Metoda wodna

Tłumaczenie: Wacław Niepokólczycki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,34 (419 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
37
8
51
7
102
6
96
5
79
4
18
3
25
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Water-Method Man
data wydania
ISBN
9788376481883
liczba stron
304
słowa kluczowe
John Irving
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kłopoty z moczowodem, praca nad tłumaczeniem poematu z języka staro-dolno-nordyjskiego, afera narkotykowa... to tylko przykłady skrajnie odległych motywów, które występują obok siebie w tej powieści i zapewne doprowadziłyby do jej artystycznej katastrofy, gdyby autorem „Metody wodnej” nie był Irving. Pod jego piórem, przywykłym do sprawiania niespodzianek, motywy te bez trudu układają się w...

Kłopoty z moczowodem, praca nad tłumaczeniem poematu z języka staro-dolno-nordyjskiego, afera narkotykowa... to tylko przykłady skrajnie odległych motywów, które występują obok siebie w tej powieści i zapewne doprowadziłyby do jej artystycznej katastrofy, gdyby autorem „Metody wodnej” nie był Irving. Pod jego piórem, przywykłym do sprawiania niespodzianek, motywy te bez trudu układają się w spójną całość – arcypoważną komedię o wchodzeniu w dorosłość, któremu towarzyszą rozpaczliwe próby stworzenia dojrzałego związku małżeńskiego.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1134
Seira | 2012-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2012

Główny bohater (Blagier,Partacz, Trąb - Trąb Trumper)kompletnie spartaczył sobie życie. Nie potrafiąc żyć z żoną, porzuca ją, mimo iż tak na prawdę wcale tego nie chce. Nie potrafi nawet zdecydować się na zdradę. W końcu błąka się po Wiedniu, nie wiedząc nawet, ile czasu mu to zajęło...

Miło czasami przeczytać sobie książkę o kimś, kto jest pełny wad i wydaje się być pozbawiony głębi. Mimo iż zabrakło psychologicznej analizy (o to w końcu chodziło) i kompletnie nie rozumiałam motywów działań bohaterów, książkę czytało mi się dobrze i z napięciem, zwłaszcza pod koniec, bo przyznaje - na początku strasznie się gubiłam.

Dla mnie rewelacja, mimo tego że nie polubiłam głównego bohatera. Za to bardzo polubiłam Dużą, szkoda że Irving nie nakreślił tej postaci bardziej szczegółowo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hipotermia

Arnaldur Indridason, jeden z moich ulubionych autorów, napisał książkę beznadziejną. Poprzednie jego powieści były powiewem niosącego świeżość islandz...

zgłoś błąd zgłoś błąd