Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,73 (11 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
4
6
0
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364657283
liczba stron
348
kategoria
horror
język
polski
dodała
Hander

Groza rodem z Roztocza zatacza coraz szersze kręgi…
Pierwszy odsłona Horroru już zaistniała w naszej rzeczywistości.
Lecz znalazły się w niej tylko pojedyncze, na pozór niczym nie powiązane ze sobą zdarzenia z Roztocza.
Ledwie zapowiedź tego, co ma nadejść…

Czy jesteś gotów na drugą porcję koszmarów?
Na nowych autorów oraz ilustratorów?
Czy jesteś gotów odkryć kolejny fragment mrocznej układanki?

 

źródło opisu: http://altermanes.pl/horror-na-roztoczu-2/

źródło okładki: http://horrornaroztoczu.pl/

Brak materiałów.
książek: 559
Pożeracz | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2015

Nie opuściłem krainy sennej grozy - niczym bohaterowie pojawiający się w tle opowiadań sięgnąłem po drugi tom projektu Łukasza Kiełbasy.



Pierwsze wrażenie - w przeciwieństwie do pierwszej części - mniej Roztocza, więcej horroru. Opowiadania zdawały się zaczynać normalnie, by następnie popaść w otchłań szaleństwa, bólu, cierpienia i potworności. Roztocze, w większości opowiadań, pozostało tu ciekawym, ale jednak tłem.
Drugim wyraźnym rysem jest bardziej rozbudowana historia - autorstwa Marka Zychli - łącząca poszczególne historie. Łączyć, wiązać... mała dygresja. Sny i opowiadania, więc snopy, więc historia Alberta to snopowiązałka - ale czy snopo-wiązałka, czy sno-powiązałka, to już kwestia wyboru :) Dość, że jest równie ciekawa i mroczna, co poszczególne sny.
Jest coś, o czym nie pisałem poprzednio, czekając na ukończenie drugiego tomu - otóż projekt intryguje też prze to, że jest niejako sprawdzianem dla autorów. Dostali przecież skrypty snów, więc pomysł bazowy niejako został narzucony, czekając na ubogacenie i obróbkę na pisarskim warsztacie. Insomnia nie ustępuje poziomem pierwszemu tomowi, pojawiają się też bardziej znane nazwiska - jak Sylwia Błach, Piotr Borowiec, Marta Krajewska, Juliusz Wojciechowicz. Spektrum tematów jest równie bogate, sięgając zarówno baśni mrocznej niczym te braci Grimm, jak i fantasmagorii rodem ze snu szalonego naukowca. Jest ludzkie okrucieństwo w wydaniu grupowym, szaleństwo żerujące na naszych pragnieniach, zaskakujące przerażenie i horror powtarzalności zagrożenia.
Większą wyrazistość opowiadań podkreślają ilustracje Asi Jedlińskiej, dużo bardziej spójne stylistycznie niż w pierwszym tomie.
Wystraszyć, przerazić, obrzydzić, wydobyć potworne cienie z kątów - to miał zrobić ten tom i zadanie wykonał nad wyraz dobrze. Różnorodność tematów i stylów, dopracowane wydanie - wraz z profilami autorów dają nadzieję na kontynuację projektu. Będę czekał, nawet jeśli ma się to skończyć koszmarami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blask wolności

Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2018/01/bardzo-wyrazny-blask-wolnosci-kathleen.html Autorce udało poruszyć się wiele trudnych tematów, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd