Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko martwi nie kłamią

Cykl: Hubert Meyer (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
6,83 (3000 ocen i 428 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
179
8
566
7
987
6
719
5
254
4
84
3
49
2
17
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701694
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śmierci śmieciowego barona, którego ciało znaleziono w jednej z katowickich kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 825
tejeda | 2016-02-02
Przeczytana: 05 lutego 2016

Dałam "Przeczytane". Ale męczę się jeszcze i uparcie chcę dobrnąć do końca. Wtedy wystawię ocenę, która będzie oscylować pomiędzy 3 a 4. A ponieważ z opinii czytelników wynika, że koniec niczym nie zaskakuje, więc pewnie pozostanie 3.
Pierwsze i najprawdopodobniej ostatnie moje spotkanie z autorką.
1. Książka jest rozciągnięta do granic wytrzymałości. Przez co nudna i męcząca. Bo zapchana nic nie wnoszącymi opisami, historyjkami, przemyśleniami. Zaczynam zwyczajnie pewne akapity pomijać. Choć uwielbiam grubaśne tomiszcza, z opisami, rozważaniami, dywagacjami przy tej książce po prostu wysiadam...
2. Trzyosobowe ramię sprawiedliwości w postaci pani prokurator, śledczego i profilera dla mnie wręcz odpychające, irytujące i budzące niechęć. Niestety skłonna jestem przyznać, że książki tego typu polskich autorów przypominają obecną polską kinematografię, którą trudno sztuką nazwać. "Mentalność rynsztoka" - tak nazywam portret współczesnego rodaka. I tak przedstawiła autorka swoich bohaterów. Całości dopełniło by, tak obecnie nadużywane i ponoć słownikowe "zajeb....".
3. Samą historię kryminalną trudno mi w tym momencie ocenić, niemniej początek był dosyć wciągający, jednak im dalej tym gorzej.....

Skończyłam. Tak jak przypuszczałam, zaledwie 3.
Dodam tylko jeszcze, ze cały ten wątek romansowy zupełnie do mnie nie przemówił.....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdradziecka Agnieszka Osiecka

Trochę pachnie tanią sensacją i romansidłem. Dochodzenie w sprawie partnerów życiowych jednej z największych polskich poetek napisane pod przykrywką p...

zgłoś błąd zgłoś błąd