Lampiony

Cykl: Cztery żywioły Saszy Załuskiej (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
5,6 (1443 ocen i 305 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
38
8
116
7
262
6
372
5
284
4
125
3
122
2
56
1
37
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328703834
liczba stron
640
język
polski
dodała
karollllllla

Trzecia z serii czterech książek o utalentowanej profilerce Saszy Załuskiej. Kolejne portrety psychologiczne zbrodniarzy krok po kroku prowadzą ją do odkrycia mrocznej tajemnicy z własnej przeszłości.

Hipnotyzująca Łódź, tajemnicze miasto, które nikomu, kto choć raz się w nim znalazł, nie da już o sobie zapomnieć. I Sasza Załuska, która będzie musiała stawić czoła szalonemu podpalaczowi.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 315

Zgadzam się z opiniami, że królowa jest naga. Dawno nie czytałam tak chaotycznej i męczącej książki, a ostatnio trafiałam na wyjątkowe perły dziadostwa. Pisanie po kolei o tym, co w Lampionach jest złe byłoby marnowaniem czasu mojego i ewentualnych czytelników tej opinii, a i nie wiem, czy na Lubimy czytać nie ma jakiegoś limitu znaków. Skupię się więc na tym, co mnie najbardziej ubodło w mózg.

Fabuła jest tak niemiłosiernie poszatkowana i rozwleczona, że trudno się w niej połapać. Mniej więcej do połowy książki pojawiają się nowe postaci, za którymi ciągną się nowe wątki. Nie wiem po co, bo nie wnoszą do fabuły nic, poza tym, że są. A to trochę mało. Bonda raczy nas terrorystami, czyścicielami kamienic, gwałcicielami, piromanami, fałszerzami, dilerami, ćpunami, oszustami, rasistami a nawet raperami (wspomnieni są Tiger i Kobra. TIGER I KOBRA). Tak tak, to wszystko w jednej książce, na jedynych sześciuset stronach. Nie muszę dodawać, że trudno jest nadążyć za związkami pomiędzy poszczególnymi wątkami i bohaterami (nawet myślałam, żeby sobie je rozpisać, ale uznałam, że to nie jest lektura, która zasługuje na robienie notatek). Jaki cel temu przyświecał? Pytam poważnie, bo z tego materiału dałoby się zrobić jeszcze ze dwie książki.

Łódź. Mam wrażenie, że autorka odrobiła zadanie domowe aż za bardzo. Czytając miałam wrażenie dziwnej hermetyczności, tak jakby Bonda za cel postawiła sobie nasycenie książki łódzkością w każdym zdaniu. Lubię książki mocno osadzone w danym mieście, ale nie wiem, czy był to zabieg aż tak potrzebny, w pewnym momencie próbowałam podstawiać sobie miejsca, specyfikę czy wyrażenia gdańskie i efekt wydał mi się dość natarczywy. Domyślam się, że autorka chciała uszczęśliwić tym łodzian, i za samą chęć - plus. Mnie jednak do Łodzi nie zachęciła i nie czuję, bym wiedziała o tym mieście więcej niż dotychczas.

Bohaterowie i ich wzajemne relacje. Tutaj poległam. Miałam wrażenie wręcz komiksowości postaci, co jest plusem, ale w komiksie. Bardzo nienaturalne, bardzo przerysowane, bardzo nieprzekonujące. Trudno mi sobie wyobrazić pracujących nad sprawą policjantów, którzy nagle zaczynają rozmawiać o genezie nazwy miasta. Trudno mi sobie wyobrazić, że reakcją na przeklinanie zgwałconej gałęzią (!) kobiety jest "(...) nigdy nie była tak wulgarna. Co się z nią stało?" (str.347). No nie wiem. Wydaje mi się, że gwałt chyba może trochę roztroić człowieka.

Główna bohaterka. Nie wiem jaką funkcję pełniła w tej książce, bo w zasadzie do niczego się nie przydała, a jej profilowanie jest tak grubymi nićmi szyte, że aż przykro się czyta. Gdyby zginęła w trakcje śledztwa powieka by mi nie drgnęła, a i nie jestem pewna, czy bym to w ogóle zarejestrowała.

Autorka na końcu książki poświęca sporo miejsca na podziękowania, pojawiają się tam osoby policjantów, przewodników, inżynierów, dziennikarzy i poetów. Do tego zespołu powinien chyba też dołączyć jakiś filolog polski, by dać parę wskazówek na temat pisania książek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Ogarniacz Życia we dwoje, czyli jak być razem i się nie pozabijać

Lekka, łatwa i zabawna. O dziwactwach, łączeniu się w pary, absurdach w związku, podziale obowiązków, wnoszeniu lodówki na 4 piętro itd. Poczucia humo...

zgłoś błąd zgłoś błąd