Świat według Garpa

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,5 (4065 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
349
9
745
8
982
7
1 172
6
432
5
239
4
58
3
57
2
12
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The world according to garp
data wydania
ISBN
9788380691537
liczba stron
616
słowa kluczowe
Zofia Uhrynowska-Hanasz
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Opisując z pozoru nieprawdopodobne perypetie swoich niezapomnianych bohaterów, John Irving piętrzy i ujmuje w karykaturalnym skrócie problemy, lęki i zagrożenia obecne we współczesnym świecie. Z wyrozumiałością, choć w krzywym zwierciadle, ukazuje nasze – zwykle żałosne – próby zapanowania nad żywiołem, który nas przerasta: życiem.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
książek: 104
a_Olasdottir | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane

To jedna z tych książek, do których wracam latami, czasem nawet po nie nie sięgając - po prostu myślą. I moja ulubiona Irvinga, który chyba przy żadnej innej okazji nie rozwinął tak szeroko epickich skrzydeł. Czytając tę soczystą rodzinną sagę mam wrażenie wniknięcia po podszewkę życia grupy ludzi; narracja jest tak wirtuozerska, a jednocześnie naturalna, że stajesz się częścią historii, mimowolnym, choć entuzjastycznym uczestnikiem zdarzeń. Zarzut wulgarności czy obsceniczności uważam za absurdalny, bo choć zwroty w losach bohaterów wydają się niecodzienne, to tak naprawdę niecodzienne jest ich zagęszczenie, nagromadzenie. Wszystko to, co im się przydarza, mogłoby się przytrafić - i przytrafia się - nam. Tyle że mało kto tak szczerze i prawdziwie (a jednocześnie dowcipnie) o tym mówi, czy to opisuje. Pewna dosadność, która się przy tej okazji pojawia, jest po prostu nieunikniona; to warunek pisarskiej uczciwości.
Imponuje mi wyobraźnia Irvinga, jego zdolność do konstruowania wielopiętrowych, przeplatających się fabuł i umiejętność panowania nad ich przebiegiem. Pisarz jest jak świetny dyrygent, który wie, kiedy wypuścić sekcję dętą, kiedy smyczkową, a kiedy jest pora na gong. Dzięki temu wielowątkowość nie trąci u niego chaosem, ale składa się w niezwykle spójną, pełną dramaturgii całość. I zachwyca.
Dla mnie Irving jest współczesnym wcieleniem Dostojewskiego, bo łączy warsztatową maestrię z niezwykłym znawstwem ludzkiej duszy. I ta jego cudowna, przepyszna, lekka i soczysta, mocna, a jednocześnie liryczna fraza - czyta się ten tekst jakby się słuchało wspaniałej dynamicznej muzyki! I jest jeszcze coś: typy ludzkie, którym poświęca najwięcej uwagi, są mi najzwyczajniej bliskie emocjonalnie i mentalnie. Chciałabym mieć wyobraźnię i nieprzejednanie Garpa, wdzięk, lekkość i celność sądów Helen Garp, a nawet niezależność i niewzruszony kompas etyczny Jenny Field. A "Pensjonat Grillparzer" to taki klejnot w pięknym pudełeczku: kawał świetnej literatury w środku fantastycznej książki.
Zupełnie nie zgadzam się z tymi, którzy w Garpie-pisarzu widzą nieprzystosowanego, nadwrażliwego, nieodpornego na krytykę egotyka. Przecież to najnormalniejszy facet na świecie, tyle że niebanalny, że ciekawy: namiętny partner, mądry i opiekuńczy ojciec, ktoś z pasją i z charakterem, trudny ale i fascynujący facet, który wiele wymaga, ale jeszcze więcej z siebie otoczeniu daje. Od kiedy to są wady?! Nie pojmuję, jak tę postać można inaczej odbierać, a z drugiej strony - czy siła sztuki nie polega na różnorodności odbioru, bogactwie interakcji?
Dla mnie książka z wielkim rozmachem, wielką duszą, wspaniała, głęboka, szarpiąca trzewia. Przepiękna i czuła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pandora

Przyznam, że mam mieszane uczucia. książka napisana fajnie, dobrze się czyta, szybko ale... Mnie coś "uwiera" psychicznie, może ta nieod...

zgłoś błąd zgłoś błąd