Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzut kośćmi nigdy nie zniesie przypadku

Tłumaczenie: Tomasz Różycki
Seria: Liberatura
Wydawnictwo: Ha!art
8,67 (12 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
1
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un coup de dés jamais n’abolira le hasard
data wydania
ISBN
8389911302
liczba stron
128
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zarówno twórczość Stéphane’a Mallarmégo (1842–1898), jak i jego myśl teoretyczna, mają dla liberatury znaczenie fundamentalne. W zbiorze „Divagations” (1897) francuski symbolista zawarł pionierskie rozważania na temat książki i jej relacji z poetyckim słowem, niezwykle inspirującą rolę odegrał również nigdy nie zrealizowany projekt Księgi, będący dla twórców liberatury wciąż aktualnym...

Zarówno twórczość Stéphane’a Mallarmégo (1842–1898), jak i jego myśl teoretyczna, mają dla liberatury znaczenie fundamentalne. W zbiorze „Divagations” (1897) francuski symbolista zawarł pionierskie rozważania na temat książki i jej relacji z poetyckim słowem, niezwykle inspirującą rolę odegrał również nigdy nie zrealizowany projekt Księgi, będący dla twórców liberatury wciąż aktualnym wyzwaniem. Przede wszystkim jednak Mallarmé jest autorem prawdziwego arcydzieła liberatury: poematu przestrzennego "Un coup de dés jamais n’abolira le hasard" – "Rzut kośćmi nigdy nie zniesie przypadku". Utwór ten nie miał dotąd szczęścia do polskich wydawców. Był już wprawdzie kilkakrotnie publikowany (w przekładach Macieja Żurowskiego, Jacka Trznadla i Adama Ważyka), zawsze jednak z mniej lub bardziej poważnymi odstępstwami od oryginalnego układu typograficznego i licznymi błędami edytorskimi, rażąco wypaczającymi intencje poety. Nowy przekład Tomasza Różyckiego jest od tych błędów wolny, dzięki czemu polski czytelnik otrzymuje znacznie prawdziwszy obraz dzieła Mallarmégo. Istotną przy tym nowością w porównaniu z poprzednimi polskimi edycjami "Un coup de dés" jest prezentacja poematu w obu znanych wersjach: z roku 1897 (wydrukowanej w piśmie „Cosmopolis”) oraz w wersji ostatecznej, wydanej w formie książkowej w roku 1914. Różnią się one krojem czcionek i układem przestrzennym (pierwsza zajmuje 9 stron, druga – 21), występują również drobne różnice w warstwie werbalnej – wszystko to znalazło odzwierciedlenie w niniejszej, dwujęzycznej edycji.

 

źródło opisu: [Korporacja Ha!art, 2005]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 498
Gra_ce | 2012-12-15
Na półkach: Przeczytane

Rozsadza wyobraźnię a ona nie eksploduje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karuzela uczuć

Jak do tej pory najlepsza z książek tej autorki, które przeczytałam. Ma wiele cech, które lubię w powieściach: - ładny, inteligentny język,który sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd