Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bursztynowy dym

Cykl: Uciekinierzy (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
5,74 (93 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
8
7
16
6
21
5
18
4
8
3
8
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amber Smoke
data wydania
ISBN
9788324582099
liczba stron
239
język
polski
dodała
Melanie

Istnieje świat, który funkcjonuje równolegle do naszego. Świat, w którym dusze potępionych znajdują się w klatce, gdzie strzegą ich Furie, i gdzie spędzają wieczność w udręce odzwierciedlającej zniszczenie i chaos siany przez nie za życia. Ktoś otworzył klatkę. Najgorsze strachy przekraczają barierę dzielącą dwa światy, a Furie wysyłają wielkiego, choć jeszcze niepoddanego testowi wojownika –...

Istnieje świat, który funkcjonuje równolegle do naszego. Świat, w którym dusze potępionych znajdują się w klatce, gdzie strzegą ich Furie, i gdzie spędzają wieczność w udręce odzwierciedlającej zniszczenie i chaos siany przez nie za życia.

Ktoś otworzył klatkę. Najgorsze strachy przekraczają barierę dzielącą dwa światy, a Furie wysyłają wielkiego, choć jeszcze niepoddanego testowi wojownika – ich jedynego syna, Aleka – aby spróbował sprowadzić dusze z powrotem. Jest młody i przystojny, uparty i impulsywny, i nie będzie w stanie dokonać tego sam. Eva dorastała w pięknie i miłości, ale zawsze otaczały ją sekrety. Przede wszystkim była nawiedzana przez starą waśń, która zagrażała jej życiu. A potem ona sama stała się łowcą.

Na granicy rozpadających się światów Alek i Eva będą musieli się odnaleźć, odkryć granice ich mocy i pracować razem, aby uratować wszystko, co jest im drogie, włączając w to siebie samych. (opis nieoficjalny!)

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/09/18/zapowiedz-bursztynowy-dym-kristin-cast/

źródło okładki: GW Publicat

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 826
alex_s | 2016-07-20
Na półkach: 📚 Posiadam

Mitologia
To jeden z tych aspektów, który tak naprawdę przyciągnął mnie do tej książki. Kocham mitologię i uwielbiam, kiedy w literaturze znajduję odwołania do niej. I muszę przyznać, że pomysł Kristin Cast był naprawdę dobry – Hades, Tartar, Furie... Jednak to wszystko spaliło się na panewce przez wady, jakie Bursztynowy dym posiada. A są to:

• absurdalność – Niektóre wydarzenia działy się za szybko i nie miały żadnego sensu, główna bohaterka podejmowała wręcz głupie decyzje, wszystko przedstawione zostało w najprostszy z możliwych sposobów.

• bohaterowie – Nie czuję się przywiązana do któregokolwiek z nich. Poznajemy ich w dziwnym momencie i nawet po zakończeniu książki złapałam się na tym, że kompletnie nic o nich nie wiem.

• podobieństwa do Domu Nocy – DN się zakończył, finito, zabierając się za tę powieść, liczyłam na coś nowego, oryginalnego, a tymczasem bohaterowie niesamowicie przypominali mi tych z DN, a akcja tej książki rozgrywała się nigdzie indziej jak w... Tulsie. Dlaczego nikt nie powiedział Kristin, że po dwunasto-tomowej serii (+4 dodatki) większość osób ma już dość tego miejsca!?

• objętość – Czyli chyba największa wada tej książki. 240 stron. Po skończeniu Bursztynowego dymu puknęłam się tylko w głowę. Już dawno nie miałam styczności z tak niedopracowaną powieścią. Autorka wymyśliła sobie ciekawy pomysł na świat, ale nie przekazała mi z niego czegokolwiek ciekawego. Zostałam wrzucona do tej rzeczywistości i nikt nie wytłumaczył mi, dlaczego tak naprawdę to wszystko się dzieje, dlaczego pozwolono na to, by zło dotarło do świata ludzi.

• wątek kryminalny i miłosny – Wątek kryminalny mógłby być dobry, gdybym mogła poznać więcej szczegółów dotyczących samego jego źródła. A oczywiście tak się nie stało. Natomiast wątek miłosny był strasznie mdły i schematyczny. Jak zwykle okazuje się, że chłopak jest połączony magiczną mocą z dziewczyną i zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. No błagam...

,,Czas to zmienna bestia. Nie ma ustalonego początku ani końca, nie biegnie też jednostajnie, jak sobie wyobrażają śmiertelni. Zamiast tego zagina się i rozszczepia pod powierzchnią niczym korzenie drzewa. Wystarczy spojrzenie w złym kierunku, źle zrobiony krok, niewłaściwie wybrany towarzysz, a czeka cię inna przyszłość."

Mam wrażenie, iż Kristin Cast kompletnie nie przyłożyła się do tej książki. Wymyśliła świetny początek i równie dobre zakończenie, a na środek machnęła ręką. Powieść czyta się szybko i nie jest napisana złym stylem, ale jej chaotyczność nie pozwoliła mi na bycie usatysfakcjonowaną tym, co przeczytałam. Bursztynowy dym polecam tylko i wyłącznie fanom Domu Nocy, bo jeśli nie polubiliście tamtej serii, ta na pewno nie przypadnie wam do gustu. Sama będę musiała się zastanowić, czy sięgnę po kolejny tom cyklu Uciekinierzy. Bardzo zawiodłam się na tej pozycji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z powrotem na ziemię. Spór o pochodzenie cywilizacji ludzkich.

Bardzo fajnie napisana pozycja - polemika z twórczością popularnego fana kosmitów i teorii spiskowych - Danikena ;) W książce autorzy - w miarę kultur...

zgłoś błąd zgłoś błąd