Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni dzień roku

Wydawnictwo: Muza
7,56 (405 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
61
8
112
7
95
6
42
5
25
4
3
3
9
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701809
liczba stron
448
słowa kluczowe
kryminał, sensacja, obyczajowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Patricia

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych...

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych poszukiwań dni, tygodnie i miesiące. Rodzina zaginionej szuka jej wszędzie: w sektach, szemranych spelunach ze striptizem, za granicą. Zgłaszają się anonimowi życzliwi, których jedyną motywacją jest szansa na wyłudzenie paru groszy. Historią młodej mężatki, która przepadła bez śladu, zaczynają się interesować media. Przy okazji na jaw wychodzą skrzętnie dotąd ukrywane rodzinne tajemnice, a cały dotychczasowy, bezpieczny świat głównej bohaterki bezpowrotnie się rozpada. Magda dowiaduje się, że kilka miesięcy przed zaginięciem siostra usiłowała popełnić samobójstwo. Słyszy też od matki, że tato nie jest biologicznym ojcem Moniki. Dziewczyna stara się być podporą dla zrozpaczonych rodziców i pogrążonego w depresji szwagra, sama jednak kompletnie traci kontrolę nad własnym życiem. Rzuca studia, zrywa z chłopakiem i włóczy się po nocach, wikłając w przypadkowe znajomości z mężczyznami, jakby chciała się ukarać za to, że jej siostrę spotkał tak okrutny los. Mija rok i półtora. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. Ale nadzieja umiera ostatnia, a w oczekiwaniu na cud zawsze jest cień nadziei.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/2159-ostatni-dzien-r...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7359
Anna-mojeksiążki | 2015-10-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 28 października 2015

Śmierć jest zawsze tragedią dla najbliższych, ale fakt pochówku i pożegnania ciała daje jakąś ulgę. Najgorzej jest kiedy ktoś ginie i nie ma jego ciała bądź znika bez wieści. Żyje, czy nie? Co się stało? Dla rodziny i przyjaciół to chyba tragedia większa niż śmierć. Pozostanie w taki zawieszeniu i życie od nadziei do zwątpienia. Codzienna sinusoida……
Z takim problemem muszą się zmierzyć bohaterowie książki Katarzyny Misiołek „Ostatni dzień w roku”.

Zbliża się Nowy Rok, ludzie szykują się do jego świętowania. Trwają przygotowania do wielkich bali, prywatek i imprez. Magda, razem z Bartkiem, również planują wyjście. Dziewczyna szykuje się, w radosnym nastroju. Kiedy nagle zupełnie nieoczekiwane przybycie Kuby, jej szwagra, zmienia ten wieczór i kolejne dni w koszmar. Kuba od kilku godzin, bezskutecznie, próbuje skontaktować się ze swoją żoną, Moniką, siostrą Magdy. Niby Cztery godziny to niewiele, może spotkała się ze znajomymi…. Jednak jej nieobecność stawia rodzinę na nogi, patrząc na jej niedawne przeżycia. Monika wydawałoby się, że jest szczęśliwą kobietą. Ma pracę w bibliotece uniwersyteckiej, kochającego męża, rodzinę obok. Jednak w ostatnim czasie kilka zdarzeń zaburzyło jej szczęśliwe życie i diametralnie je zmieniło. Monika niedawno poroniła i nie mogła się z tym pogodzić. W domu została jej torebka, dokumenty… Co się z nią stało? Zniknęła bez śladu…

Rozpoczyna się wielkie poszukiwanie. Siostra rezygnuje imprezy i zaczynają szukać jakichkolwiek wskazówek, co się stało z Moniką. W sprawę angażują się najbliżsi i przyjaciele Moniki, policja, jasnowidze, detektywi. Rodzina korzysta z każdej możliwej pomocy. Sprawą zaginięcia Moniki zaczynają się interesować również media. Wszystko bez efektów….
Z czasem na jaw wychodzą rodzinne sekrety – niedoszłe samobójstwo Moniki, tajemnica ich matki – wszystko to mogło mieć wpływ na jej zniknięcie. Magda mocno przezywa stratę i tę wielką niewiadomą – jej życie chyli się ku upadkowi….

Powieść Katarzyny Misiołek jest tak bardzo realna i prawdziwa, że aż przerażająca. Jest napakowana emocjami, które udzielają się czytelnikowi – strach, złość, zniechęcenia, negacja i ciągła nadzieja. Autorka genialne przedstawiła postać Magdy, pełną emocji, rozważań, słabości i leków. Pokazała głębię jej psychiki, bardzo szczegółowo i ze znajomością tematu. Jestem pod wrażeniem pióra i sposobu, w jaki bardzo trudny temat został przedstawiony. Książkę dosłownie się połyka, a ja dostałam ją z cudownie aromatyczną herbatą :)


„Ostatni dzień roku” to znakomicie napisana powieść psychologiczno-obyczajowa. Porywa czytelnika i skłania do refleksji i przemyśleń. Podczas lektury książki, krew szybciej krąży w żyłach, a w głowie szaleją myśli. Postawiłam się na miejscu Magdy…. I byłam przerażona. Nie życzę nikomu takich przeżyć. Podczas lektury powieści adrenalina buzuje chyba czasem lepiej niż podczas czytania kryminałów – polecam serdecznie tę wyjątkową książkę!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/10/ostatni-dzien-roku-katarzyna-misioek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obłęd '44. Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując powstanie warszawskie

Do czasu przeczytania tej książki patrzyłem i nie widziałem.Możesz nie zgadzać się z tezami autora, ale pytania, które zadaje wprawiają czasem w osłup...

zgłoś błąd zgłoś błąd