Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wolverine: Geneza II

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Mucha Comics
5,2 (20 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
5
5
5
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wolverine: Origin II
data wydania
ISBN
9788361319610
liczba stron
128
słowa kluczowe
Wolverine, Logan, X-Men, Marvel
kategoria
komiksy
język
polski

KOLEJNY ROZDZIAŁ HISTORII CZŁOWIEKA, KTÓRY STANIE SIĘ ZNANY JAKO WOLVERINE. W swoim krótkim życiu Logan poznał już ból i cierpienie. Nic dziwnego, że chłopak — dawniej znany jako James Howlett — poszukiwał schronienia w mroźnych ostępach leśnych, z daleka od ludzkich siedzib. Polował. Przeżył. Żył na całego. Kiedy tragedia dotknęła wilczą rodzinę, która go adoptowała, Logan został zmuszony...

KOLEJNY ROZDZIAŁ HISTORII CZŁOWIEKA, KTÓRY STANIE SIĘ ZNANY JAKO WOLVERINE.

W swoim krótkim życiu Logan poznał już ból i cierpienie. Nic dziwnego, że chłopak — dawniej znany jako James Howlett — poszukiwał schronienia w mroźnych ostępach leśnych, z daleka od ludzkich siedzib. Polował. Przeżył. Żył na całego.

Kiedy tragedia dotknęła wilczą rodzinę, która go adoptowała, Logan został zmuszony do powrotu do cywilizacji. Wkrótce odkryje, jak okrutny potrafi być nowoczesny świat. Żyją tam bestie o wiele straszniejsze niż te, które można napotkać w dziczy. Bezlitośni ludzie tacy jak Hugo Haversham, który będzie wykorzystywać Logana jako ciekawostkę na pokazie dziwolągów. I łotrzy pokroju złowieszczego doktora Essexa, gotowego poddać chłopaka najgorszym torturom w imię nauki.

A co najgorsze, istnieją też stworzenia podobne do Logana — mutanci, których natura jest z jednej strony człowiecza, a z drugiej zwierzęca.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w Origin II #1-5.

 

źródło opisu: http://muchacomics.com/pl/p/Wolverine-Geneza-II-Origin-II/153

źródło okładki: http://muchacomics.com/pl/p/Wolverine-Geneza-II-Origin-II/153

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1625
giera | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane w 2015

Kto nie lubi Wolverine’a ręka do góry?! Przyznaję się: lubię, nawet bardzo. W moim prywatnym rankingu amerykańskich superbohaterów zajmuje on drugie miejsce, zaraz za Batmanem. Potem długo, długo nie ma nic. Dopiero później jest Wonder Woman. Powołany do życia ponad 40 lat temu Rosomak, to niewątpliwie jeden z najpopularniejszych bohaterów Marvela. Zadebiutował w 1974 roku i na starcie musiał zmierzyć się z Hulkiem. Postać przez wiele lat ewoluowała, ale dopiero w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, za sprawą Chrisa Claremonta, Franka Millera i Barry’ego Windsora-Smitha uzyskała pełną niepodległość i psychologiczną wiarygodność.

(...) Akcja rozpoczyna się zimą w ośnieżonych lasach Kanady, gdzie mutant żyje ze swoją wilczą „rodziną”. Jest pełnoprawnym członkiem stada: pomaga waderom opiekować się młodymi, a z basiorami wypuszcza się na krwawe polowania. Idylla trwa krótko. Do czasu, gdy w okolicy pojawia się niedźwiedź polarny (w komiksie konsekwentnie używa się słowa „biały”). Zwierzęcia nie powinno tu być, to nie jest jego środowisko. Logan rozumie jego zagubienie, próbuje pomóc, ale jego dobre chęci obracają się przeciw „rodzinie”. I znów koniec jest dramatyczny. W ślad za niedźwiedziem, który, jak się okazuje. uciekł z cyrku, pojawiają się ludzie. Bohater zostaje złapany i osadzony w cyrkowej klatce. Ku uciesze gawiedzi pokazywany jest jako: „potomek Kaina” i „pierwotny poganin”, i „szponiasty człowiek z lasów”. Co wieczór razi się go prądem, aby pokazał swoją zwierzęcą naturę. Tak to trwa do czasu, gdy na scenie pojawia się Nathaniel Essex, czyli Mr. Sinister, grający tu rolę ciekawskiego naukowca na usługach jakiegoś imperium (rosyjskiego?). Jak nie trudno się domyślić, klatka z mutantem zmienia właściciela. Jednak, co także jest do przewidzenia, Essex nie jest dla Logana żadnym przeciwnikiem.

Scenariusz tomu jest mało interesujący. Do życiorysu Wolverine’a dopisano kilka, w szerszej perspektywie nic nie znaczących, epizodów. W przeciwieństwie do pierwszego tomu ”Genezy” nie poznajemy żadnych decydujących faktów, które mogłyby w jakikolwiek sposób zmienić (lub poszerzyć) nasze postrzeganie postaci. Bo jakie ma znaczenie, że żył z watahą wilków czy występował w cyrku? Moglibyśmy się obyć bez tej wiedzy. Zdarzenia nie tłumaczą ciągłego balansowania Rosomaka między światem ludzi a zwierząt. W popkulturowe postrzeganie postaci jest wpisany cynizm, gburowatość, lojalność, introwertyzm, wsobność oraz brutalność. ”Geneza II” nie daje zadowalającej odpowiedzi, jak doszło do tego, że Logan jest taki, a nie inny...

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2016/01/06/wolverine-geneza-ii/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szklany tron

fajna książka C= no i główna bohaterka dała się lubić, na razie spoko ale zobaczymy jak kolejne części wypadną

zgłoś błąd zgłoś błąd