Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczna Wieża

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 7)
Wydawnictwo: Albatros
7,99 (2771 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
523
9
638
8
657
7
523
6
233
5
123
4
26
3
33
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower
data wydania
ISBN
9788379855896
liczba stron
766
słowa kluczowe
Mroczna, Wieża, Stephen, King
język
polski
dodał
Pinkiman

Inne wydania

Członkowie ka-tet zostają rozdzieleni. Pere Callahan toczy w nowojorskim Dixie Pig swój ostatni bój z wampirami. Susan jest świadkiem narodzin potwornego Mordreda i widzi, jak przeistaczające się w pająka niemowlę pożera Mię - własną matkę. Roland i Eddie utknęli w innym świecie - Maine, 1977 - i bardzo pragną połączyć się z resztą ka-tet.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-05-18
Na półkach: Stephen King
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

"Życie jest złudzeniem, miłość ułudą."

A więc, nadszedł ten wiekopomny moment. Dotarliśmy na miejsce. To kres naszej wędrówki.

(Trzy godziny później…)
Nie wiem, co mam napisać. Nie znajduję słów.
Cieszę się tylko, że zanim sięgnąłem po „Mroczną Wieżę” nie czytałem opinii, recenzji, a nawet opisów na rewersie poszczególnych książek! Nie zepsułem sobie zabawy - Uff!
Były gorsze i lepsze momenty na drodze do Wieży.
Dobrze, że mimo swojej niecierpliwości, starałem się docenić każdą chwilę na drodze do celu, nie będąc wpatrzony jedynie w to, co skrywa się za horyzontem.

Takie zakończenie, rzuca zupełnie inne światło na całą historię, na każdy poszczególny tom tego cyklu. Z tego względu podwyższyłem wszystkim pozycjom ocenę o jedną gwiazdkę.

Mimo utyskiwań niektórych czytelników… Zgadzam się z autorem bezapelacyjnie. To dobrze napisane zakończenie. Właśnie tym Stephen King robi różnice.
Mistrzostwo Świata, Panie King.

A teraz niech Pan pozwoli, ale chyba przejdę się z psem, wsiądę na rower, cokolwiek. Może nawet wyjątkowo napije się jakiegoś whiskacza, wzniosę toast za Pana, za ka-tet i całą tę piekielną historie, za całe to przeklęte Ka. Piękne dzięki.

Tą książką zamykam nie tylko cykl, do którego ona należy, ale również pewien swój czytelniczy etap.
Cieszę się, że Stephen King dokończył swoje dzieło i że było mi go dane przeczytać. Wszystkim, którzy dotarli do końca życzę długich dni i przyjemnych nocy!

„Życie jest jak koło, pomyślał.
Człowiek ma nadzieje, że pozostawił coś za sobą, ale prędzej czy później to coś pojawia się znowu. Pojawia się znowu, na dobre i złe.”
- Stephen King („Bezsenność”)

Bóg spłać.
Ka.

Arcydzieło - 10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd