Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więcej krwi

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Krew na śniegu (tom 2) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,27 (1648 ocen i 227 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
53
8
175
7
422
6
524
5
268
4
70
3
61
2
17
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mere blod
data wydania
ISBN
9788327154323
liczba stron
216
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja bestsellerowej "Krwi na śniegu". Jon ucieka przed zemstą Rybaka, najważniejszego gangstera w Oslo, którego zdradził. Kieruje się na daleką północ Norwegii i ukrywa się w leśnej czatowni, gdzie pomaga mu tylko Lea, samotna matka i jej syn, Knut. Słońce północy, które nigdy nie zachodzi, powoli doprowadza mężczyznę do obłędu, a ludzie Rybaka są coraz bliżej... Z recenzji: "Więcej...

Kontynuacja bestsellerowej "Krwi na śniegu".

Jon ucieka przed zemstą Rybaka, najważniejszego gangstera w Oslo, którego zdradził. Kieruje się na daleką północ Norwegii i ukrywa się w leśnej czatowni, gdzie pomaga mu tylko Lea, samotna matka i jej syn, Knut. Słońce północy, które nigdy nie zachodzi, powoli doprowadza mężczyznę do obłędu, a ludzie Rybaka są coraz bliżej...

Z recenzji:

"Więcej krwi" otwiera zdanie "Od czego zaczniemy tę opowieść?". Identyczne pytanie należy zadać sobie w przypadku tej recenzji. Ostateczną ocenę można ograniczyć do pięciu gwiazdek, ponieważ powieść jest dobra – naprawdę dobra. Ale tego rodzaju oceny nie mówią nic o subtelnej bujności językowej, przenikającej tę książkę. Nie dowiemy się dzięki niej nieczego o fabule, która z jednej strony banalna, lecz dzięki Nesbø wzniesiona zostaje do magicznego poziomu. Nie zapewni nam też dokładnego opisu bohaterów, którzy wydają się stereotypowi, lecz tak naprawdę wypełnieni są niuansami i energią. Nie tłumaczy też w jaki sposób norweski mistrz, tutaj, podobnie jak w pierwszej części "Krwi na śniegu", miesza humor z powagą, poetyckość z suspensem i zabawę ze śmiercią.
Berlingske, Denmark

Nowa powieść Nesbø jest naprawdę dobrze opowiedziana (…) Rozmach językowy i narracyjny są nieskazitelne
NRK, Norway

Językowe sztucznie ognie niosą tę powieść. Zabawnie sportretowane postacie, piękne pejzaże i inne sformułowania są wskazówką, że autor miał niezły ubaw podczas pisania.
Five Stars VG, Norway

Nesbø w elegancki i stylowy sposób oferuje nam bajkową historię (…) z prawdziwym suspensem klasycznego westernu.
Jak to zwykle u niego, mamy huśtawkę nastroju pomiędzy rozedrganiem, a burzliwością, od łagodności, przez niepokój aż do brutalności i z powrotem. Niezmiennie rządzi ciemność, nawet podczas dnia polarnego, lecz nadzieja nie umiera, a pośrodku całej tej grozy można spotkać delikatną kobietę.
Ekstra Bladet, Denmark

Jo Nesbø rozpoczął nowy projekt, w którym przyswoił sobie odwrócony punkt widzenia, z perspektywy kryminalisty. (…) Z doświadczenia wiemy już, że Nesbø potrafi skonstruować intrygę, pisać i wywoływać emocję. Teraz możemy stwierdzić, że jest też w stanie robić to także od drugiej strony.
Jyllands-Posten, Denmark

Ekstremalnie dobrze napisana historia, z zapałem opowiedziana poprzez monolog wewnętrzny. Jest opisana z punktu widzenia płatnego mordercy i pomimo całej swojej barwności pozostaje realistyczna. W ten sposób intryga ma formę obyczajowego i niezwykle wciągającego westernu. Jak zwykle, nie brakuje w niej humorystycznych i twardych obserwacji, które od początku są znakiem rozpoznawczym Nesbø. To wielobarwna, rozrywkowa, a przy tym wypełniona filozofią książka.
Nordjyske Stiftstidene, Denmark

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015

źródło okładki: www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 466
Anna | 2016-07-01
Przeczytana: 29 marca 2016

Z twórczością Jo Nesbø spotkałam się pierwszy raz. Oczywiście o tym autorze słyszałam, a nawet planowałam, że kiedyś tam sięgnę po jakąś jego książkę. Impulsem był dla mnie wykład, na który uczęszczam, a którego tematem są właśnie powieści kryminalne. Jo Nesbø jest autorem dość płodnym, a zatem uznałam, że nie ma większej różnicy, co przeczytam. Od wydawnictwa Dolnośląskiego otrzymałam egzemplarz Więcej krwi, który ma boską okładkę, ciekawa więc byłam jak prezentuje się treść.
Jon Hansen zdradził Rybaka - narkotykowego króla Oslo. Ucieka przed jego zemstą i trafia do małej wioski na dalekiej północy Norwegii. Tam poznaje zagadkową kobietę i jej dziesięcioletniego syna. Korzystając z ich pomocy, Jon chroni się w myśliwskiej chatce. Jednak ludzie rybaka trafiają na jego ślad i rozpoczyna się polowanie. Kto wyjdzie z niego cało?
Swoją opinię chciałam rozpocząć od sprostowania. Więcej krwi to nie jest żaden kryminał, thriller czy nawet sensacja. Tej powieści bliżej do literatury pięknej czy nawet obyczajowej. Nie kryję swojego rozczarowania. Chciałam przekonać się jak kryminały Jo Nesbø, dzięki którym ten zdobył sławę, a nawet bogactwo, się prezentują, tymczasem przeczytałam powiastkę o zagubionym człowieku.
Nie zrozumcie mnie źle - książka wcale źle napisana nie jest. Myślę, że jak najbardziej potrafi zaciekawić. Mimo wszystko zainteresowałam się losami Jona. Tym co, jak i dlaczego zmusiło go do takich a nie innych działań w jego życiu. Zastanawiałam się czy zostanie schwytany, itd. Jednak nie jestem wielbicielką tego typu literatury. I przyznaję, że trochę się nudziłam. Cieszyło mnie tylko, że książka jest krótka, a font spory. Dzięki temu z lekturą uporałam się w trzy dni. A to i tak kupa czasu, jak na tak krótką powieść, a nawet powiedziałabym minipowieść.
Doceniam również klimat. Jest taki prawdziwie skandynawski. Ciężki, trochę taki ospały. Bardzo charakterystyczny dla książek, których akcja osadzona jest w Skandynawii. Atmosfera mi się rzeczywiście udzieliła i mnie delikatnie rozleniwiła. Świetnie, że to czuć.
Co więcej widać, że Jo Nesbø pisać potrafi. Więcej krwi zostało napisane poprawnie, a wydawnictwo spisało się dobrze. Widać, że korekta rzeczywiście miała miejsce. Jak się okazuje nie jest to wcale takie oczywiste ostatnimi czasy... Co prawda książka zaskakująca nie jest. Wiele wypadków łatwo można przewidzieć. Poza specyficznym klimatem nie dostrzegłam w tej powieści nic nowego czy nadzwyczajnego. Ale też nie szukałam. Naiwnie czekałam aż w końcu choć trochę ta książka zacznie przypominać kryminał. Tak się nie stało. Zatem proszę wziąć poprawkę na to przekłamanie kategorii. Sądzę, że Więcej krwi jest dobrą minipowieścią, nad którą nawet można się zachwycić, jeśli gustuje się w literaturze tego typu. Ja nie trafiłam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kochanek

Są takie książki, które żal kończyć... Oto jedna z nich! Chciałoby się czytać ją strona po stronie i nigdy nie zmieniać już lektury. Polskie "Mał...

zgłoś błąd zgłoś błąd