Ostatni dzień roku

Wydawnictwo: Muza
7,65 (697 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
100
8
276
7
148
6
53
5
31
4
5
3
13
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701809
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura polska, obyczajowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Patricia

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych...

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych poszukiwań dni, tygodnie i miesiące. Rodzina zaginionej szuka jej wszędzie: w sektach, szemranych spelunach ze striptizem, za granicą. Zgłaszają się anonimowi życzliwi, których jedyną motywacją jest szansa na wyłudzenie paru groszy. Historią młodej mężatki, która przepadła bez śladu, zaczynają się interesować media. Przy okazji na jaw wychodzą skrzętnie dotąd ukrywane rodzinne tajemnice, a cały dotychczasowy, bezpieczny świat głównej bohaterki bezpowrotnie się rozpada. Magda dowiaduje się, że kilka miesięcy przed zaginięciem siostra usiłowała popełnić samobójstwo. Słyszy też od matki, że tato nie jest biologicznym ojcem Moniki. Dziewczyna stara się być podporą dla zrozpaczonych rodziców i pogrążonego w depresji szwagra, sama jednak kompletnie traci kontrolę nad własnym życiem. Rzuca studia, zrywa z chłopakiem i włóczy się po nocach, wikłając w przypadkowe znajomości z mężczyznami, jakby chciała się ukarać za to, że jej siostrę spotkał tak okrutny los. Mija rok i półtora. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. Ale nadzieja umiera ostatnia, a w oczekiwaniu na cud zawsze jest cień nadziei.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/2159-ostatni-dzien-r...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1563
zwiatremwewlosach | 2017-10-11
Przeczytana: 11 października 2017

Takie rzeczy się dzieją. Słyszymy o nich. Nigdy jednak nie dotyczą nas i naszych bliskich. Tylko Ci zaginieni mają przecież rodziny, znajomych. Są czyimiś sąsiadami. Jak wygląda życie osób, którzy stracili bliską osobę w niewyjaśnionych okolicznościach?

I tak właśnie było z Moniką, która wyszła z domu i... zniknęła. Ślad po niej się urywa. Co się z nią stało? Uciekła, popełniła samobójstwo, została porwana? Czy ona jeszcze żyje? Każdy dźwięk telefonu jest jak rozpalana nadzieja, która gaśnie bardzo szybko. Czy można żerować na cudzym nieszczęściu? Oskarżać zrozpaczonego męża o zabójstwo swojej żony? Odwracanie wzroku, litość i oskarżenia - tak wygląda codzienność. Czy da się po czymś takim wrócić do normalnego życia i być jeszcze choć przez chwilę szczęśliwym? Święta, urodziny, pusty talerz przy wigilijnym stole. Każdy kąt mieszkania, który przypomina o obecności córki, siostry, żony...

Bardzo dobra i jednocześnie trudna historia, pokazująca ludzki dramat i emocje jakie temu towarzyszą. Z pewną dozą strachu i niecierpliwości sięgam po drugą część.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarownica znad Kałuży

Wielka szkoda zmarnowanego potencjału. Całkiem świeży pomysł, odejście od powszechnego kultu młodości (wreszcie starość = mądrość), Mazury w nieco inn...

zgłoś błąd zgłoś błąd