Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeminęło z wiatrem

Tłumaczenie: Celina Wieniewska
Wydawnictwo: Albatros
8,46 (8184 ocen i 636 opinii) Zobacz oceny
10
2 510
9
1 995
8
1 584
7
1 405
6
404
5
203
4
37
3
36
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone with the Wind
data wydania
ISBN
9788379856626
liczba stron
1136
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Patrycja

Inne wydania

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej...

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Albatros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2691
FannyBrawne | 2015-12-29
Na półkach: Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

,,Przeminęło z wiatrem" to książka, która mnie całkowicie zachwyciła. To arcydzieło literatury w którym jest wszystko: wielkie namiętności, humor, dramat, ciekawe postacie, bogate tło historyczne. To po prostu świetna, solidnie napisana powieść.

Scarlett O'Hara jest córką bogatego plantatora z Georgii. Jej życie upływa na spotkaniach towarzyskich i przyjmowaniu zalotów dziesiątek adoratorów. Jej największą tajemnicą jest miłość do sąsiada, marzycielskiego Ashleya. Ashley jednak zaręcza się ze swoją kuzynką, cichą i nieśmiałą Melanią. Załamana Scarlett wychodzi za brata Melanii, Karola. Wkrótce jednak wybucha wojna secesyjna, a Scarlett zostaje wdową. Teraz przyjdzie jej zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu. W czasie wojny i późniejszych lat Scarlett zostanie zmuszona do zaprzeczenia wartościom, według których została wychowana.

,,Przeminęło z wiatrem" to rzeczywiście bardzo odpowiedni tytuł. Jest to bowiem historia o cywilizacji, która przeminęła niczym wiatr. Leniwe, szczęśliwe życie bogatych plantatorów otoczonych gromadą niewolników zmieniło się z dnia na dzień. Niegdysiejsi bogacze musieli ciężko pracować, często byli poniewierani przez dawnych niewolników, a kobiety musiały zacząć zajmować się czymś innym niż strojeniem się i brylowaniem w towarzystwie. Nie każdy potrafił się dostosować do nowych czasów. Jednak Scarlett nie miała tego problemu. Była gotowa na wszystko. Niegdyś leniwa, próżna panienka pracowała w polu z Murzynkami, a później nie bała się zajmować pracami przeznaczonymi dla mężczyzn. Czy Scarlett była godna potępienia? Według mnie. Była egoistką, często postępowała zbyt impulsywnie i nie doceniała innych, ale przecież nie robiła tego dla siebie, ale dla swojej rodziny(chociaż nie potrafiła okazać jej miłości) i dla swojej ukochanej ziemi, Tary, która była motorem napędowym jej działania i często jedyną rzeczą, która trzymała Scarlett przy zdrowych zmysłach.

Scarlett to kobieta z krwi i kości, posiadająca wiele cech zwyczajnie niesympatycznych, takich jak niechęć do książek, próżność, przekonanie o własnej wyższości i łatwość uprzedzania się do ludzi. Z drugiej strony to nieprawdopodobnie silna, odważna, dumna i zdeterminowana kobieta, która potrafiła walczyć o siebie do końca, która nigdy się nie poddawała i nie przestawała wierzyć w siebie. Musiała bardzo szybko dorosnąć i zmienić swój tryb życia, więc nic dziwnego, że w pogoni za dobrobytem straciła z oczu takie rzeczy jak prawdziwa miłość, przyjaźń, dzieci. To smutne i gorzkie, ale dzięki temu Scarlett jest tak autentyczna.

Inne postaci też są niezwykłe. Poznajemy tutaj mnóstwo typów ludzkich. Oczywiście najważniejsi są Ashley, Melania i Rhett Buttler, prawdziwa miłość Scarlett, ale poznajemy tu też doskonale charaktery rodziców Scarlett, murzyńskich niewolników, a nawet postaci pozostających daleko w tle, jak doktorostwo Meade czy wuj Henryk. Najbardziej polubiłam Mammy, dumną murzyńską nianię, łagodną, ale silną Melanię, pełną poświęcenia i samozaparcia, ale też godności Zamboskę Dilcey oraz postać pomijaną zazwyczaj w recenzjach - Karinę, siostrę Scarlett. Według mnie była piękną postacią, z pozoru tylko dzieckiem, ale w obliczu wojny potrafiła okazać wiele odwagi i poświęcenia, gotowa była pomagać siostrze i ciężko pracować, niestety była zbyt słaba fizycznie. Jej miłość do Brenta była piękna, a późniejsze losy wzruszające i świadczące o wielkim duchu dziewczyny.

Jeśli chodzi o mężczyzn życia Scarlett, to o Ashleyu nie da się wiele powiedzieć. I według mnie jego problemem było nie to, że był marzycielem i lubił pogrążać się w świecie fantazji. Był słabym człowiekiem, który nie potrafił wziąć się w garść dla dobra żony i dziecka, więc zasłaniał się swoją naturą i wychowaniem. Nie potrafił też do końca wybrać między Scarlett a Melanią i ostatecznie odrzucić O'Harę przez co ranił obie kobiety. Natomiast zafascynował mnie(pewnie nie tylko mnie) Rhett. Jest on zupełnie innym typem. Nie udaje kogoś lepszego niż jest, lubi przedstawiać się w negatywnym świetle, a w głębi duszy skrywa wiele szlachetności. Pod maską cynicznego, zblazowanego mężczyzny skrywa wielką miłość do Scarlett, która jednak jej nie widzi czy nie chce widzieć. Jest pewny siebie, uparty, nie kryje swoich poglądów, lubi korzystać z życia, a jednocześnie pewne szczegóły jego życia(wielki szacunek do Melanii, miłość do dzieci, zaciągnięcie się do wojska) czynią go postacią jeszcze bardziej tajemniczą i skomplikowaną. Muszę jednak przyznać, że chwilami jego zachowanie wobec Scarlett mnie denerwowało, kochał ją, starał się o jej miłość, ale czasami traktował ją bardzo ostro i niemile, a potem się dziwił, że kobieta uważa go za gbura i odtrąca. W sumie, Scarlett i Rhett to przykład związku w którym jest wiele niedopowiedzeń, pretensji i w którym obie strony nie potrafią się porozumieć i dogadać.

Jest jeszcze jeden atut ,,Przeminęło z wiatrem". To humor. Jego głównym źródłem są rozmowy między Scarlett i Rhettem i ich przekomarzanie się. Autorka traktuje swoją powieść z powagą, ale nie ucieka też przed zabawnymi sytuacjami, dzięki czemu ta książka jest tak cudowna. Nie brak tu też momentów wzruszających i wywołujących ciarki, są też sceny patetyczne, ale w graniach dobrego smaku. Mamy tu wielkie miłości, ale bez ociekania kiczem. To przede wszystkim historia o tym, ile siły potrafi znaleźć w sobie człowiek, gdy los wystawia go na próbę i o tym, jak w pogoni za czymś nieosiągalnym możemy stracić to, co nam naprawdę potrzebne do szczęścia. Dlatego warto przeczytać ,,Przeminęło z wiatrem" i wysnuć z niego właściwe wnioski.

,,Życie nie jest obowiązane dawać nam to, czego oczekujemy. Bierzemy to, co nam daje, i jesteśmy wdzięczni, że nie jest jeszcze gorzej."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historie kryminalne. Wiek XIX – Część 1

Książkę Historie kryminalne. Wiek XIX, przekazy czyta się z zapartym tchem. Czytelnik w akcie lektury zostaje przeniesiony bez reszty w realia dzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd