Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pojedynek

Tłumaczenie: Joanna Wasilewska
Cykl: Niezwyciężona (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,71 (629 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
110
8
182
7
154
6
68
5
23
4
11
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winner's Curse
data wydania
ISBN
9788372295200
liczba stron
380
język
polski
dodała
Sophie

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą...

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą zdradzić swoich ludzi… a w imię lojalności krajowi muszą zdradzić siebie nawzajem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 265
KolejnyRozdzial | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane

Wygrana i przegrana. Zniszczenie i ocalenie. Winner’s curse.

Siedemnastoletnia córka generała, Kestrel, stoi przed wyborem: albo wyjdzie za mąż, albo zaciągnie się do armii. Pozbawiona trosk, wiedzie życie w dostatku. Jest Valorianką, pochodzi z ludu zwycięzców.
Przed wojną Valorianie podziwiali wrogi lud, Herrańczyków, a nawet im zazdrościli. Po wojnie sytuacja całkowicie się odmieniła. Prysł jeden czar, rzucony został zaś inny. Herrańczycy stali się niewolnikami Valorian.
Pewnego dnia dziewczyna wygrywa licytacje i kupuje na targu Herrańskiego niewolnika. Choć wydawałoby się, że to nic, a dziewczyna ze wzruszeniem ramion wysłuchuje znajomych, że wydała ogromną kwotę, to jej wygrana z czasem okazuje się przegraną.

Uwielbiam high fantasy. To tutaj autor musi wykazać się ogromną wyobraźnią. Stworzenie nowego świata, w których osadzi całą fabułę to nie lada wyzwanie. Elementy muszą do siebie pasować, niczym kawałki układanki. Wystarczy jeden mały zgrzyt, jeden nie pasujący element, aby wszystko się posypało. Czy Marie Rutkoski udało się to tak, jak tym najbardziej znanym, Tolkien’owi, Pratchett’owi czy Sapkowskiemu?

No cóż… Świat wykreowany przez autorkę nie był tak rozbudowany, jak na to liczyłam. A liczyłam na wiele, zwłaszcza, że już na pierwszych stronach została umieszczona mapa całego Imperium. Choć pojawiają się informacje dotyczące historii, kultury i poglądów politycznych, jest ich tak mało, że praktycznie ciężko cokolwiek z nich wyłapać, czy zrozumieć. Są wplecione w fabułę, nie zasypują nas już na samym początku, jednak uważam, że jeśli autor decyduje się na stworzenie własnego uniwersum, to powinien to dopracować pod każdym względem, w każdym najdrobniejszym szczególiku. Pod tym względem ode mnie ogromny minus, choć zdaję sobie niejako sprawę, że dla innych ten minus będzie plusem.
Dla osób, które najbardziej w książkach cenią sobie wątek romantyczny, ta książka będzie strzałem w dziesiątkę. Jeśli odstrasza Was obietnica intryg, zajadłych pojedynków czy dzikiej rewolty – to niech przestanie. Marno ich tutaj szukać. Główną rolę odgrywa tutaj uczucie między głównymi bohaterami, między Kestrel, a jej niewolnikiem, Arinem. Do tego dochodzi nienawiść panująca między ich rodami, konflikty, pochodzenie, głos serca kontra głos rozumu… Takie tam, szmery-bajery co to o nieszczęśliwej miłości prawią.
Na plus jest tutaj akcja. Całkiem miło i dynamicznie poprowadzona. Momentami chaotycznie, ale to nie wadzi. Decyzje podejmowane przez bohaterów zwalają z nóg, ale w tym pozytywnym znaczeniu. I zakończenie… Zakończenie pozostawia niedosyt, przez które ma się ochotę sięgnąć po kolejną część. I tak zrobię, bo polubiłam parę zbuntowanych nastolatków, których los i jedna decyzja ze sobą łączą, a później chcą rozdzielić.

PS. Jeśliby się tak niejako nastawić na Young Adult z nastoletnią miłością w czasach Średniowiecza, to lektura może okazać się całkiem przyjemna. :)
I ta nadzieja, że kolejna część będzie tylko lepsza… :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lot nad kukułczym gniazdem

Ta książka to coś niezwykłego,to diament który lśni największym blaskiem,to historia pełna symboliki,buntu,sprzeciwu wobec uciskaniu władzy. Nie będę...

zgłoś błąd zgłoś błąd