Przeminęło z wiatrem

Tłumaczenie: Celina Wieniewska
Wydawnictwo: Albatros
8,48 (8524 ocen i 674 opinie) Zobacz oceny
10
2 645
9
2 073
8
1 662
7
1 443
6
413
5
204
4
38
3
36
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone with the Wind
data wydania
ISBN
9788379856626
liczba stron
1136
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Patrycja

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej...

Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O`Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Albatros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 210
Emilia | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Wraz z nowym wydaniem książki Przeminęło z wiatrem (wydawnictwa Albatros) postanowiłam nieco odświeżyć tę historię przez ponowne przeczytanie. Powieść tę poznałam już wiele lat temu, jednak chętnie powróciłam do dziejów nonkonformistycznej Scarlett. Będąc nastolatką bardzo podobały mi się piękne suknie bohaterek, szarmanccy dżentelmeni, bale i wspaniałe posesje bogatych plantatorów. I tak jest do dziś. Wtedy jednak nie dostrzegałam o czym naprawdę jest ta książka... Jeśli macie ochotę posłuchać o upadku Południa, czytajcie dalej.

Rok 1861. Szesnastoletnia Scarlett O'Hara wiedzie beztroski żywot panny z dobrego domu. Żyje od balu do balu, zawsze otoczona wianuszkiem wielbicieli. Zna wszystkie kobiece sztuczki, wabiące młodych mężczyzn. Trzepoczące rzęsy i przymrużone zielone oczy wraz z umiejętną konwersacją, nikogo nie pozostawią obojętnym. Lubi flirtować i jest świadoma uroku, jaki wokół rozsiewa. Marzy o małżeństwie z ideałem męskiego rodu, mieszkającym w Dwunastu Dębach Ashleyem Wilkesem. Kiedy dowiaduje się o zaręczynach "wybranka" z Melanią Hamilton, jej świat prawie wali się w gruzy. Na złość Ashleyowi wychodzi wkrótce za mąż za brata Melanii, a po dwóch miesiącach zostaje wdową. Południe staje w obliczu wojny secesyjnej. Dla kolegów Scarlett jest to przygoda i okazja do "pogonienia" Jankesów. Wkrótce okaże się, jak bardzo się mylili...

Życie Scarlett obfituje w tak liczne przeżycia, że mogłaby nimi obdarzyć kilka kobiet. Wciąż darzy uczuciem Asleya, który jest niczym niezdobyta twierdza. Po śmierci męża , przenosi się do Atlanty, by zamieszkać z Melanią i jej ciotką. Wtedy zaczyna flirtować z poznanym wcześniej zawadiaką, uwodzicielem i przemytnikiem - Rhettem Butlerem. Co z tego, że jest w żałobie? Przecież nie do twarzy jej w czarnym kolorze, zresztą chce się bawić. Scarlett kilkakrotnie naraża na szwank swoją dobrą opinię, siejąc zgorszenie swoim zachowaniem, np. tańcami podczas żałoby. Nie pasuje do konserwatywnych dam Atlanty i wcale się tym nie przejmuje. Żyje tak jak chce, napominana przez piastunkę Mammy i podziwianą matkę obiecuje oprawę, jednak na obietnicach się kończy.

W czasie wojny podstępem wychodzi drugi raz za mąż, ponownie za człowieka, którego nie kocha. Wojna uczyniła z niej zimną i wyrachowaną istotę - zrobi wszystko by zdobyć pieniądze, potrzebne na uratowanie rodzinnego domu - Tary. Dowiaduje się się czym jest nędza i głód. Wtedy właśnie postanawia zrobić wszystko, żeby już nigdy nie być głodną. Z czasem staje się bogatą kobietą, właścicielką tartaków. To także budzi sprzeciw i niechęć mieszkańców. Co jakiś czas pojawia się wokół niej Rhett Butler, w końcu dochodzi do małżeństwa. Oczywiście w atmosferze skandalu. Powiernicą bohaterki jest uosobienie szlachetności i wielkiej dobroci - Melania, która nie dostrzega niechęci bratowej wobec swojej osoby.

Scarlett miała wszystko. Pogoń za pieniędzmi przysłoniła jej życie rodzinne. Nie doceniła miłości człowieka, który ją kochał. Całe życie pragnęła kogoś, kto był idealnym wyobrażeniem miłości, jednak tej prawdziwej - nie dostrzegała.

Przeminęło z wiatrem to historia upadku wielkiego Południa. Wskutek wojny zostaje zniszczone życie bogatych panów, właścicieli wielkich plantacji bawełny i pięknych dam. Pycha i duma obywateli została zmieciona z powierzchni ziemi, niczym ich okazałe majątki. Beztroska odchodzi w zapomnienie razem z wielkimi dworami, balami, armią niewolników. Role się odwracają. Uciemiężeni niewolnicy stają się wolnymi obywatelami, mają prawo do głosowania i decydowania o własnym losie. Niejednokrotnie dochodzi do scysji między białymi a czarnymi. Natomiast bogacze Południa - niektórzy zbudowali swoje życie od nowa, ciężko pracując, co przed wojną było nie do pomyślenia, inni - tak jak Ashley, określają powojenny czas jako "zmierzch bogów", nie umieją odnaleźć się w nowych czasach. Ciężko uprawiać ziemię rękami, które niegdyś przewracały kartki wielkich dzieł literatury czy grały na fortepianie... Ashley nie widzi swojej roli w nowym ustroju politycznym, czuje się bezużyteczny. Jest słabą jednostką, która nie widzi sensu życia i podobnie jak Scarlett - żyje ułudą, nie docenia tego, co ma...

Powieść Margaret Mitchell to także historia upadku Scarlett. Dziewczyny, usilnie wychowanej na damę, która wskutek ciężkich przeżyć wojennych staje się nastawioną wyłącznie na zysk i korzyści osobą. Mężczyzn traktuje przedmiotowo. Godnym przeciwnikiem okazuje się dopiero Rhett Butler - podobny do niej egoista, w głębi duszy skory do miłości człowiek. Całe życie wzdychała do Ashleya, nie dostrzegając szczęścia u swego boku. Świadomość przyszła za późno...

Powieść zawiera mnóstwo ciekawych postaci. Na szczególną uwagę zasługuje Melania Hamilton - z pozoru nudna i bezbronna mała istotka, od początku do końca wierna swoim ideałom, to prawdziwa ostoja południowców; Rhett Butler - według mnie najtragiczniejsza postać tej powieści; Mammy - pełna godności i mądrości murzyństa piastunka Scarlett, Gerald O'Hara - irlandzki dorobkiewicz, wypowiadający sławny cytat o ziemi, jako jedynej wartości, dla której warto żyć. Jego córka w swoim czasie przekonuje się, ile prawdy jest zawarte w słowach ojca.

Przeminęło z wiatrem to wspaniała, epicka powieść o "zmierzchu bogów", napisana pięknym językiem, pełnym porównań i plastycznych opisów. Posiada tyle ciekawych wątków i epizodów, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Wszystko podane z solidną porcją historii, która pasjonuje. Polecam lekturę absolutnie każdemu. Moim zdaniem to nie jest historia o miłości, a przynajmniej nie tylko. To właśnie "zmierzch bogów", upadek wielkiego Południa i zmiany w ludzkiej mentalności.

Wracając po latach do tej powieści, delektowałam się tą lekturą. Zachwyciłam się wizerunkiem niezłomnych ludzi Południa, wyrazistymi charakterami bohaterów, a także perypetiami Scarlett, która co prawda nie wzbudza mojej sympatii, jednak na końcu tej historii budzi moje współczucie.

Pomyślę o tym wszystkim jutro, w Tarze. Zniosę to wtedy lepiej. (...) Mimo wszystko, życie się dzisiaj nie kończy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Einstein. Jego życie, jego wszechświat

Albert Einstein to chyba jeden z bardziej wdzięcznych tematów, dla biografów maści wszelkiej. Toteż i jakość opisania żywota jego, jest powiedzmy sobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd