Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitne dziewczyny

Wydawnictwo: Akurat
7,17 (72 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
15
7
23
6
16
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328700895
liczba stron
528
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

„Kobiety są niesamowite. Niech skonam, jeśli to nieprawda” – przekonuje Kaja Redo. Życie 29-letniej radomianki staje na głowie. Odwołuje ślub, wprowadza się do rodziców, a na dokładkę musi zmagać się z okropną szefową w redakcji lokalnej gazety, gdzie zarabia grosze. Wiele osób już dawno wpadłoby w depresję, ale użalanie się nad sobą nie leży w naturze Kai. Bohaterka tworzy internetowy...

„Kobiety są niesamowite. Niech skonam, jeśli to nieprawda” – przekonuje Kaja Redo. Życie 29-letniej radomianki staje na głowie. Odwołuje ślub, wprowadza się do rodziców, a na dokładkę musi zmagać się z okropną szefową w redakcji lokalnej gazety, gdzie zarabia grosze.

Wiele osób już dawno wpadłoby w depresję, ale użalanie się nad sobą nie leży w naturze Kai. Bohaterka tworzy internetowy projekt, który w krótkim czasie zmienia życie jej oraz tysięcy kobiet z całej Polski. Wiele z nich to Błękitne Dziewczyny – szczęśliwe i akceptujące siebie. Spełnione kobiety, które odnalazły swoje miejsce na świecie. Swoim uporem, wytrwałością i otwartym umysłem osiągnęły sukces mierzony własną miarą.

Kaja też czuje się Błękitną Dziewczyną, ale przeżywa miłosne rozterki, wikła się w krótki romans z żonatym mężczyzną i skomplikowaną relację z dawnym szkolnym kolegą. W jej życiu ważną rolę odgrywają przyjaciółki: Mini – miłośniczka ubrań z „drugiej ręki”, która mawia: „Daj mi dwadzieścia złotych, a tak cię ubiorę w lumpeksie, że koleżanki zzielenieją z zazdrości”, oraz Madzia, nieustannie walcząca z nadmiarem kilogramów.

Kaja dzielnie walczy z przeciwnościami losu i przekonuje wszystkich, że można być szczęśliwą wszędzie, nawet w mieście, z którego śmieje się cała Polska.

 

źródło opisu: muza.com.pl

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2242
Sol | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

A czy Ty jesteś szczęśliwą Polką?

Ewa Podsiadły - Natorska napisała kawał dobrej lektury, która oczywiście nie jest bez wad, ale na pewno niesie genialny przekaz, który myślę, że dotrze do każdej z nas.


Autorka przedstawiła czytelnikowi trzy różne osobowości, które w całości stanowią idealny tercet. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest to tercet egzotyczny! Główną bohaterką Błękitnych dziewczyn jest Kaja Redo, fotograf popularnej w Radomiu gazety. Kaja jest dwudziestodziewięcioletnią singielką (nie z wyboru, ale o tym więcej w książce), która jest zadowolona ze swojego zawodu, ale niekoniecznie z pracy. Jakbym miała taką jędzowatą szefową, też nie byłabym zadowolona. Kai nie podoba się, jak ludzie (w tym większość mieszkańców) wyraża się o jej mieście. Powiadają, że Radom jest zadupiem, wiochą, dziurą itp. Właściwie, każdy, kto słyszy o swoim miejscu zamieszkania takie słowa (o ile lubi mieszkać w danej miejscowości) oburza się na nie. Ja osobiście lubię moją małą miejscowość w której mieszkam, a jak ktoś wyraża się o niej źle, to bardzo się irytuję - to mnie łączy z Kają, ale nie tylko to. Kaja ma dwie przyjaciółki, które swoją drogą, są nieźle zakręcone. Madzia, która jest wiecznie na diecie i Mini, która żyje w nieszczęśliwym związku, bywa jędzą i potrafi ubrać się za piątaka.

Barwne osobowości to na pewno największy plus niniejszej książki. "Błękitne dziewczyny" czyta się tak dobrze, jak ogląda się ulubiony serial. Naprawdę. Autorka bardzo płynnie przedstawia nam swoją powieść, co jest kolejnym plusem. Nieprzesłodzony wątek romantyczny również jest pozytywem książki, zupełnie jak od czasu do czasu wrzucane retrospekcje z życia Kai.

Niemniej, jak już wspomniałam jest kilka minusów. Oczywiście ja to tak odbieram, bo trochę mnie to raziło. Wam może się to podobać, bądź nie zwrócicie na to szczególnej uwagi. Mam tutaj na myśli, jak Kaja zwraca się do swoich rodziców, a raczej, jak ich przedstawia "mama Krysia, tata Krzyś". Ja rozumiem, że raz można tak przedstawić rodziców, żeby czytelnik wiedział o kim mowa, ale nie co rusz... Poza tym, główna bohaterka i jej niezdecydowanie naprawdę dawało mi w kość. Co jeszcze? Aha! Trzy przebojowe kobiety w wieku dwudziestu dziewięciu lat często zachowywały się jak piętnastki. Ja rozumiem, że czasem można, każdy ma odchyły (coś o tym wiem), ale bez przesady.

Reasumując, pomimo tych kilku mało znaczących minusików, książka bardzo mi się spodobała. Humor, interesująca treść i dość istotny przekaz, jaki niesie ze sobą historia Ewy Podsiadły - Natorskiej przemawia do mnie i z chęcią polecę ją swoim koleżankom. Na pewno przypadnie im i Wam, kobietki, do gustu.

sol-shadowhunter.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pocałunek morza

Cóż mogę napisać. Nie do końca tak wyobrażałam sobie fabułę tej książki. Myślałam, że będzie bardziej porywająca, dynamiczna, że będzie miała więcej c...

zgłoś błąd zgłoś błąd