Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie jasne miejsca

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,33 (1519 ocen i 248 opinii) Zobacz oceny
10
429
9
327
8
352
7
242
6
98
5
45
4
14
3
10
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All the Bright Places
data wydania
ISBN
9788364481710
liczba stron
424
język
polski
dodała
Sherry

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry. Kiedy Finch i Violet spotykają się...

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry.
Kiedy Finch i Violet spotykają się na szczycie szkolnej wieży – sześć pięter nad ziemią – nie do końca wiadomo, kto komu ratuje życie. A gdy ta zaskakująca para zaczyna pracować razem nad projektem geograficznym, by odkryć "cuda" Indiany, ruszają – jak to określa Finch – tam, gdzie poprowadzi ich droga: w miejsca maleńkie, dziwaczne, piękne, brzydkie i zaskakujące. Zupełnie jak życie.
Wkrótce tylko przy Violet Finch może być sobą – śmiałym, zabawnym chłopakiem, który, jak się okazuje, wcale nie jest takim wariatem, za jakiego go uważają. I tylko przy Finchu Violet zapomina o odliczaniu dni, a zaczyna je przeżywać. Jednak w miarę jak świat Violet się rozrasta, świat Fincha zaczyna się gwałtownie kurczyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2015

źródło okładki: http://bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 62
książk | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

,,Wszystkie Jasne Miejsca". ,,Zwykła książka o nastolatkach z dosyć oklepanym motywem przewodnim'' - taka była moja pierwsza myśl po przeczytaniu opisu z okładki. Czy miałam rację?
Historia Theodore'a Fincha i Violet Markey zaczyna się na szczycie szkolnej wieży, kiedy oboje mają zamiar odebrać sobie życie. Finch zadurza się w Violet od pierwszego wejrzenia i po nieudanej próbie samobójczej robi wszystko, by zyskać jej sympatię. Dziewczyna stara się trzymać go na dystans, zwłaszcza, że Theodore uchodzi za szkolnego ,,wariata". Bohaterka nie jest więc zadowolona, kiedy okazuje się, że będzie pracować z Theo w parze nad szkolnym projektem. Nastolatkowie mają za zadanie odwiedzić kilka cudownych miejsc w Indianie, ich rodzinnym stanie.
Ogromną zaletą książki jest to, że czyta się ją bardzo szybko i niezwykle trudno się od niej oderwać. Bardzo trafnym zabiegiem jest też naprzemienne zmienianie perspektywy, dzięki czemu możemy poznać myśli i Violet, i Fincha.
Jennifer Niven pisze prostym, przystępnym językiem, co, według mnie, jest kolejną zaletą tej książki. Z technicznego punktu widzenia dałabym tej powieści 10/10.
A jeśli chodzi o fabułę, no cóż...
Nie jest ona bardzo skomplikowana, ale za to porusza poważne i często pomijane tematy, takie jak depresja, przemoc w rodzinie czy znęcanie się nad rówieśnikami. To dosyć odważne posunięcie ze strony autorki, zwłaszcza, że jest to powieść kierowana do młodzieży. Czy trafne? Jak najbardziej! Czytając, czułam się, jakbym sama przeżywała trudności, z jakimi zmagają się Theo i Violet. Choć wiem, że niejedni popłakali się podczas czytania tej książki, ja nie odczułam takiej potrzeby. Czasami mam wrażenie, że autor/autorka robi wszystko, żeby czytelnik współczuł bohaterom. We ,,Wszystkich Jasnych Miejscach" problemy nie są naciągane, lecz bardzo realne i przedstawione tak, jak wyglądają w rzeczywistości. To jedna z rzeczy, które cenię w tej książce.
Bardzo podobało mi się też to, że akcja powieści nie pędzi w zatrważającym tempie. Możemy spokojnie zagłębiać się w całej historii, choć są i tacy, którzy w każdej książce szukają adrenaliny i nieoczekiwanych zdarzeń.
Teraz pozostaje tylko pytanie: czy ,,Wszystkie Jasne MIejsca" to dobra powieść? Moim zdaniem jak najbardziej, jeśli nie nastawiamy się na coś szokującego. Nie jest to książka, którą zapamiętam do końca życia, ale na pewno utkwi mi w głowie na bardzo długo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Insygnia Śmierci

Bardzo dobra część Harry'ego, ale niestety połowa jest zwyczajnie przegadana w tym namiocie, tu się kłócą, tu pójdą pozbierać grzyby... i tak z 400 st...

zgłoś błąd zgłoś błąd