Błękitne dziewczyny

Wydawnictwo: Akurat
7,13 (79 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
16
7
25
6
17
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328700895
liczba stron
528
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

„Kobiety są niesamowite. Niech skonam, jeśli to nieprawda” – przekonuje Kaja Redo. Życie 29-letniej radomianki staje na głowie. Odwołuje ślub, wprowadza się do rodziców, a na dokładkę musi zmagać się z okropną szefową w redakcji lokalnej gazety, gdzie zarabia grosze. Wiele osób już dawno wpadłoby w depresję, ale użalanie się nad sobą nie leży w naturze Kai. Bohaterka tworzy internetowy...

„Kobiety są niesamowite. Niech skonam, jeśli to nieprawda” – przekonuje Kaja Redo. Życie 29-letniej radomianki staje na głowie. Odwołuje ślub, wprowadza się do rodziców, a na dokładkę musi zmagać się z okropną szefową w redakcji lokalnej gazety, gdzie zarabia grosze.

Wiele osób już dawno wpadłoby w depresję, ale użalanie się nad sobą nie leży w naturze Kai. Bohaterka tworzy internetowy projekt, który w krótkim czasie zmienia życie jej oraz tysięcy kobiet z całej Polski. Wiele z nich to Błękitne Dziewczyny – szczęśliwe i akceptujące siebie. Spełnione kobiety, które odnalazły swoje miejsce na świecie. Swoim uporem, wytrwałością i otwartym umysłem osiągnęły sukces mierzony własną miarą.

Kaja też czuje się Błękitną Dziewczyną, ale przeżywa miłosne rozterki, wikła się w krótki romans z żonatym mężczyzną i skomplikowaną relację z dawnym szkolnym kolegą. W jej życiu ważną rolę odgrywają przyjaciółki: Mini – miłośniczka ubrań z „drugiej ręki”, która mawia: „Daj mi dwadzieścia złotych, a tak cię ubiorę w lumpeksie, że koleżanki zzielenieją z zazdrości”, oraz Madzia, nieustannie walcząca z nadmiarem kilogramów.

Kaja dzielnie walczy z przeciwnościami losu i przekonuje wszystkich, że można być szczęśliwą wszędzie, nawet w mieście, z którego śmieje się cała Polska.

 

źródło opisu: muza.com.pl

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
Joanna Jan | 2017-07-26
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2017

Postanowiłam przeczytać tę nietypową książkę przede wszystkim, dlatego że jestem radomianką, oraz potrzebowałam przystępnej, obyczajowej powieści na lato.

Główną bohaterką jest Kaja Redo.
Wiek: 29 lat
Wykształcenie: Filologia polska
Zawód: Fotoreporterka
Obecna praca: Niesatysfakcjonująca, mało płatna
Stan cywilny: Singielka
Hobby i zainteresowania: Stworzenie i prowadzenie projektu internetowego inspirującego Polki do działania
Miejsce zamieszkania: RADOM

Autorka napisała pozycję literacką ze znaczącym przesłaniem. Nawet w małym mieście można być szczęśliwym, znaleźć coś optymistycznego, być dzielnym i wytrwałym. Opisuje kobiety, które są takie jak każda z Nas. Zmagają się z przeciwnościami losu, złymi opiniami na swój temat i swojego otoczenia. Bohaterki spotykają na swojej drodze ludzi emanujących negatywnym usposobieniem, ale również takich z pozytywną energią i chęcią zmian swojego życia na lepsze.

Bohaterki Kaja, Mini i Madzia są bardzo dobrymi przyjaciółkami. Stanowią dla siebie pewnego rodzaju płaszcz ochronny, który każda młoda kobieta chciałaby mieć przy sobie w trudnych chwilach. Wzbudzały one we mnie szczerą sympatię. Zauważyłam, że zarówno w powieści, jak i w prawdziwym życiu społeczeństwo małych miejscowości trzyma się razem oraz stara się wspierać.

Podczas wydarzeń związanych z I Nagrodą Literacką im. Witolda Gombrowicza w Radomiu krytycy literaccy oceniali współczesną prozę pod względem umieszczenia swojej fabuły i postaci w danym miejscu, czasie, społeczności. Zaangażowanie w tę sferę widać na każdej stronie powieści "Błękitne dziewczyny". Zarówno miasto Radom, jak i jego społeczeństwo stanowi jedną z głównych problematycznych tematów zawartych w utworze. Młode dziewczyny nie wstydzą się tego, że mieszkają w mentalnie małej miejscowości, lecz wręcz przeciwnie. Starają się promować miejsce zamieszkania. Odnajdują w nim uroki i zalety. Kaja Redo była zafascynowana urokliwymi placykami, zielonymi sadami, zacisznymi zaułkami ukrytymi w pospolitych bramach. Wyobraźnia mówiła mi, że te sekretne miejsca chronią swoich obywateli przed zgiełkiem codzienności. Potrafiła zachwycać się Rynkiem, ruinami zamku oraz parkiem Kościuszki w zimowej scenerii. Chyba muszę poszukać osobiście tej tajemnicy ukrytej przed oczami zwykłych przechodniów.
Zgadzam się z autorką w kwestii osiągnięć i możliwości jakimi dysponuje nasze miasto. Podkreśla, że często to My tworzymy zły wizerunek samych siebie Z własnego doświadczenia wiem, że nieprawdą jest, aby w Radomiu nic się nie działo. W mieście organizowane są wydarzenia rozrywkowo - kulturalne m.in.:

- pokazy lotnicze Air Show
- festiwal piosenki żeglarskiej "Rafa"
- dwudniowy festyn "Uliczka Tradycji", przenoszący nas w lata 20-te i 30-te
- imprezy towarzyszące przyznaniu Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza
- uroczyste święto miasta "Dni Radomia"

Nie ma znaczenia w jakim miejscu żyjemy, liczy się nasz stosunek do życia, otaczającego świata oraz ludzi. Kolejne przesłanie zawarte w książce polega na uświadomieniu czytelnikowi, że wskazane jest cieszyć się drobnymi sukcesami oraz małymi rzeczami. Należy odnajdywać w swoim życiu szczęścia zawoalowanego w dobrym uczynku, serdecznym słowie, szczerej rozmowie. Zwracać uwagę na skromne gesty, ludzką życzliwość i kulturalność.
Zastanawiam się nad tym, czy wadą, a może zaletą jest fakt umieszczania fikcyjnych miejsc, stron internetowy, książek w fabule powieści. Celowo autorka stworzyła nieistniejący tygodnik "Głos Radomia", zakład fotograficzny "Migawka", książki "Idealne życie na obcasach", "Wszystko co musisz, możesz i powinnaś zrobić po trzydziestce", czy profil na Facebooku "Szczęśliwe Polki". Szukałam tych elementów w internecie i w mieście, ale niestety na próżno.

Lekki styl pisania autorki sprawił, że miło spędziłam czas, czytając tę pozycję. "Błękitne dziewczyny" to udana książka na letnie, wakacyjne dni.

Zapraszam na mój blog: koszyksiazek.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Higiena mordercy

Nie przepadam za wywiadami-rzekami. Nie lubię książek bez akcji. Nie przepadam za treścią bez treści. Nie rozumiem fascynacji niedokończonymi działa...

zgłoś błąd zgłoś błąd