Z teściową za pan wróg

Wydawnictwo: Novae Res
6,48 (96 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
12
7
23
6
30
5
8
4
5
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379429035
liczba stron
308
język
polski
dodała
karollllllla

OLA STOI U PROGU SZCZĘŚCIA. PRZEKRACZA TEN PRÓG, A ZA NIM CZEKAJ NA NI TEŚCIOWIE! Czy dobre chęci z obu stron wystarczą, by życie małżonków i teściów popłynęło zgodnie i szczęśliwie? Jakie rafy na nich czekają? Co może okazać się barierą nie do pokonania? A wreszcie: jakie są konsekwencje zaniechań, błędów i złej woli? Autorka stara się odpowiedzieć na te pytania, ukazując losy pary młodych...

OLA STOI U PROGU SZCZĘŚCIA. PRZEKRACZA TEN PRÓG, A ZA NIM CZEKAJ NA NI TEŚCIOWIE!

Czy dobre chęci z obu stron wystarczą, by życie małżonków i teściów popłynęło zgodnie i szczęśliwie? Jakie rafy na nich czekają? Co może okazać się barierą nie do pokonania? A wreszcie: jakie są konsekwencje zaniechań, błędów i złej woli?

Autorka stara się odpowiedzieć na te pytania, ukazując losy pary młodych ludzi – Oli i Rafała. Nie są nikim wyjątkowym. W ich problemach wielu z nas znajdzie odbicie swoich własnych, bo stworzenie rodziny jest zadaniem skomplikowanym. Trzeba pogodzić marzenia, oczekiwania i potrzeby nie tylko tych dwojga, ale także ich najbliższych

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/z-tesciowa-za-pan-wrog

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/z-tesciowa-za-pan-wrog

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 851
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ola i Rafał. Miłość od pierwszego wejrzenia, miłość do grobowej deski. No chyba, że po drodze okaże się, że do tego tanga zaproszono jeszcze tą trzecią. Bynajmniej nie chodzi tutaj o kochankę. Chodzi o kogoś gorszego – O TEŚCIOWĄ!

Nie ma nic bardziej destabilizującego dla budowanego związku niż ingerencja osób trzecich. Czy to toksyczna przyjaciółka, czy zazdrosny kumpel, czy właśnie – apodyktyczna teściowa. Pępowina od ponad trzydziestu lat z pietyzmem i radością pielęgnowana. I doskonale spełniająca zadanie – przywiązanie syna do matki. Sęk w tym, że Ola nie godziła się na pakiet "Rafał+rafałowa mama". Swoje zdanie podtrzymuje – bo godzić się nie zamierza. Tym bardziej, że sama zaczyna stawać się obiektem nadopiekuńczości i sztucznej troski "mamusi". Kolejne prezenty ze sklepu "Wszystko za 5 złoty", babcine firanki, sweter, komplet bielizny (bo była promocja!), obiadki, kanapeczki i rozmowy... Godziny rozmów. Weekendy pełne rozmów. Niespodziewane wizyty wieczorne w pokoju syna – przecież kwiatki trzeba podlać albo "może głodni? herbaty zrobić?". Sytuacja nie ulega poprawie nawet wtedy, kiedy młodzi wyprowadzają się "na swoje", bo weekend bez "mamusi" to weekend stracony.

W całym tym galimatiasie wielka miłość i porozumienie małżonków zaczyna gubić się w mnogości niedopowiedzeń i ukrytego żalu. zaczynają się kłótnie, wzajemne pretensje. A temat przewodni awantur niezmiennie pozostaje ten sam – TEŚCIOWA.

Byłam pewna, że czeka mnie lekka lektura najeżona żartami o teściowej, potyczkami słownymi zięcia tudzież synowej z "mamusią". Tytuł, odrobinę ironiczny i komiczny, wprowadza w błąd. Bo lektura do zabawnych i lekkich nie należy. A przede wszystkim utwierdza w przekonaniu, że prawdziwe teściowe–zołzy istnieją... a moja jest naprawdę wspaniała =)

Autorka w bardzo dosadny sposób ukazuje, do czego mogą doprowadzić niezdrowe relacje z teściami, jak wielką rolę odgrywa asertywność i odcięcie pępowiny w dniu narodzin. Z teściową za pan wróg to doskonała przestroga dla osób, które nie rozumieją co złego jest w tym, aby mamusia wybierała z nami firanki/kocyk dla dziecka/imię dla dziecka/pościel/bieliznę itd.

Bardzo ciekawym zabiegiem w książce było odwrócenie roli – teściowa widziana oczami męża i teściowa widziana oczami żony oraz przewrotne zakończenie, które uzmysławia, że zawsze jest czas, aby naprawić i zmienić, to co naprawy i zmiany wymaga. Jako że nie przepadam za powieściami obyczajowymi i mam wspaniałą teściową, nie do końca odnalazłam się w tej pozycji. Książkę czyta się szybko (jedno podejście), ale prócz poczucia, że oto jestem szczęściarą – mam dobra teściową (prawie tak dobrą jak ma mój mąż=D) – nie pozostanie zbyt długo w mej pamięci.

Debiut literacki Izabeli Milik uważam za udany, ale cieszy niezmiernie fakt, że kolejna książka Autorki to już nie obyczajówka, a mocny, krwawy i brutalny kryminał =)

http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2017/10/z-tesciowa-za-pan-wrog-izabela-milik.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skazy

Skazy to piękna książka. Historyczna powieść o tożsamości miasta i ludzi; o tym, że warto posłuchać siebie nie patrząc na to, co się dzieje dookoła. G...

zgłoś błąd zgłoś błąd