Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rebelianci

Cykl: Paragraf 5 (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,32 (75 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
19
7
22
6
16
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327153449
liczba stron
320
język
polski
dodała
karollllllla

Kontynuacja książki "Paragraf 5".

Siedemnastoletnia Ember, zabrana matce na podstawie Paragrafu Piątego Prawa Obyczajowego (jako dziecko pozamałżeńskie), zostaje umieszczona w zakładzie poprawczym, skąd udaje jej się zbiec. Teraz trafia w sam środek ruchu oporu. Co więcej, jest brana za słynnego snajpera, co zjednuje jej respekt jednych, ale jednocześnie budzi w niektórych niechęć...

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/rebelianci

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/rebelianci

Brak materiałów.
książek: 875
Adriana | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane, 2015

www.ujrzecslowa.pl

Nie jestem osobą, która posiada uprzedzenia, bądź z jakimś sceptycyzmem podchodzi do kontynuacji. Pierwszą część serii Paragraf 5 bardzo mi się podobała. Nie była zbytnio wybitna, ale przyjemnie przewracało się kartki. I jakże wielkie było moje zdziwienie gdy Rebelianci najprościej w świecie mnie nudzili.

Ja rozumiem, że kontynuacja może być w jakiś sposób porażką, ale po prostu przy tej pozycji czułam znużenie i chociaż byłam na świeżo, ponieważ pierwszą część czytałam niedawno, to jednak brakowało mi w niej akcji. Większość sytuacji wydawało mi się jałowych i niezbyt ciekawych, co właśnie wpłynęło na to, że cały czas miałam ochotę na inną treść, niż wkraczanie w świat rebeliantów.

Jak sam tytuł wskazuje, tym razem poznajemy bunt od środka. Jakimi metodami są oni w stanie wywołać rebelię oraz czy w ogóle przyniesie im to jakieś korzyści?

Więcej w tej pozycji znajdziecie zawirowań i dość szczegółowych opisów danych sytuacji, a przede wszystkim dialogów, które może i są potrzebne w tej części, ale ciągle przebiegamy między wydarzeniami, a rozterkami Ember i Chase’a. Demony z przeszłości po prostu nie chcą ich zostawić. A oni sami muszą wypracować taką ścieżkę, gdzie nie będą się oni czyli obezwładnieni zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

Gdzieś odniosłam wrażenie, że zabrakło tu pomysłu na ten świat. A przecież świat, który jest obarczony dystopią i różnymi prawami, może być bardzo ciekawą podstawą. Tylko właśnie ten pomysł trzeba mieć. Nie uniknę w tej recenzji porównań do poprzedniego tomu, ale właśnie Paragraf 5 był pełen tajemnic, które nas jako czytelników ciekawiły. Każda strona była na wagę złota, ponieważ nie wiedzieliśmy co stanie się z główną bohaterką oraz gdzie zawędruje. A w drugiej części pomysły, czy poszukiwania swojej przyjaciółki, nie były jakoś zatrważająco zajmujące. Nawet się przyznam, że straciłam jakąkolwiek chęć do tego, by dowiedzieć się co stanie się na następnej stronie.

Gdzie ta świeżość, którą poczułam w pierwszym tomie? Chyba się gdzieś rozpłynęła. Oczywiście nie twierdzę, że moje zdanie w tym temacie jest nadrzędne i nikt z was nie może tej pozycji przeczytać. Przecież nie o to w tym chodzi, chcę wam po prostu przedstawić swój punkt widzenia, gdzie uważam, że nie jestem do końca przekonana, czy ta trylogia powinna powstać jako trylogia.

Autorowi potknąć się jest bardzo łatwo. Takie potknięcia mogą skutkować opiniami jak moje, a dodatkowo mogą sprawić, że czytelnik taki jak ja, może nie mieć już ochoty na poznanie ostatniego tomu. Bardzo mi przykro, że taka sytuacja mnie spotkała w przypadku tej serii. Wszystko dlatego, że tak wielkie nadzieje w niej pokładałam. Miałam nadzieję, w drugim tomie poznać świat i uzyskać odpowiedź na pytanie: dlaczego zaistniała taka kolej rzeczy, że świat jest jedną wielką dystopią? Na nadziejach niestety się skończyło.

Bohaterzy to jedyna wartość, która ratuje tę historię. Ember i Chase zostali stworzeni bardzo realistycznie, w szczególności Ember. Ponieważ nastolatce zapewne bardzo trudno jest się odnaleźć w takim świecie. Musi ona szybko dorosnąć, ale czy dorosłość wiąże się z bronią i zabijaniem ludzi? Ile taka nastolatka jest w stanie znieść i czy miłość w takich czasach jest możliwa? Jeżeli chcecie się przekonać, co takiego przygotowała Autorka w drugim tomie to zachęcam, ale mam nadzieję, że nie zawiedziecie się tak jak ja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień 21

Znalazłam w niej to czego brakowało mi w pierwszej książce, przeczytałam jednym tchem i chcę więcej. Łatwo i szybko się czyta, chociaż mało mi było ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd