Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko martwi nie kłamią

Cykl: Hubert Meyer (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
6,83 (3001 ocen i 428 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
179
8
566
7
987
6
720
5
254
4
84
3
49
2
17
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701694
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śmierci śmieciowego barona, którego ciało znaleziono w jednej z katowickich kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 11
FionaBezSmoka | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2017

Zgroza, po prostu zgroza pod względem stylistycznym, psychologii postaci, tempa akcji i wierności faktom - słynna kamienica przy u. Stawowej 13 w Katowicach nie była nigdy Kaiserhofem, bo ten budynek mieścił się przy ulicy Stawowej 19, a Ruda Śląska to na pewno nie najpiękniejsze miejsce na świecie, ale i nie centrum zbrodni, jak stwierdza ustami Huberta Meyera pani Bonda. Sięgnęłam po tę książkę tylko ze względu na miejsce akcji, jako rodowita Ślązaczka - bo po zgwałceniu "Pochłaniacza" (jak można tak spieprzyć książkę?) postanowiłam, że nigdy więcej Bondy. Na tytuł królowej polskiego kryminału ta pani zasługuje mniej więcej w tym stopniu co ja na tytuł najlepszego piłkarza Bundesligi. Chwilami zastanawiałam się, czy to kryminał, czy Harlekin tylko dla dorosłych - bo mamy w tej książce też dłuuuuuugi opis sceny erotycznej z uwzględnieniem wzmianki, że bohaterka nie tylko ssała, ale połykała - nic zdrożnego w tym nie widzę, ale niekoniecznie tego szukam w kryminałach. Polecam czytelniczkom Harlekinów - styl też podobny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To się zdarzyło tutaj

Pierwszy raz żałobę przeżywamy bardzo wcześnie. Musimy przeboleć koniec karmienia piersią albo odebranie ukochanego smoczka. Uczymy się jej przez całe...

zgłoś błąd zgłoś błąd