Rodzina Jołtyszewów

Tłumaczenie: agdalena Hornung
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,39 (38 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
9
7
11
6
8
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Елтышевы
data wydania
ISBN
9788373925571
liczba stron
240
słowa kluczowe
obyczajowa
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
karollllllla

Epos o o zwykłej rosyjskiej rodzinie, która – w nowych warunkach ekonomicznych, po upadku ZSRR – ulega społecznej degradacji. Po utracie pracy, a tym samym mieszkania w mieście, wpada w straszliwy, choć absolutnie realny świat rosyjskiej wsi w głębi kraju (niedaleko tajgi i Gór Sajańskich), bez dróg, bez lekarstw, bez wygód i środków do życia. Senczin jest okrutny i nie oszczędza nikogo....

Epos o o zwykłej rosyjskiej rodzinie, która – w nowych warunkach ekonomicznych, po upadku ZSRR – ulega społecznej degradacji. Po utracie pracy, a tym samym mieszkania w mieście, wpada w straszliwy, choć absolutnie realny świat rosyjskiej wsi w głębi kraju (niedaleko tajgi i Gór Sajańskich), bez dróg, bez lekarstw, bez wygód i środków do życia. Senczin jest okrutny i nie oszczędza nikogo. Opisuje spokojnie, niemal w tonie gawędy, jak jego bohaterowie tracą najpierw ludzką twarz, a potem życie w tej swego rodzaju szkole przetrwania.
Powieść jest świetnie skonstruowana, pozornie mało istotne zdarzenia układają się w dramatyczny ciąg wiodący do nieuniknionej tragedii.

 

źródło opisu: http://esensja.stopklatka.pl/esensjopedia/obiekt.h...(?)

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/esensjopedia/obiekt.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1821
itysiek_reads | 2017-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Niezwykle smutna i depresyjna książka ukazująca realia życia na wsi. Rodzina Jołtyszewów mieszkała w mieście, dopóki Nikołaj nie został zwolniony z pracy w milicji. Rodzina, nie mając gdzie mieszkać, musi się wyprowadzić na wieś - do chaty, w której nie ma już wygód poprzedniego życia, umywalki, toalety, wody, prywatności. Przyjeżdżając tam mają jeszcze jakąś nadzieję na lepsze życie, zaczynają budować dom, szukają pracy, dbają o gospodarstwo. Jednak z każdym dniem życie zamienia się w koszmar, a każde kolejne wydarzenie doprowadza ich życie do ruiny, a ich sprowadza na dno. Książka pokazuje jak człowiek zmienia się w zależności od okoliczności, jak powoli traci godność, obdzierany jest z własnych wartości i przekonań. Jołtyszewowie muszą nisko upaść, aby mieć za co żyć, zmienia się system ich wartości, zbrodnia nie jest już czymś złym. Książka jest tragiczna, to dramat o współczesnym życiu, o tym jaki "ciemnogród" wciąż panuje na rosyjskiej wsi. Gdy pojawia się ostatnia deska...

książek: 3485
Monika Stocka | 2016-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Być może zdarzyło się Wam usłyszeć (zakładam, że zdarzyło), gdy zdaliście trudny egzamin, dostaliście fajną robotę, kupiliście mieszkanie, czy zrobiliście cokolwiek innego, mającego w Waszym odczuciu znamiona sukcesu, ze Wam się udało.
U D A Ł O. Nienawidzę tego słowa użytego w tym właśnie kontekście, bo niektórym się wydaje, że oni ciężko pracują, podczas gdy innym się udaje. Z niczego. Oczywiście nie jest to reguła, nie na wszystko mamy wpływ i czasem okoliczności są wyjątkowo niesprzyjające, ale gdy ja przyglądam się swoim "porażkom" widzę w nich konsekwencję własnych wyborów (na ogół).
No więc Jołtyszewom się nie udało w dosłownym tego słowa znaczeniu, bo szczęścia jakoś za dużo nie mieli, zabrakło im tez sprytu, celu, sensu i jeszcze wielu innych rzeczy. No a i wybory życiowe trudno nazwać wyborami.
Początkowo, gdy czytałam, że to "Epos o o zwykłej rosyjskiej rodzinie, która – w nowych warunkach ekonomicznych, po upadku ZSRR – ulega społecznej degradacji." trochę się...

książek: 1492
Ania | 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane

Świetne studium rozpady rodziny i człowieka w Związku, pardon - nowej "Mateczce Rossyji". Czytałam z dużą przyjemnością i niestety wielkim smutkiem.... Do czego dąży świat?

książek: 33
szczurek | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane

Polemiczny w stosunku do rosyjskiej prozy wiejskiej lat 60-80 XX w. obraz przeciętnej współczesnej rosyjskiej wsi. Zamiast ostoi pamięci historycznej i tradycyjnych wartości społecznych i duchowych, Sienczin prezentuje przestrzeń rozkładu, doprowadzonej do apogeum degradacji wewnętrznej człowieka, getto dla przegranych.

książek: 659
Karina | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Bardzo zgrabnie napisana pozycja, dla miłośników literatury i kina zza wschodniej granicy.

książek: 85
Feahisim | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2016

Dramatyczne i ostatecznie tragiczne losy rodziny, która przez niefrasobliwość pracującego w małomiasteczkowej izbie wytrzeźwień oficera milicji, zostaje zmuszona do opuszczenia mieszkania i osiedlenia się w zapadłej wiosce u podnóża Sajanów w Republice Tuwińskiej. Lokalna społeczność toczona przez powszechny alkoholizm, bieda, bezrobocie, beznadzieja. Tytułowa rodzina wpada w tryb życia społeczności; chybione wybory osobiste, brak sił oraz chęci na zmianę egzystencji, rezygnacja z walki o przyszłość - to wszystko prowadzi ku smutnemu finałowi.
Autor książki zna z autopsji życie w tej części Syberii.

książek: 57
Agnieszka Kolodynska | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane, Papier
Przeczytana: 07 stycznia 2016

Bardzo smutna opowieść o tym jak niewiele potrzeba, by znaleźć się w grupie wykluczonych, pozbawionych nadziei na lepszą przyszłość i zmianę. Tytułowa rodzina Jołtyszewów to typowa radziecka rodzina - on milicjant pracujący na izbie wytrzeźwień, okradający pijanych nieszczęśników, ona bibliotekarka. Mają dwóch dorosłych synów-nierobów. Żyją na względnie przyzwoitym poziomie aż do dnia, kiedy arogancka i nieprzemyślana decyzja Jołtyszewa zmienia los całej jego rodziny. By siebie ocalić decydują się na powrót w rodzinne strony. Jednak życie na wsi ma niewiele z sielanki - straszliwa postkołochozowska wieś, bieda i okropne warunki życia przypominają polskie realia we wsiach popegeerowskich po transformacji. Jednak po upadku dawnego ZSRR nic nie zmienia się na lepsze. Nad Jołtyszewami ciąży fatum, wielka historia zadrwiła sobie z całego narodu, a z Jołtyszewów najbardziej. Nie będzie tu szczęśliwego zakończenia, będzie za to wielka tragedia. Ogromnie dołująca książka.

książek: 1517
ŻuŻu | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Bardzo mnie wciągnęło, sprawnie napisana historia staczania się rodziny na margines egzystencji. Dla miłośników rosyjskiego spojrzenia na życie.

książek: 150
Zari | 2014-10-03
Przeczytana: 02 października 2014

Poruszająca książka o losie rodziny, która musiała przenieść się z miasta na wieś. Jednak owa wieś nie jest przyjaznym miejscem, a życie rodziny ani trochę nie przypomina sielanki.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Powiązane treści
Angelus 2016 – znamy tytuły zakwalifikowane

Jury Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus ogłosiło listę książek zakwalifikowanych do tegorocznej edycji. Finałową siódemkę nominowanych tytułów poznamy na początku września, a zwycięzcę – 15 października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd