Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tylko martwi nie kłamią

Cykl: Hubert Meyer (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
6,82 (3116 ocen i 439 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
183
8
588
7
1 021
6
751
5
262
4
87
3
52
2
19
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701694
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śmierci śmieciowego barona, którego ciało znaleziono w jednej z katowickich kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 292
Cherryf | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 20 lutego 2016

Pod względem zawiłości - kto? z kim? jak? dlaczego? książka spełnia oczekiwania aż za bardzo. Dlaczego za bardzo? Jest to istna kryminalna telenowela z przeplatającymi się losami głównych podejrzanych. Wszystko jest bardzo starannie pokręcone dlatego w tej materii pokłon dla p.Bondy.
Jednak wielkość zarówno opisów charakterów postaci jak ich perypetii jest w pierwszej połowie książki tak opasła, że aż nużąca. Może to było potrzebne żeby odpowiednio nakreślić sytuację, a może wystarczyło ładnie składnie w skrócie zestawić...nie wiem, mnie pierwsza połowa książki męczyła.
Po połowie książki akcja nabiera tempa, czyta się lepiej, szybciej, wszystko robi się jasne i klarowne ale...nic bardziej mylnego ;)
Podsumowując jest to dobra książka, a nawet powiedziałbym, że dobry materiał na film ale niestety z tą ilością danych musieliby zrobić z tego serial, który niekoniecznie powaliłby na kolana. Także spokojnie jakby książka miała 400 stron zamiast 600 nic by jej nie ubyło a może i wyszłoby na plus.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alibi na szczęście

Książka na dość wysokim poziomie językowym, stylistycznym i... humorystycznym. Historia niebanalna, jednakże zakończona z dobrą nutą - czyli tak, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd