Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kuracja samobójców

Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Cykl: Program (tom 2)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,35 (486 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
57
8
129
7
113
6
79
5
35
4
12
3
7
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Treatment
data wydania
ISBN
9788372295217
liczba stron
448
język
polski
dodała
Sophie

Sloane i James uciekli przed epidemią i programem, ale nie udało im się uciec przed niebezpieczeństwem. Bo program nie chce o nich zapomnieć… Teraz, dołączywszy do grupy buntowników, muszą uważać na to, komu mogą zaufać, i znaleźć sposób na obalenie programu i powstrzymanie epidemii. A to jest bardzo trudne, gdy w pamięci mają tyle białych plam. Pomóc im może tylko Kuracja – tajemnicza...

Sloane i James uciekli przed epidemią i programem, ale nie udało im się uciec przed niebezpieczeństwem. Bo program nie chce o nich zapomnieć…
Teraz, dołączywszy do grupy buntowników, muszą uważać na to, komu mogą zaufać, i znaleźć sposób na obalenie programu i powstrzymanie epidemii. A to jest bardzo trudne, gdy w pamięci mają tyle białych plam. Pomóc im może tylko Kuracja – tajemnicza tabletka, która może przywrócić wspomnienia. Za bardzo wysoką cenę.
I istnieje tylko jedna dawka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1446
patusia_dorota | 2016-02-12
Przeczytana: 11 lutego 2016

Czy to da się wyleczyć?


Załamanie, żal, ból, presja wokół. Doprowadzało to do załamania, depresji. Świat objęła niekontrolowana fala samobójców. Nastolatkowie targali się na własne życie. Śmierć kogoś z rodziny, bliskiego powiększała krąg chorych. Tak postał Program. Miał on za cel wyeliminowanie ze społeczeństwa osób w depresji i całkowitą zmianą jego osobowości. Człowiek po wyjściu z ośrodka nie był już taki sam.

Zabieg usunięcia wspomnień przeszli główni bohaterowie powieści Suzzanne Young w rozpoczynającej cykl Program książce "Plaga samobójców". Moim zachwytom nad powieściom nie było końca. Wielość uczuć, wszechobecny lęk o bohaterów i strach o ich życie nie pozwoliły mi na oderwanie się od lektury. Była to jedna z najlepszych lektur jakie czytałam w zeszłym toku.

Teraz przyszedł czas na "Kurację samobójców", kontynuację tej trylogii. Po raz kolejny autorka przyznała w niej głos Sloane, którą bardzo polubiłam w poprzednim tomie. Dziewczyna była silna, mimo odebrania jej wspomnieć, mimo wszechogarniającego ją przygnębianie wciąż walczyła o siebie i jej związek. James jej chłopak postępował podobnie.

"Wszyscy kłamiemy. Jesteśmy bandą zwyczajnych kłamców."

Plaga, jak również Kuracja, opowiadają o wyborach. Możemy iść prostą drogą, pójść na skróty, ale możemy też ponieść trud i dać sobie szanse na coś więcej. Postać główną wyróżniało to, że nieważne, gdzie się znalazła ona wciąż walczyła, nie dopuszczała do siebie myśli, że to koniec, że już nie ma wyjścia. Nie mogłam jej nie cenić. Momentami nawet ją podziałam.

Krótko przytoczę Wam, o czym opowiada ten tom. James i Sloane stracili swoje wspomnienia, ale znów się odnaleźli i czują, że znają się o wiele dłużej. Dzięki pomocy Realma udaję się im uciec i dostać do nielicznej grupy buntowników. Program wciąż ich poszukuje, nie może dopuścić do zmniejszenia rezultatu wyleczeń, a póki są ścigani, nigdzie nie mogą być bezpieczni.

Skoro już wiemy, co się działo, śmiało mogę zacząć wyrażać opinię na temat tego tomu. Wywnioskowaliście pewnie z wcześniejszych akapitów, że co do lektury miałam ogromne oczekiwania. Kuracja samobójców jednak im sprostała. Po części była to powieść drogi, bohaterowie próbowali uciec przed systemem. Ciągłe ukrywanie się, nowe informacje napływające do bohaterów, odkrycia wspomnień, czy faktów na temat Programu i jego twórców, wszystko to ponownie tworzyło pełną emocji i lęku atmosferę.

"A więc musiało upłynąć tyle czasu, musiałam doświadczyć tylu strat, by uzmysłowić sobie w końcu, że liczy się tylko chwila obecna. Nie nasze wspomnienia, lecz to, co dzieje się teraz."

Bohaterowi balansowali na krawędzi szaleństwa, a autorka ukazała to doskonale. Postaci szybko wpadały w gniew, lęk, czy nawet lekki obłęd. Nikt nie był w pełni władz umysłowych, ciągła ucieczka i wszechobecny strach nie pozwalały na pozostanie osobą sprzed kuracji. Trauma była zbyt wielka.

Jednak nawet w tym świecie wciąż rozbrzmiewał śmiech, wciąż słychać było przekomarzania, wciąż był czas na przyjaźń, a także na miłości i związane z tym zawirowania. Aż trudno napisać jakie zawirowania prowadziła pisarka w życie miłosne swoich bohaterów. Poza parą główną, której towarzyszymy od początku powieści i znamy więcej ich wspomnień niż oni sami, pojawiają się również inny bohaterowie nie mniej zaplątani w tę sytuację. Realm jest zakochany w Sloane, w nim zaś Dallas, Sloane chce przyjaźni z dziewczyną, zaś chłopaka darzy mieszaniną miłości i nienawiści, której sama nie potrafi do końca wyjaśnić.

Moc zawirowań, prawda? Najbardziej nietuzinkowe w całej powieści wydaję mi się jednak to, że wiemy więcej o przeszłości bohaterów niż oni sami. Mamy pojecie o uczuciach łączących ich wcześniej, a także o ich życiu sprzed zabiegowi. To jest naprawdę niezwykłe i w pewnym stopniu porażające.

"Program sprawił, że stali się innymi ludźmi. Uleczył ich, a równocześnie zniszczył."

Kuracja trzymała poziom poprzedniej części, była jej godną kontynuacją, mimo to nie uchroniła się od pewnej wady. Miała w sobie mniej akcji niż poprzedniczka. Czasem motyw ukrywania się wydawał mi się nużący, gdyż i tak spodziewałam się, że ucieczka nie może być wieczna i coś wreszcie musi się stać.

Momenty, które wspomniałam powyżej, nie były jednak całkowicie zbędne. Dzięki nim, a właściwie zaskakującym bohaterom, jacy pojawiali się w powieści, dowiadywałam się coraz więcej o Programie, o prawdopodobnych skutkach epidemii, a także o historii organizacji i jego założycielach. Niektóre postaci był zaskakujące, inne ujawniały coś, co mnie całkowicie zaskakiwało.

Powieść kończy się tak, że czytelnik może myśleć, że to już koniec. Większość spraw została rozwiązana, a jednak kontynuacja jest i niemożliwie ciekawi mnie, co ujawni, czym jest Lek dla samobójców, gdyż właśnie taki tytuł nosi. Jak jeszcze mogą potoczyć się losy bohaterów, do których tak się przywiązałam? To dla mnie zagadka.

"Przeciwnie. Nie powinna nigdy wybaczać mi tego, co zrobiłem."

Dzięki wydawnictwu Feeria wszyscy czytelnicy wraz z Kuracją Samobójców mogli również przeczytać dodatkowy tom, zatytułowany Rehabilitacja. Narrację w nim przejmuje Realm i to właśnie on oddaje się oczyszczeniu, by zniwelować swoje dawne grzechy. Dodatek ten mi się spodobał, ukazywał całkiem inaczej tego bohatera, a także pokazywał jego historię, jego kurację, której sam się poddał.

Po przeczytaniu powyższych zdań doskonale wiecie, że Kuracja samobójców okazała się powieścią, którą czytałam z przyjemnością. Jej klimat, dość mroczny, owiany szaleństwem i niezwykle dynamiczni bohaterowie nie pozwalali na lekturę pozbawioną emocji. Czytanie drugiej części Programu było dla mnie przygodą i już z wielką niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.
Ocena: bardzo dobra [5/6]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Metro 2033

Świetna książka, autor bez wątpienia zna postaci i uniwersum i ma pewną historię do przekazania. Ciężko znaleźć mi zarówno jakąś wielką zaletę lub ogr...

zgłoś błąd zgłoś błąd