o wiele lepiej. To piękna historia, niezwykle prawdziwa i romantyczna, nie raz złapie za serce i ściśnie je mocno.

-----
http://mojeksiazki-ola.blogspot.com/2015/11/zima-koloru-turkusu-carina-bartsch.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kryptonim "Frankenstein"

"Kryptonim Frankenstein" Przemysław Semczuka to fabularyzowana opowieść o seryjnym zabójcy ze Śląska – Joachimie Knychale. Autor zaznacza ju...

zgłoś błąd zgłoś błąd