Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Farbowana blondynka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,16 (110 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
12
7
29
6
36
5
18
4
6
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691414
liczba stron
328
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Szczęście? Jest na nie jakaś recepta? Tamara przyjeżdża z prowincji z gotowym planem na szczęście: najpierw kariera i odpowiedni status materialny, później mąż, może nawet dzieci... Nie. Jedno dziecko. W dalekiej przyszłości – i tylko wówczas, jeśli on się będzie upierał. Ma jasno wytyczoną ścieżkę. Konsekwentnie realizuje kolejne cele i krok po kroku osiąga to, co sobie założyła. Jej...

Szczęście? Jest na nie jakaś recepta?

Tamara przyjeżdża z prowincji z gotowym planem na szczęście: najpierw kariera i odpowiedni status materialny, później mąż, może nawet dzieci... Nie. Jedno dziecko. W dalekiej przyszłości – i tylko wówczas, jeśli on się będzie upierał. Ma jasno wytyczoną ścieżkę. Konsekwentnie realizuje kolejne cele i krok po kroku osiąga to, co sobie założyła. Jej pierwsze sukcesy zawodowe zbiegają się w czasie ze świadomą i dość znaczącą zmianą wizerunku. Rodzi się w niej przekonanie, że odpowiedni wygląd jest furtką do osiągniecia wszelkich zamierzeń.
W pracy bezwzględna, chłodna i dumna, prywatnie poszukująca silnego męskiego ramienia. Wspierają ją cztery dzielne przyjaciółki.
W ich idealnie poukładanym świecie zaczyna jednak czegoś brakować. A może to najwyższa pora, żeby przestać planować?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
knigoholiczka | 2015-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2015

Powinnam się przyzwyczaić, że Danuta Noszczyńska potrafi zaskoczyć... To nie pierwsza książka tej autorki, którą mam okazję recenzować (i mam nadzieję, że nie ostatnia!). Wcześniej przeczytałam "Harpię". I o ile wspomniana "Harpia" trochę bawiła, deczko wzruszała to "Farbowana blondynka"... no prawdę mówiąc- przekazała kilka prawd, o których w życiu należy pamiętać.
Tamara. Kobieta sukcesu. Własną pracą wiele osiągnęła. Pracując w fabryce czekolady wspina się po szczeblach kariery. Nic jej nie zatrzymuje! Jak to często bywa (ale nie zawsze!)- udane życie zawodowe nie idzie w parze z satysfakcjonującym życiem prywatnym. Obcy widzą Tamarę jako silną kobietę, która rozwiąże każdy problem, pomoże każdemu. Myślą, że jej życie uczuciowe jest udane. My naszą bohaterkę poznajemy w trudnym momencie jej życia, w momencie gdy rozstaje się z partnerem. Ale silne babki nie płaczą tylko pokazują, że niewiele je to obchodzi. Zwłaszcza te, które wyglądają ja, popularnie mówiąc- milion dolarów: są piękne, zadbane. Wiele osób ma obraz jak to się określa: ostatecznej wersji tymczasem Tamara jest na nieustannej diecie, poddaje się wielu zabiegom upiększającym (nawt chirurgii plastycznej) by pokazać, że z życia korzysta garściami. Dla mnie to taka reakcja obronna by nie zwracać uwagi, nie dopuszczać nikogo do swojego życia osobistego.
"Farbowana blondynka" to nie płytka powieść, lecz taka, która porusza sprawy, o których warto mówić. Przeczytamy o przyjaźniach, które pokonają wszelkie problemy. I o miłości. O tym, co w życiu ważne. Nasza bohaterka dowie się wielu rzeczy, nad którymi się wcześniej nie zastanawiała, wróci myślami do przeszłości, ale! pomyśli też o przyszłości.
Został również poruszony ważny problem: starości rodziców, opieki nad nimi i spadków. Wielu rodzinach taki sprawy załatwia się wcześniej by uniknąć rodzinnych niesnasek. Tu mamy sytuację odwrotną: mama Tamary nie ma ochoty na uporządkowanie spraw ponieważ łudzi się, że dziewczyna wróci do rodzinnego domu, a jej siostra i szwagier (i przy okazji ona sama) nalegają na zrobienie "porządku".
Nie będę kłamać- poruszono wiele tematów: choroby, osoby dążącej do kariery, miłości, przyjaźni, przeszłości i jej wpływów na dzień dzisiejszy. Czy czuć przesyt? Danuta Noszczyńska tak zgrabnie połączyła to wszystko, że nie: nie ma przesytu.
To taka ciepła opowieść akurat na jesienno- zimowe wieczory. I do wzruszenia, i na poprawę humoru.
Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grama to nie drama. Angielska gramatyka, czyli czasy i inne dziwne rzeczy

Niestety sporo więcej się po tej książce spodziewałem, a okazała się to dosyć standardowa książka do angielskiego wzbogacona humorystycznymi zdaniami....

zgłoś błąd zgłoś błąd