Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krąg

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,51 (342 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
25
8
60
7
80
6
81
5
47
4
21
3
14
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Circle
data wydania
ISBN
9788379993611
liczba stron
480
słowa kluczowe
Marek Fedyszak
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania


Nominacje: Campbell (2014)

Gdy Mae Holland zostaje zatrudniona w Kręgu, najpotężniejszej na świecie firmie internetowej, czuje, że otrzymała życiową szansę. Kobieta jest zafascynowana nowoczesnością i rozmachem, z jakim działa firma, otwartymi przestrzeniami biurowymi, przytulnymi sypialniami dla pracowników spędzających noce w pracy, licznymi atrakcjami, całonocnymi imprezami, zajęciami sportowymi, nawet akwarium z...

Gdy Mae Holland zostaje zatrudniona w Kręgu, najpotężniejszej na świecie firmie internetowej, czuje, że otrzymała życiową szansę. Kobieta jest zafascynowana nowoczesnością i rozmachem, z jakim działa firma, otwartymi przestrzeniami biurowymi, przytulnymi sypialniami dla pracowników spędzających noce w pracy, licznymi atrakcjami, całonocnymi imprezami, zajęciami sportowymi, nawet akwarium z egzotycznymi rybami. Mae zdaje się nie dostrzegać zagrożenia nawet wtedy, gdy życie poza firmowym campusem staje się coraz bardziej odległe, a jej rola w Kręgu ewoluuje w niepokojący sposób.
To, co zaczyna się jako urzekająca historia o ambicjach i idealizmie młodej kobiety, szybko staje się przyprawiającą o dreszcze powieścią, poruszającą kwestie pamięci, historii, prywatności, demokracji oraz granic ludzkiej wiedzy.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 581
Klaudia Gorczyca | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 21 maja 2017

Możliwe spojlery (duh.)

Bardzo chciałam przeczytać książkę przed pójściem na film z Emmą Watson, więc o to jestem! Szczerze - to głównie zawiedziona, ale od początku.
Przede wszystkim, bardzo przypominało mi to wizję Orwella z Roku 1984, tylko w nieco bardziej współczesnej otoczce i na innym etapie - tu nasza totalna inwigilacja dopiero się zaczyna i buduje. Niby fajnie zobaczyć coś takiego współcześnie, ale lepiej by było wykorzystać to w jakiś oryginalny sposób, a nie zrobić znacznie uboższy przemiał tego, co już było. Jakby książka Orwella stanowiła czyste mięso, to Krąg byłby parówką, z 15% zawartości mięsa.
Najwięcej zastrzeżeń mam do głównej bohaterki, która jest bardzo młoda, bardzo naiwna, bardzo mało myśli i daje sobą manipulować, a najgorsze - zależy jej na lajkach. Znaczy przepraszam, książka zamienia lajki na uśmiechnięte buźki, jak subtelnie. Mae naprawdę nie ma za grosz rozumu i nawet nie przychodzi jej do głowy, że to co robi ona, albo firma, może się komuś nie podobać. Przykładem może być tu cała sytuacja z Mercerem, którego nazywa zazwyczaj upartym półgłówkiem, czy w jakiś inny wyrafinowany sposób. Bo wiecie, to robią ludzie inteligentni - jak ktoś się z nimi nie zgadza, to go obrażają. Litości. Poza tym Mae gardzi każdym, uważa się za lepszą od innych, aleeee przejmuje się wynikami głosowani, że "nie jest super" i uważa, że ci, którzy zaznaczyli tę opcję woleliby, żeby w ogóle się nie urodziła. Tak, dokładnie to mieli na myśli. Ona ma 12 lat, czy jednak 22? Bo szczerzę, może ja nie znam Hamerykanów, ale chyba aż tak głupi nie są?
Poza tym mamy też kilka postaci pobocznych, jak jej przyjaciółkę Annie, która z jednej strony ją wprowadza w firmę, później jej zazdrości, a później chyba na 5 minut sobie uświadamia, że robią coś nie halo, ale jednak nie bardzo reaguje, bo bardziej jest zajęta rywalizacją z Mae o popularność.
Mamy też Kaldena, który (spojler), jak pewnie nikt się nie domyślił, bo to wcale nie było widoczne, jest tajemniczym trzecim Mędrcem, Ty'em. On to w ogóle jest postacią bez sensu, bo przez pierwsze pół książki pojawia się w losowych momentach żeby wydymać naszą bohaterkę, a później jednak twierdzi, że on ją chciał namówić, żeby razem z nim ratowała świat od Circle. Nie stary, nic o tym mowy nie było...
Ostatnią poboczną postacią, która ma chyba jakieś znaczenie, jest Francis, który jest żałosnym wymoczkiem, którego Mae bzyka, jak Kalden znika. Generalnie to nie wiem po co, bo ona Francisem gardzi, ale może to ja nie wiem jak żyć :D.
W każdym razie - w większości książki mamy opisy technologii, jak coś będzie działać, jak już działa, przeplatane różnymi konfliktami, które Mae ma z ludźmi. Czyta się to nawet nieźle, to co u Orwella wymagało mózgu, tu jest wytłumaczone w sposób przystępny dla ludzi z planktonem zamiast mózgu. Jednocześnie, pomimo, że rozwój inwigilacji jest ciekawy, to patrzenie na niego oczami głównej bohaterki boli. Bardzo boli.
Plus taka mała uwaga ode mnie - ja lubię serwisy społecznościowe, jednak to, co oni zrobili w Circle to taka przesada, że chyba bym wolała wyjechać na Antarktydę, zabunkrować się 500 m pod lodem i jeść śnieg do końca życia. Fascynujące opisy, jak Mae przez kilkanaście godzin zostawia buźki, komentarze, umawia się na imprezy, na które nigdy nie pójdzie i mówi, jak bardzo jej się powiodło w życiu będą do mnie wracać w koszmarach. Jej głupia walka o miejsce w rankingu, rozmowy z przełożonymi, że za mało umieszcza wpisów na profilu... To ja się jednak cieszę, że mi płacą za to, że pracuję a nie za popularność na fejsie... Koszmar.
Mimo wszystko książkę można przeczytać, ale liczę jednak, że film będzie lepszy, chociaż z Kaldena chyba zrobili czarnego?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ósmy cud świata

Podzielam opinie tych zachwyconych i tych zawiedzionych. Podzielam obie, gdyż Ósmy cud świata ociera się o granice kiczu i schematu książek obycz...

zgłoś błąd zgłoś błąd