Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rumianek i mięta

Cykl: Huczmiranki (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,1 (41 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
6
7
12
6
10
5
2
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310129734
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1919. Erwina Huczmiran, mimo że nie odnajduje się w tętniącej życiem i nowoczesnością stolicy, chce doprowadzić ród do dawnej świetności. Jednak dla Huczmiranek nadeszły złe czasy. Erwina czuje, kto jest temu winien… Rok 1966. Daria Huczmiran jest samotna. Zostawiona przez męża z dwójką dzieci, oszukana przez matkę, zbliża się do zwykłych ludzi. Znajduje ukojenie, ale na krótko, bo...

Rok 1919. Erwina Huczmiran, mimo że nie odnajduje się w tętniącej życiem i nowoczesnością stolicy, chce doprowadzić ród do dawnej świetności. Jednak dla Huczmiranek nadeszły złe czasy. Erwina czuje, kto jest temu winien…

Rok 1966. Daria Huczmiran jest samotna. Zostawiona przez męża z dwójką dzieci, oszukana przez matkę, zbliża się do zwykłych ludzi. Znajduje ukojenie, ale na krótko, bo niespodziewanie dochodzi do tragedii…

Rok 2013. Nina Huczmiran zawsze kroczyła własnymi ścieżkami i trzymała się z boku. Teraz musi poznać rodzinne tajemnice, odkryć skrywane przez lata zło i skonfrontować się z rządzącą rodem babką Darią. Inaczej nigdy nie odzyska syna.

"Huczmiranki" to porywająca saga rozgrywająca się w Warszawie na przestrzeni ponad stu lat. Książka pełna magii i tajemnic.
Huczmiranki zawsze musiały radzić sobie same… Dla tych silnych i dumnych kobiet najważniejsze powinny być więzy krwi, ale co jeśli w rodzinie pojawi się czarna owca, która zapragnie żyć po swojemu?
"Huczmiranki" to pierwsza książka Agaty Mańczyk dla dorosłych.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1542

Huczmiranki zawsze musiały radzić sobie same. Dla tych dumnych i silnych kobiet, obdarowanych niezwykłym darem, więzy krwi były najważniejsze. Ale co jeżeli w rodzinie trafi się czarna owca, która zechce żyć według swoich zasad? Czy będzie jej to dane?

Rok 1919. Erwina Huczmiran wraca do Warszawy. Jednak miasto całkowicie się zmieniło, przez co kobieta nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ma jednak jeden cel, chce przywrócić rodowi dawną świetność. Niestety nie będzie to proste, bo dla wszystkich Huczmiranek nastały złe czasy, a młode przedstawicielki rodu zamiast skupiać się na sprawach rodzinnych, szukają wrażeń. Jednak Erwina zrobi wszystko by osiągnąć cel.
Rok 1966. Daria Huczmiran jest coraz bardziej samotna. Porzucona przez męża, pozostawiona z dwójką małych dzieci i oszukana przez matkę, coraz bardziej zbliża się do ludzi. Jednak spokój jaki udaje się jej osiągnąć nie trwa zbyt długo, bo niespodziewanie dochodzi do tragedii.
Rok 2013. Nina Huczmiran zawsze starała trzymać się z boku. Niestety dramatyczna sytuacja zmusiła ją do powrotu do rodzinnego gniazda. Teraz musi poznać tajemnice rodu Huczmiran i odkryć skrywane przez lata zło. Czeka ją również konfrontacja z rządzącą rodem babką Darią, bo inaczej nigdy nie uda się jej odzyskać syna.

„Rumianek i mięta” to druga część serii „Huczmiranki” rozgrywająca się w Warszawie na przestrzeni ponad stu lat. Opowiada losy kobiet z rodu Huczmiran, dla których zawsze najważniejsze były więzy krwi. Przynajmniej tak powinno być. Jednak nie wszystkie kobiety chciały żyć według narzuconych im zasad, zwłaszcza że były one surowe i okrutne. Nie miały prawa żyć po swojemu, musiały wiązać się z mężczyznami wybranymi przez babki i matki, szybko wyjść za mąż i urodzić dziecko. Musiała to być jednak dziewczynka, chłopiec mógłby stanowić zagrożenie dla całego rodu. A gdy już taki się pojawił, znikał w tajemniczych okolicznościach. Nie dziwi więc, że niektóre kobiety postanowiły się zbuntować i pójść własną drogą. Jakie będą konsekwencje ich czynów?

Agata Mańczyk stworzyła niezwykle barwną historię. Z niezwykłą starannością i dokładnością ukazuje nam swoich bohaterów. A trzeba przyznać, że jest ich tutaj naprawdę wielu. Poza rodem Huczmiran, mamy również ród Bergonów i Kaczatów. Niestety wszystkie trzy rody nie żyją ze sobą w zgodzie. Prowadzą ze sobą wieczne wojny i spory. Nie wolno im też wiązać się ze sobą, choć niektórzy nie zamierzają przestrzegać tego zakazu. Każdy z trzech rodów włada innym zmysłem. Huczmiranki posiadają magię zapachów, ród Bergonów magię smaku, a Kaczatowie magię dźwięku. Autorka w ciekawy i intrygujący sposób ukazuje nam losy swoich bohaterów. Nie oszczędza im trudności i przykrości. Widzimy jak wiele kosztuje ich podjęcie pewnych decyzji i choć mają pewne obawy i tak decydują się walczyć o swoje. Zwłaszcza niektóre Huczmiranki, które zechciały żyć po swojemu. I choć ściągnęły na siebie gniew całego rodu, nie zamierzały rezygnować ze swoim postanowień.

Agata Mańczyk swoje powieści zwykle kieruje do młodych czytelników. „Huczmiranki” to jej pierwszy cykl przeznaczony dla osób dorosłych. Do tej pory nie miałam okazji czytać żadnej książki autorki, a kuszona intrygującym opisem sagi o Huczmirankach zdecydowałam się na lekturę. Pierwszy tom „Eukaliptus i werbena” mnie oczarował. Agata Mańczyk w niezwykły sposób połączyła powieść obyczajową z fantastyką i choć zwykle unikam sag rodzinnych, cieszę się, że sięgnęłam po tę serię. Niestety są też pewne niedociągnięcia, które mogą razić w oczy. W pierwszej części nie szczególnie zwróciłam na to uwagę, jednak w przypadku drugiego tomu, po prostu zaczęło mi to przeszkadzać. Tekst w niektórych momentach jest monotonny, a akcja płynie zbyt wolno, przez co można odczuć znużenie i zniecierpliwienie. Opisy rzucanych zaklęć i zapachów są zbyt płytkie i sztuczne. Moja wyobraźnia i zmysły nie miały okazji żeby zacząć działać. Należy zwrócić również uwagę, na ogromną liczbę bohaterów. Gdyby nie drzewa genealogiczne znajdujące się na ostatnich stronach, na pewno zgubiłabym wątek. Przeskoki w czasie również mogą zaburzać orientację, jednak w miarę upływu tekstu, można się do tego przyzwyczaić.

„Rumianek i mięta” to całkiem udana kontynuacja, choć mi osobiście bardziej podobała się pierwsza część. Tutaj jakoś ciężko było mi się zżyć z bohaterami i dać się całkowicie pochłonąć tej historii. Choć trzeba przyznać, że seria „Huczmiranki” mocno intryguje i zaskakuje. Podobało mi się, jednak nie jest to lektura którą zapamiętam na długi czas. Połączenie obyczajówki z fantastyką wyszło autorce na dobre. Stworzyła mroczną, tajemniczą i nietuzinkową opowieść pełną magii, alchemii i rodzinnych sekretów, z piękną Warszawą w tle. Jeśli macie ochotę na coś nietypowego, to „Huczmiranki” na pewno przypadną Wam do gustu. Wybór należy do Was.

__________________________________
czytanie-moja-milosc.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fabryka absolutu

Klasyka czeskiej literatury. Pamflet o fanatyzmie religijnym. Trudna w przeprawie ze względu na język. Ponadczasowa tematyka, przeczytana ze z...

zgłoś błąd zgłoś błąd