Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osobisty (i osobliwy) niepamiętnik Niekrytego Krytyka

Wydawnictwo: Filia
6,13 (62 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
6
7
7
6
15
5
8
4
7
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750432
liczba stron
168
język
polski
dodała
karollllllla

Zapraszam wszystkich na wspólną podróż do magicznego świata martwych prostytutek, dzieci w beczkach po kiszonej kapuście i pozytywnych stron patologicznej rodziny! Mój osobliwy niepamiętnik to skrzyżowanie czarnego jak płuca Lemmy’ego Kilmistera poczucia humoru, lalki Voodoo, planszy Ouija i przemyśleń tak głębokich, że będziesz mógł w nich utopić nawet największe smutki. Albo szefa. Tak, ta...

Zapraszam wszystkich na wspólną podróż do magicznego świata martwych prostytutek, dzieci w beczkach po kiszonej kapuście i pozytywnych stron patologicznej rodziny!
Mój osobliwy niepamiętnik to skrzyżowanie czarnego jak płuca Lemmy’ego Kilmistera poczucia humoru, lalki Voodoo, planszy Ouija i przemyśleń tak głębokich, że będziesz mógł w nich utopić nawet największe smutki. Albo szefa.
Tak, ta niepozorna książka zmieni Twoje życie o 16 stopni, zniesmaczy rodziców
i skłoni domowego chomika do zastanowienia się nad teorią czarnej dziury między pośladkami.
A jeśli nie lubisz czytać, niepamiętnik doskonale sprawdza się jako podpórka pod krzywy stolik albo broń obuchowo-miotana. Dostępna tylko dla osób, które przekroczyły 150 centymetrów wzrostu i mają włosy pod pachami.

Ten NIEPAMIĘTNIK pozwoli ci na wyrażenie siebie, swojego prawdziwego, niepowtarzalnego ja.
Dzięki niemu stworzysz boga, poznasz prawdę na temat swojej orientacji seksualnej, odnajdziesz bezsens życia i rozpalisz grilla. Wyrywaj, gnieć, szarp, daj upust swojej frustracji, a twoja anarchistyczna dusza niech wreszcie zawyje.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/112

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/112

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 399
Book Emperor | 2015-10-10
Przeczytana: 10 października 2015

Nie będę przytaczała niczego związanego z „FA-bułą” książki. Bo nawet nie wiem czy potrafię. Tymczasem…

Ostatnio panuje moda na pisanie książek przez YouTuberów. Kotarski, Lekkostronniczy czyli Markowicz i Paciorek, Gonciarz – tylko czekać aż Maciej Z Dupy napisze książkę, czy Jakóbiak z 20m2 Łukasza. Niekryty Krytyk mniej znany jako Maciej Frączyk popełnił już dwie książki,a o tej drugiej wam napiszę. Po pierwsze – czytając pierwszą książkę Frączyka ( całe szczęście, że pożyczoną ) miałam wrażenie, że ten człowiek usiłuje trafiać tylko do dzieciaków wiekowo osadzonych w przedziale 10-15 lat. Trzeba mu to wybaczyć, w końcu YouTuber to też człowiek. Fakt, że to różnie bywa z tymi nieszczęsnymi początkami. Bo Polacy chcą być tacy oryginalni w tym co robią – zwłaszcza na You Tube. Nie mówię oczywiście o tym, że nikomu to nie wychodzi, bo czasami jednak uda się rodakom zmierzyć z zagranicznymi twórcami, ale kopiowanie ich na siłę bywa męczące. Co jest złego w książkach YouTuberów? Często to, że nie mają kompletnie sensu. Rozumiem Alfiego ( czy jak się tam nazywa chłopak Zoelli ), bo wydał książkę, która nie miała mieć sensu, tak jak jego vlog. Tymczasem Niektyry – przynajmniej w moim odczuciu, usiłował zrobić coś podobnego. Też wydał książkę, gdzie macie się udzielać – ma zajść jakaś interakcja na relacji autor – czytelnik. Dobra, nie ma sprawy. Chamski humor, też by się przyjęło. Naprawdę posiadając największy dystans do wszystkiego i wszystkich – ta książka to chyba jedyna pozycja jaką przeczytałam w tym roku, przy której czytaniu, co stronę strzelałam się po pysku, nie wierząc co czytam. Książkę czyta się szybko, momentami tych całych zadań nawet się nie chce wypełniać. Trudno określić jaki był sens tej książki i co „poeta” miał na myśli.

Reasumując: Książka to raczej pozycja dla fanów Maćka Frączyka. Dla tych, którzy cenią sobie jego „twórczość” i doceniają poczucie humory – owszem, polecam książkę. Ale dla tych, którzy nie mieli do czynienia z kanałem Niekrytego Krytyka i jednak nie potrafią się wpasować w klimat tej książki – o ile jakikolwiek ma – to radzę się zastanowić nad kupnem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga Królów

Dzięki swoim rozmiarom książka prowadzi nas po niesamowitym świecie w sposób nieprzeładowany. Ciężko jest się tu zgubić, akcja szybka i logiczna. Bard...

zgłoś błąd zgłoś błąd